mapa strony
Motofakty.pl > Pojazdy > Wrażenia z jazdy
Poprzedni artykuł: Niespieszny, ale praktyczny Lista artykułów: Wrażenia z jazdy Następny artykuł: A5 Sportback, czyli trzy w jednym

Praktyczny i ekonomiczny

17.10.2009 Liczba odwiedzin: 2641

Hyundai i30 CW (Crossover Wagon) to auto dla osób poszukujących nie tylko samochodu praktycznego, ale też z domieszką sportowego stylu.     Fot. Janusz Steinbarth

Jego nadwozie,  dzięki zaakcentowanej linii bocznej, jest optycznie lżejsze niż w innych kombi konkurencji.  Podwójny wlot powietrza z chromowanym logo producenta i wcinające się w maskę reflektory są identyczne jak w hatchbacku. Różnicę zauważymy dopiero w tylnej części pojazdu, choć na pierwszy rzut oka nie wydaje się zbyt duża.

 

Kombi jest jednak dłuższe od hatchbacka aż o 23 cm i  o 4 cm - z racji zastosowanych relingów - wyższe. Mierzy 448 cm długości przy sporym rozstawie osi wynoszącym 270 cm. Dzięki tym znacznym, jak na klasę kompakt,  wymiarom  wnętrze Hyundaia i30 CW jest wyjątkowo obszerne. Miejsca nie brakuje na nogi i nad głową, niezależnie czy siedzimy z przodu, czy też zajmujemy kanapę tylną.

 

Fot. Janusz Steinbarth Wydłużone nadwozie przyczyniło się do zwiększenia przestrzeni nie tylko w kabinie, ale również w bagażniku. Jego pojemność liczona do poziomu okien wynosi co prawda tylko 415 litrów, ale w kombi bagaż ładuje się z reguły do samego dachu i można  tę pojemność prawie podwoić.  Jeśli mamy do przewiezienia coś naprawdę dużego, możemy złożyć na płasko kanapę i wykorzystać powstałą w ten sposób 1400- litrową przestrzeń. 

 

Na uwagę zasługuje znaczna liczba schowków: na okulary w podsufitce, na mapy w drzwiach, czy też praktyczne uchwyty na kubki. Schowek w desce rozdzielczej może być chłodzony, gdy pracuje klimatyzacja – to idealne miejsce na puszki z napojami.  W opisywanej przez nas wersji Premium dostaniemy także praktyczną siatkę zabezpieczającą bagaż przed przesuwaniem podczas gwałtownego hamownia, którą mocujemy do specjalnie przygo- towanych w tym celu uchwytów.  Dla pasażerów siedzących z tyłu przewidziano środkowy podłokietnik i stoliki typu lotniczego. Prowadzącego auto ucieszy z pewnością pokryta skórą kierownica i dźwignia zmiany biegów. Fot. Janusz Steinbarth

 

Testowane przez nas kombi miało pod maską 1,6-litrowego turbodiesla common rail o mocy 115  KM.  Silnik ten zaskakuje ogromną elastycznością (moment obrotowy 255 Nm) i wyjątkowo umiarkowanym apetytem na paliwo. W mieście samochód spala przeciętnie 5,5-6  litrów oleju napędowego, na trasie mniej więcej o litr mniej. 

 

Do setki przyspiesza w 11,7 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 188 km/h. Papierowe dane nie są zbyt może oszałamiające, ale w praktyce Hyundai zachowuje się tak, jakby miał dwulitrowego diesla. Dobrze trzyma się zakrętów, a wspomaganie kierownicy (jest regulowana w dwóch płaszczyznach) zależy od prędkości jazdy. Silnik współpracuje z 6-biegową przekładnią manualną, zmiana przełożeń jest dość precyzyjna.

 

Fot. Janusz Steinbarth Lista wyposażenia seryjnego wersji Premium jest wyjątkowo długa.  Z elektronicznych układów wspomagających kierowcę wymienić trzeba ABS z EBD i system ESP. Oprócz standardowych poduszek przednich i bocznych dla kierowcy i pasażera są również aktywne zagłówki na fotelach przednich oraz powietrzne kurtyny. Jazdę podczas złej pogody wspomagają reflektory przeciwmgielne oraz czujnik deszczu.

 

Tak bogato wyposażony Hyundai i30 CW kosztuje 83 700, ale dziś dostaniemy na niego rabat w wysokości 7.510 zł i promocyjne ubezpieczenie za 1 390 zł (PZU).  Także 3-letnią gwarancję mechaniczną,  5-letnią gwarancję na układ napędowy (bez limitu kilometrów) oraz 5-letni assistance. Dla tych, którzy nie przywiązują tak bardzo uwagi do wyposażenia samochodu, firma Hyundai proponuje wersję Classic Plus, z identycznym zespołem napędowym, ale w niższej cenie 66 200 zł.   


Komentarze

Autor: Jarpoz
17.10.2009 20:59
Rozsądne autko za rozsądne pieniądze, zwłaszcza w dieslu. W mojej ocenie praktyczniejszym wyborem
jest spokrewniona technologicznie KIA Ceed, choćby ze względu na większy bagażnik i nieco twardsze (
choć w sumie też miękkie ) zawieszenie. Potencjalną wadą Ceed`a jest to że stał się marką policyjną.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: mag
17.10.2009 21:55
Kia i Hyundai to to samo auto. genesralnie nie polecam chyba że lepsza jst dostepność części
zamiennych. Bo na razie kup auto a my (koncern)o tobie zapomnimy. Osobiście kupuję tylko europejskie
auta i chyba tak pozostanie dość eksperymentów!!!
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Jarpoz
18.10.2009 23:16
"Kia i Hyundai to to samo auto" to trochę za dużo powiedzane. Są produktami bazującymi na tych
samych podzespołach, z modyfikacją głównie tylnej częsci nadwozia, wnętrza i charakterystki
zawieszenia, jak i doboru wyposażenia. Skoda i VW są analogicznym przykładem, ale jednak to nie to
samo, tylko "prawie to samo".
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Bart3kk
20.10.2009 15:16
Obecnie tańsze od ceeda , dobrze wyposażone i wykończone, do 45-50 tysiecy ,gdybym mial kupic nowe
auto wzialbym wersje hatchback i30.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czym się kierujesz kupując nowy samochód?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..