Polski rekord prędkości na lądzie zostanie pobity?
Motociekawostki / Fascynacje samochodowe
Autor: AL
Liczba odwiedzin: 1447
Polski rekord prędkości zamierzają pobić twórcy popularnego kanału telewizyjnego na wielkopolskim odcinku autostrady A2 w okolicach Nowego Tomyśla. Samochód, którego marka nie jest jeszcze do końca sprecyzowana, ma pomknąć blisko 400 km/godz.!
Obecny rekord prędkości w Polsce wynosi 361,9 km/godz (ustanowiony przez Toyotę Suprę). Jest to co prawda wynik nieoficjalny, ale mimo wszystko to właśnie jego pobicie zaplanowali twórcy programu motoryzacyjnego.
CZYTAJ TAKŻE
Suzuki Hayabusa pędząca ponad 500 km/h [FILM]
Skoda Octavia bije kolejny rekord prędkości - 365 km/h
- Chcielibyśmy osiągnąć przynajmniej 362 km/h - śmieje się Przemysław Kwiatkowski, producent programu. - Ale mamy nadzieję, że dobijemy przynajmniej do 390 km/h.
Wiadomo już na pewno, że za kierownicą usiądzie Patryk Mikiciuk, prezenter stacji. Nie wiadomo natomiast, jakie auto popędzi zamkniętym jeszcze odcinkiem budowanej A2.
- Mamy dwóch kandydatów: Porsche 911 i Audi TT - tłumaczy Kwiatkowski. - Zdradzę, że bliżej nam do Porsche, ale wszystko wyjaśni się na dniach.
Wspomniane Porsche, warte 750 tys. zł, jest obecnie po wstępnych testach. Prędkość, potrzebną do pobicia rekordu, już osiąga. Bicie rekordu i nagranie odcinka, który będzie później wyemitowany na antenie, planuje się na ostatnią sobotę lub niedzielę września.
Źródło: Głos Wielkopolski
Obecny rekord prędkości w Polsce wynosi 361,9 km/godz (ustanowiony przez Toyotę Suprę). Jest to co prawda wynik nieoficjalny, ale mimo wszystko to właśnie jego pobicie zaplanowali twórcy programu motoryzacyjnego.CZYTAJ TAKŻE
Suzuki Hayabusa pędząca ponad 500 km/h [FILM]
Skoda Octavia bije kolejny rekord prędkości - 365 km/h
- Chcielibyśmy osiągnąć przynajmniej 362 km/h - śmieje się Przemysław Kwiatkowski, producent programu. - Ale mamy nadzieję, że dobijemy przynajmniej do 390 km/h.
Wiadomo już na pewno, że za kierownicą usiądzie Patryk Mikiciuk, prezenter stacji. Nie wiadomo natomiast, jakie auto popędzi zamkniętym jeszcze odcinkiem budowanej A2.
- Mamy dwóch kandydatów: Porsche 911 i Audi TT - tłumaczy Kwiatkowski. - Zdradzę, że bliżej nam do Porsche, ale wszystko wyjaśni się na dniach.
Wspomniane Porsche, warte 750 tys. zł, jest obecnie po wstępnych testach. Prędkość, potrzebną do pobicia rekordu, już osiąga. Bicie rekordu i nagranie odcinka, który będzie później wyemitowany na antenie, planuje się na ostatnią sobotę lub niedzielę września.
Źródło: Głos Wielkopolski