Pasażerowie też do więzienia

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 6641

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro postraszył prokuratorów, że jak będą zbyt łaskawi wobec pijanych kierowców, to będzie ich zwalniał z pracy. Jak dotąd, kilku już zwolnił.

 

Z pijakami za kierownicą trzeba walczyć, ale wyraźnie zaczyna się tutaj ręczne sterowanie.

O jakiej sprawiedliwości mamy mówić, jeżeli minister ciągnie za sznurki i podważa w ten sposób prokuratorską ocenę sytuacji, a każdy wypadek jest przecież inny.

 

Walka z pijakami stała się modna i każdy chce zrobić na tym swój interes. Absurdalną uchwałę podjęła ostatnio Liga Polskich Rodzin sugerując, aby na dwa lata więzienia skazywany był każdy pasażer, nawet trzeźwy, ale który wsiadł do samochodu prowadzonego przez pijanego kierowcę. Nie podają jak pasażer ma sprawdzić czy kierowca jest po wódce. Ma poprosić, aby chuchnął albo trafił palcem w nos? LPR szuka poparcia, żeby nie wypaść z Sejmu i zupełnie nie myśli co uchwala, byle było to pod publiczkę.

 

Rekwirowane są też samochody. W Toruniu i Bydgoszczy zabrano już 270 pojazdów. Od dawna twierdzimy, że jest to bezprawie, bo co samochód ma wspólnego z tym, że kierowca się napił. Podważane jest tu jedno z najważniejszych praw każdego człowieka - prawo własności. Trzymając się tej wykładni, to pijanemu, który nie jedzie samochodem tylko idzie pieszo, trzeba by zabierać buty albo spodnie, a najlepiej i jedno i drugie, żeby nie miał w czym pójść na wódkę.

„Gazeta Wyborcza” donosi poza tym o bardzo dziwnej sprawie. Zarekwirowane samochody trafiają w Warszawie nie na parkingi, za które trzeba płacić, ale są przekazywane osobom „godnym zaufania”. Co to znaczy? Czy osoby godne zaufania mogą jeździć tymi samochodami? Bardzo prosimy policję o szybkie wyjaśnienie, bo byłoby to bezprawie do kwadratu.

 

Co tydzień zatrzymywanych jest w Polsce średnio dwa tysiące pijanych kierowców. To jest prawdziwy horror i trzeba z tym walczyć. Właśnie kierowca, który miał 2,6 promila alkoholu we krwi zabił 7-letnią dziewczynkę.

Takie postępowanie musi być karane z całą surowością prawa. Trudno wszakże przyjąć, aby różne partie robiły sobie przy okazji kampanię wyborczą. W kręgach prawniczych mówi się powszechnie, że jeżeli minister Ziobro poucza teraz prokuratorów aby nie byli zbyt liberalni w ocenie wypadków drogowych. Później zacznie pouczać niezawisłych sędziów, a wtedy sprawiedliwości w Polsce będzie tyle, ile zmieści się w biurku pana ministra.

Komentarze

    • jmj (gość)
    • Czy w Polsce jest jakaś wylęgarnia kretynów? Czy może to jakiś dywersyjny import? Rozumiem,że sinice na wybrzeżu ale tego nijak nie można pojąć! Gebbels się w piekle przewraca jak widzi,że w dzisiejszych czasach są lepsi spece od niego!
    • jędrek (gość)
    • A dlaczego nie mogą zabierac aut pijakom ? Ja się nie boję ,że policja zabierze mi samochód ,bo nigdy nie jeżdżę po pijaku ,a nawet nie piję .
    • Krychaj (gość)
    • Polska zaczyna przypominac wariatkowo. Pijani kierowcy powinni byc karani w procesie dlugoterminowym tj. zatrzymanie, areszt, przyspieszony sad (bo dla takich nie ma okolicznosci lagodzacych) i wyrok (w najlepszym przypadku utrata prawa jazdy) a oni sie ratuja srodkami doraznymi i jakimis dziwnymi ustepami. Wszystkiemu winne jest prawo w Polsce-jego ulomnosc i brak porzadnej reformy a tylko latanie napredce pod publike przed wyborami. Jesli dom jest stary to sie tez go lata i lata ale w koncu okazuje sie to za malo i robie remont generalny lub wyburza i stawia nowy - z Polskim prawem powinno byc podobnie wykasowac do czysta i ustalic nowe lub zrobic generalna reformacje. W przeciwnym razie autostrad nie doczekamy sie przez kolejne 17 lat, a budowe obwodnic i ekspresowych tras omijajacych miasta beda blokowac pojedynczy dzialkowcy (nie chce obrazac dzialkowcow, sam mam dzialkee i powiem ze jest tyle pieknych terenow na ktorych mozna miec dzialke zamiast zasmrodzonego sasiedztwa ruchliwej drogi i tablicy mendelejewa w pomidorach i marchwi)
    • jmj (gość)
    • Taka mała ciekawostka. Poszukaj w goglach hasła - kretyn
    • matys (gość)
    • Panie Jerzy. Intencje dobre ale argumentacja na poziomie beznadziejnym (po co porownywac pijanego kierowce do pieszego- ten pierwsz porusza sie pojadzem o masie ok. 1 tony z predkoscia ponad 50 km/h i moze zabic dziesiatki osob, pieszy co najwyzej sie przewroci i rozbije sobie glowe). Nowe rozwiazania sa potrzebne, bo jak do tej pory, mimo wprowadzania ostrzejszych kar, liczba pijanych kierowcow nie maleje. Konfiskata samochodu i odpowiedzialnosc pasazrea to rozwiazania dosc drastyczne ale nie sa one sprzeczne z prawem. A hasla typu "prawo wlsanosci" lub "a skad pasazer ma wiedziec, ze kierowca byl pijany" sa niepowazne - samochod jest zabezpieczony na poczet kary, a pasazer w pojezdzie prowadzonym przez osobe z np. 2 promilami switenie wie, ze cos jest nie tak (czesto widzial i wiedzial, ze kierowca pil). A walczyc z pijakami za kolkiem trzeba i to nawet jesli wymaga to stosowania drastychnych srodkow.
    • jmj (gość)
    • matys ty to masz za to dobrą argumentację.kup sobie alkomat i jak będziesz wsiadał do mpk to każ dmuchać motorniczemu,kierowcy autobusu i pilotowi samolotu jak również kierującemu pociągiem(a taki pociąg to ma ton co???) nie trzeba mieć 2promili,żeby się łapać na zasiadkę.na stopa pojedziesz z wczorajszym lekko kierowcą i co ?pójdziesz siedzieć? tylko kretyni wymyślają takie rzeczy!! a co z posłami?wg nowych wytycznych policja zabiera auta tylko właścicielom,a pozyczone,leasingowane i pod zastawem to już nie.(nie wspomnę o służbowych).czy to jest ta sprawiedliwość?tylko kretyni dla kretynów robią taką propagandę.no cóż? wybory przed nami więc znowu trzeba przemówić do ciemnoty,żeby sobie przedłużyć koryto!
    • jmj (gość)
    • co do p.Jerzego-to słowa uznania.jako jeden z nielicznych pisze bardzo trafnie o wielu sprawach.niestety w dobie wtórnego analfabetyzmu i durnoty moherowej wielu ma problemy z odczytaniem tekstu i zrozumieniem intencji.pozdrawiam.
    • SMARTer.PL (gość)
    • Teza p. Iwaszkiewicza sprowadza się do tego, że kierowców trzeba karać. Na jednym oddechu torpeduje jednak wszystkie działania zmierzające do karania. Samochodu (narzędzia przestępstwa) nie można zabrać bo to niby bezprawie, wsadzić do paki pasażera też nie można bo może przecież nie zorientować się, że kierowca ma 3 promile i ledwo się trzyma na nogach. A prokuratorzy nie mogą być ręcznie sterowani. Najkrócej rzecz ujmując p. Iwaszkiewicz narzeka dla samego narzekania. Nie proponuje żadnego rozwiązania, za to krytykuje każde posunięcie zmierzające do ukrócenia bandytyzmu na drogach. Może Panie radaktorze uczciwie byłoby napisać wprost - Jest Pan za zniesieniem karania jazdy po pijanemu! Pijaczkowie na pewno wypiją za Pańskie zdrowie!
    • matys (gość)
    • [quote="jmj"]matys ty to masz za to dobrą argumentację.kup sobie alkomat i jak będziesz wsiadał do mpk to każ dmuchać motorniczemu,kierowcy autobusu i pilotowi samolotu jak również kierującemu pociągiem(a taki pociąg to ma ton co???)[/quote] Kazda myslca osoba wie, ze nikt nie dazy do karania pasazerow autobusu czy pociagu. Chodzi np. o czlonkow rodziny czy znajomych jadacych samochodem prowadzonym przez pijanego z ktorym razem byli na imprezie i pili. Jak na razie jest to tylko propozycja - zaczynajac dyskusje nad nowymi rozwizaniami trzeba miec jakies nowe pomysly i po ich przedyskutowaniu zmienic prawo tak, aby dotyczylo tylko konkretnych przypadkow i osob. [quote="jmj"]nie trzeba mieć 2promili,żeby się łapać na zasiadkę.na stopa pojedziesz z wczorajszym lekko kierowcą i co ?pójdziesz siedzieć? tylko kretyni wymyślają takie rzeczy!![/quote] I dlatego wlasnie potrzebna jest dyskusja podczas ktorej dokladnie ustali sie co i jak. Tylko kretyni mysla, ze lepiej nic nie robic bo moze narazi sie paru autostopowiczow na nieprzyjemnosci. [quote="jmj"]wg nowych wytycznych policja zabiera auta tylko właścicielom,a pozyczone,leasingowane i pod zastawem to już nie.(nie wspomnę o służbowych).czy to jest ta sprawiedliwość?[/quote] Sprawiedliwe to nie jest. Trzeba dopracowac przepisy. Moim zdaniem lepiej brac w zastaw auta (nawet jesli dotyczy to czesci kierowcow) niz pozwalac na jazde po pijaku. A w przypadku kierujacego ktory nie jest posiadaczem auta - np. auto na parking, list do wlasciciela z opisem sytuacji (w przypadku aut sluzbowych poskutkuje w 100%) i nakazem obbioru auta i uiszczenia oplaty w ciagu np. tygodnia (to moze byc podstawa rozwiazania umowy kredytowej/leasingowej lub zniechecic do pozyczania samochodow osobom watpliwym). [quote="jmj"]tylko kretyni dla kretynów robią taką propagandę.no cóż? wybory przed nami więc znowu trzeba przemówić do ciemnoty,żeby sobie przedłużyć koryto![/quote] I to jest najwiekszy problem w Polsce. Zamiast myslec o rozwiazaniu problemu i cieszyc sie, ze ktos z nim chce walczyc to najlepiej zwalic wzsystko na polityke. Szkoda gadac (pisac)...
    • jmj (gość)
    • cdn.dyskusji przedwyborczej. Propozycja: 1./od 0,2 do 1go promila wycinamy pacjentowi jedną nerkę 2./ od 1 do 2promili wycinamy obie nerki 3./powyżej dwóch promili zabijamy pacjenta na miejscu!(razem z pasażerem) Jak mnie wybierzecie na prezydenta to TAKA będzie sprawiedliwość!! Czy tak ma wyglądać ta dyskusja? LPR to naprawdę "poważna" formacja. A może by tak zabierać auta za poczęcie nieślubne w samochodzie?? Chyba wystartuje do następnej edycji cyrku!Nie ważne co się gada byle koryto było pełne!
    • a (gość)
    • a jeżeli samochód jest zarejestrowany na moją żonę a ja po pijaku pojadę bez jej wiedzy to dlaczego ona ma zostać pozbawiona swojej własności
    • ondzio (gość)
    • Tak to niestety bywa, gdy w zacietrzewieniu brak sensu i logiki. Zaraz wyjdzie na to, że wracający z 1 piwka rowerzyści będą o wiele grożniejszymi bandytami niż kotoś w PEŁNI ŚWIADOMY wymuszający pierwszeństwo, czy też kasujący przystanek pełen ludzi itd.
    • z (gość)
    • Dziekuje Panie Jerzy - bardzo potrzebne jest spokojne rozwazanie tak powaznych problemow jak jazda pod wplywem alkoholu. I to w szczegolnosci bez dopingu kampanii wyborczej (tego wplywu naprawde trudno nie dostrzec). Sam jestem za rygorystycznym karaniem jazdy pod wplywem alkoholu, ale moim zdaniem wystarcza te przepisy, ktore juz mamy. Chodzi tylko o to, by odpowiedzialne organy naprawde solidnie dzialaly w ramach obowiazujacego prawa. Robienie zdjec przekraczajacym predkosc stalo sie nawet modne (a przede wszystkim jest dochodowe). Natomiast widzimy tylko sporadyczne i dorazne akcje dotyczace kontroli jazdy kierowcow po pijanemu - jednak na wiecej nie mozna sie doczekac. Pozostale pomysly pojawiajace sie w wypowiedziach w tym temacie troche pachna populizmem. Warto pamietac, iz kiedys po wprowadzeniu w zycie takich przepisow moze sie zdarzyc: z powodu wybryku przyszywanego wujka nam zabrano samochod i orzeczono kare wiezienia w wymiarze dwoch czy trzech lat. Tylko dlatego ze wujcio chcial nam zrobic na zlosc, upil sie i dziwactwa powyczynial z naszym samochodem wzietym bez pozwolenia. Dyskusje koncentrujace sie na rozszerzaniu odpowiedzialnosci za czyjes wybryki lub w sposob watpliwy wkraczajace w zakres wlasnosci prywatnej w rzeczywistoaci sa ucieczka od sedna problemu. Zauwazmy, ze w tym przypadku mowimy juz o osobach zlapanych na goracym uczynku - tu nie ma mowy o rzeczywistej prewencji, uswiadamianiu, tworzeniu poczucia, ze trzezwa jazda jest po prostu modna i na topie (dlaczego by nie?). W dodatku mamy probe przerzucenia odpowiedzialnosci za czyjas nietrzezwosc na bardzo nieprecyzyjne grono osob "niby" dajacych "przyzwolenie spoleczne", zamiast na te sluzby, ktore naprawde powinny sie tym problemem zajac.
    • castro (gość)
    • A ten znowu swoje. Naprawdę niedobrze się robi od tych felietonów Pana Iwaszkiewicza. Nie chce cvhłopina zrozumieć że dla polaczka cwaniaczka pójście do więzienia to żadna kara. Co innego jak mu wlepią wysoką karę. Tylko że kary większość z nich też nie płaci za co czasami idą siedzieć, a to jak napisałem wcześniej ich nie rusza. Jedyny sposób to zatrzymywać auto na poczet przyszłej kary. To jadyny sposób na ten debilny, bezmyślny i prymitywny naród !!! Zrozum to chłopino i najlepiej wybierz się już na emeryturę.
    • castro (gość)
    • Co do karania pasażerów to zgadzam się że to straszy debilizm. Wszystkie działania ministra Ziobry LPR i pozostałych to oczywiście kampania wyborcza ale chodzi o to żeby wymyślić coś skutecznego co odstraszy debili jeżdżących po pijaku i innych trzeźwych moredrców za kierownicą. Pieprzenie o prawie do własności prowadzi to tego że nikt nie traktuje poważnie ostrzeżeń o karach.
    • sebo1980
    • Ludziom mentalności się nie zmieni !!! Sam wczoraj byłem namawiany do wypicia alkoholu mimo tego że oświadczyłem że nie dziękuję ponieważ będę za chwilę prowadził samochód. Musiałem użyć mocniejszych słów bo ten argument nie skutkował wogóle. I jak tu nie wypić skoro wszyscy wokoło namawiają?! Co kogoś obchodzi czyjeś Prawo Jazdy i czyjeś życie WAŻNA JEST OKAZJA DO WYPICIA !!!
    • UnrealED
    • A co jezeli skonfrontujemy prawo do własności jakiegoś pijaczka z moim prawem do życia? Ja nie pije więc dla mnie to wszystko są martwe zapisy - niech pijaczki się martwia. I myslę że to właśnie oni tak drą ryjki że to wszystko pod publiczkę - właśnie ze strachu, że teraz dostana porządnie w du..ę.
    • Behemon
    • Aby coś z "tym" zrobić należy zacząć pracę od zmiany mentalności "kierowców".Wiem coś na ten temat bo z nimi mam stale (służbowo) do czynienia. Wszyscy są winni tylko nie oni. Przyzwolenie społeczne na pijaństwo (również za kierownicą)też istnieje. Jeżeli Wasz kolega wypił pivo i siada za kierownicą, to 1 z 10 zwróci mu uwagę. A słuchając opowieści z "takich" wyczynów nikt nie zwróci później uwagi - aby następnym razem zastanowił się nad tym co robi. PZDR
    • doro
    • A kiedy do licha ktoś się zajmie pijanymi rowerzystami. Albo pieszymi, którzy lezą przez jezdnię jak przez pole. Nie patrzą na boki, nagle wychodzą przez jezdnię. Zawsze winny jest kierowca. Kiedy to się wreszcie skończy i za spowodowanie wypadku będzie karany również przechodzień?
    • nolimits
    • jednak jest cos na rzeczy, skoro samochod wazy ponad tone, a pieszy dziesięć razy mniej…
    • Wieryg
    • jezeli szczeniak wybije szybe z procy- to mu sie ja zabiera i..daje w skore!Jesli podpala..,czy jesli zabije sie z pistoletu,czy siekiera = konfiskuje sie ZAWSZE NARZEDZIE przesteps ZBRODNI!pRZETO= JEZELI PRZY POMOCY SAMOCHODU DOKONUJE SIE przestepstwa a czesto i zbrodni= zabojstwa= MUSI BYC OWO NARZEDZIE ZBRODNI=PRZESTEPSTWA KONFISKOWANE!I jest zupelnie obojetne,czy on jest z leasingu,wynajmu,pozyczony od szwagra- czy zony!przestepca musi poniesc konsekwencje - mozliwie najwieksze z zaplacaniem za skonfiskowany samochod wlacznie!To w POkomunie bedzie doskwierliwe najbardziej!

Dodaj komentarz