Podatek od kupna auta

Przepisy / Aktualności

Autor: Anna Jorgas

Liczba odwiedzin: 211580

Kupujesz samochód od prywatnej osoby? Jeśli jest wart więcej niż 1000 zł, to raczej nie unikniesz zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2 proc. wartości auta.

ZAKTUALIZOWANY MATERIAŁ ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ

 

Podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) nie płacisz tylko wtedy, gdy auto nabywasz u dilera lub w komisie. Transakcja taka jest już opodatkowana podatkiem VAT.

 

Zakup samochodu na giełdzie lub z ogłoszenia od osób, które nie mogą wystawić faktury, niemal zawsze powoduje konieczność zapłaty PCC. Jest tylko jedna kategoria osób zwolnionych: niepełnosprawni, którzy kupują auto na własne potrzeby. Pozostali nabywcy mają obowiązek, bez wezwania z urzędu skarbowego, złożyć deklarację podatkową oraz obliczyć i wpłacić podatek w ciągu 14 dni od dnia zawarcia umowy sprzedaży. Fot. Maciej Pobocha

 

Deklarację podatkową, czyli formularz podatkowy PCC-3 możesz wydrukować z internetowej strony ministerstwa finansów. Jeśli właścicielem samochodu ma być ktoś jeszcze (np. małżonek, rodzice, dziecko) trzeba mieć dodatkowo formularz PCC-3/A, czyli informację o pozostałych podatnikach.

 

Przygotuj również Numer Identyfikacji Podatkowej (NIP) i najważniejsze dane dotyczące kupionego samochodu (model, rocznik, przebieg). Spróbuj się rozeznać, ile warte są takie samochody na rynku wertując ogłoszenia prasowe lub serwisy ogłoszeniowe w Internecie. Przyda się też kalkulator.

 

Formularz PCC-3 składa się z części oznaczonych literami. Nabywcę samochodu interesują części A, B, C, D, G i H. Część G tylko wtedy, gdy właścicieli auta ma być więcej niż jedna osoba.

 

Konsternację wywołuje wybór odpowiedniego kwadratu przy oznaczaniu podatnika w części B. Mamy do wyboru 5 kwadratów, ale w żadnym nie ma słów „kupujący” czy „nabywca”. W tej sytuacji można zaznaczyć kwadrat 1 („podmiot zobowiązany solidarnie do zapłaty podatku”) lub 5 („inny podmiot”).

 

Najwięcej kłopotów jest z poprawnym wypełnieniem części C i D. W pierwszej musisz zwięźle, lecz szczegółowo opisać przedmiot transakcji, czyli nowo zakupiony samochód. Wpisz zatem markę, typ, model, rodzaj nadwozia, numer podwozia/nadwozia, pojemność silnika i przebieg. Większość tych danych znajdziesz w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Opisz także stan techniczny wozu, wszelkie wady i usterki. To może zadecydować o wysokości podatku.

 

Niektóre urzędy skarbowe żądają również podania w części C nazwiska i adresu zbywcy.

W części D obliczasz podatek. Tam gdzie trzeba podać podstawę opodatkowania (poz. 25) wpisujesz wartość rynkową samochodu. Pamiętaj, że może ona być inna niż cena, którą faktycznie zapłaciłeś za samochód.

 

Wartość rynkową określa się bowiem na podstawie przeciętnych cen stosowanych w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia z dnia transakcji, bez odliczania długów i ciężarów. A zatem powinieneś się orientować, ile nabywcy płacą na lokalnym rynku za samochód tej samej marki, modelu, rocznika, o zbliżonym przebiegu i stanie technicznym.

 

Dalej (poz. 26) wpisujesz stawkę podatku, czyli 2 proc. Potem możesz skorzystać z pomocy kalkulatora. Wartość auta mnożysz przez 2 proc. (albo przez 0,02). Wynik zaokrąglony do pełnych złotych wpisujesz w poz. 27 i powtarzasz w poz. 43. To twój podatek.

 

Deklarację możesz wysłać listem poleconym na adres urzędu skarbowego w miejscu twojego zamieszkania albo złożyć osobiście. Skrupulatni proszą urzędnika o przybicie na kopii formularza pieczątki z datownikiem. To dowód, że deklaracja wpłynęła w terminie.

Sam podatek uiścisz w kasie urzędu, ale możesz także wpłacić na konto urzędu. Wykaz numerów kont również jest publikowany w Internecie. Dowód wpłaty powinieneś przechowywać przez 5 lat.

 

Osoby, które nie zawierają umowy sprzedaży auta, lecz zdecydują się na zamianę pojazdów, również muszą pamiętać o PCC. Sytuacja jest o tyle inna, że w przypadku zamiany obie strony odpowiadają solidarnie za wypełnienie obowiązku podatkowego. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby się umówiły, że jedna z nich złoży podpisaną wspólnie deklarację i zapłaci podatek. 

 

Kiedy wzywają do korekty

 

Jeżeli wartość podana przez ciebie w deklaracji nie odpowiada, według oceny fiskusa, wartości rynkowej, dostaniesz wezwanie z urzędu skarbowego. Nie spodziewaj się go, gdy nieopatrznie zawyżyłeś wartość auta, lecz jeśli ją zaniżyłeś – nawet nieświadomie – urząd zażąda, żebyś ją podwyższył. Będziesz miał na to przynajmniej 14 dni od doręczenia wezwania. W wezwaniu będzie jednocześnie podana wartość według własnej, wstępnej oceny urzędników podatkowych.

 

Możesz się z nią zgodzić albo obstawać przy swoim zdaniu. W pierwszym przypadku powinieneś zrobić korektę deklaracji (również na druku PCC-3) i dopłacić podatek. W drugim – organ podatkowy poprosi o opinię biegłego. Jeśli wartość określona z uwzględnieniem jego opinii różni się o więcej niż 33 proc. od wartości podanej przez ciebie, koszty opinii poniesiesz ty.

 

Z opinią biegłego także można się nie zgodzić, bo np. ustalenie wartości rynkowej nastąpiło bez uwzględnienia cen z miejsca położenia auta w dniu transakcji (np. samochód kupiony na Podkarpaciu przez mieszkańca Warszawy – nie wzięto pod uwagę, że ceny w tamtym regionie mogą być znacznie niższe z powodu mniejszego popytu). Można również zwrócić uwagę na ewentulane nieuwzględnienie stanu technicznego auta, nakładów poczynionych po jego zakupie auta itp.

 

Urzędnicy mogą też uwzględnić wycenę sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego na twoje zamówienie. Taka wycena to wydatek rzędu 150 – 200 zł. Będzie się zatem opłacać, gdy spór z fiskusem toczy się o znacznie wyższą kwotę.

 

Aby skutecznie bronić się przed zachłannością fiskusa warto gromadzić dowody własnych racji: faktury z warsztatów, fotografie, pisemne opinie ekspertów itp.

 

Grzegorz Stężycki, Urząd Skarbowy w Grójcu

 

Podatnik, który spóźni się z zapłatą PCC, musi pamiętać o powiększeniu wpłaty o kwotę odsetek. Jest przy tym jeden wyjątek, o którym warto pamiętać. Odsetek nie nalicza się, jeśli ich wysokość nie przekracza trzykrotnie wartości opłaty dodatkowej pobieranej przez Pocztę Polską za polecenie przesyłki listowej. Obecnie jest to kwota 6,60 zł.

 

Podatnik, który nie ureguluje zaległego podatku otrzyma najpierw upomnienie. Później wystawiany jest tytuł wykonawczy i rozpoczyna się egzekucja przez poborców skarbowych. Działania te mogą doprowadzić np. do zajęcia wynagrodzenia za pracę, blokadę rachunków bankowych. Osoba, która nie jest w stanie opłacić podatku w ustawowym terminie, może wystąpić do organu podatkowego o odroczenie terminu płatności podatku lub o rozłożenie na raty.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • Łukasz (gość)
    • jeżeli nie opłacilem tego podatku po 2 tygodniach to duzo więcej będe mial dp zapłaty?jak to wygląda,prosze mi wytłumaczyć.
    • Marco (gość)
    • Jeśli nie zapłaciłeś podatku w terminie, to po prostu naliczane są od niego odsetki. Z tym, że odsetki należy zapłacić tylko wtedy, jeżeli ich wysokość nie przekracza trzykrotności wartości opłaty dodatkowej pobieranej przez Pocztę Polską za polecenie przesyłki listowej. Obecnie ta opłata wynosi 2,20 zł, więc jej trzykrotność to 6,60 zł. Dlatego więc wszystko zależy od wartości samochodu oraz od długości opóźnienia w zapłacie podatku. Zazwyczaj jest tak, że odsetki są niższe niż ta kwota i nie trzeba ich płacić, ale można dostać mandat karny, jeśli urząd dowie się o tej zaległości i pierwszy "zareaguje". Dlatego należy jak najszybciej złożyć deklarację, zapłacić podatek (z ewentualnymi odsetkami) i dołączyć do deklaracji czynny żal. Oba formularze - deklaracji PCC-3 i czynny żal - możesz wypełnić bezpłatnie na www.ewnioski.pl i pobrać gotowe PDF-y.
    • Michał (gość)
    • Jeżeli kupiłam auto za n kwote a na fakturze mam 1tys zł to muszę zgłaszać to do US?
    • Komentarz usunięty
    • majka (gość)
    • Witam ja mam podobny problem kupiłam samochód we wrześniu 2009 roku i nie zapłaciłam tego podatku samochód kosztował 2,5 tysiąca złotych. tylko problem polkega na tym ze ja ten samochód już sprzedałam nie wiem co robic ?
    • after (gość)
    • Majka, jeśli kupiłaś auto, to powinnaś mieć umowę K-S, idziesz z nią do skarbowego, wypełniasz druk, naliczasz odsetki od dnia zakupu, płacisz i składasz deklarację. W urzędzie powiedzą Ci jakiej wielkości odsetki, a jak trafisz na miłą panią to sama Ci wyliczy kwotę do zapłaty... pozdr.
    • Przemas (gość)
    • Witam. Kupiłem samochód za 7.5tyś zł i tyle jest na umowie K S. Chciałbym to auto szybko sprzedać nie rejestrując go na siebie tylko dać kupującemu moją umowe. Po 1. czego się moge spodziewać z US? Po 2. Czy mogę opłacić ksero tej umowy w US?
    • Motor (gość)
    • Czy dotyczy to także motocykli?
    • drajwer (gość)
    • a moim zdaniem do zwykłe państwowe złodziejstwo w imieniu prawa ustawionego bo niby za co do q rwy nędzy mamy płacić?
    • krzysiek (gość)
    • kupilem auto za 7000 zl na umowie 15miesiecy temu niezaplacilem podatku jaka kara mi grozi . prosze o odpowiedz
    • obo (gość)
    • Krzysiek grozi Ci zakucie w dyby i chłosta.
    • melcia (gość)
    • po 2 latach użytkowania samochodu, sprzedałam go za większą sumę niż nabyłam,czy muszę zgłosić to do us zapłacić podatek od różnicy kupna sprzedaży
    • docent (gość)
    • w jednym roku kalendzrzowym mozna kupic samochod za kwote np 1000 zl a sprzedac go drozej , pamietac jednak trzeba ze mozna tak zrobic tylko jeden raz w roku... kazdy kolejny zakupiony w danym roku pojazd i sprzedany powyzej ceny zakupu jest obarczony podatkiem...chyba ze sprzedajemy za te sama kwote co zakupilismy, wtedy nie placimy podatku...:)
    • Maniek (gość)
    • A jeżeli na PCC-3 wpisano omyłkowo niezgodny (nizszy) przebieg pojazdu, to wystarczy wypełnić PCC-3 ponownie i złożyć ponownie? Wystarczy to? Nie mam zamiaru ubiegać się o zwrot czy cokolwiek, tylko babka w WK jest dość zasadnicza.

Dodaj komentarz