Problemy z dieslem

Porady / Eksploatacja

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 89264

Zima weryfikuje stan techniczny silnika i jest wyznacznikiem jak dbamy o samochód. Sprawny i zadbany silnik wysokoprężny nie będzie sprawiał problemów z uruchomieniem nawet przy 25-stopniowym mrozie. Natomiast jeśli zaniechamy jego podstawowej obsługi, możemy mieć kłopoty już przy niewielkim spadku temperatury.


 

Silnik wysokoprężny do zapłonu mieszanki paliwowo-powietrznej nie potrzebuje iskry. Wystarczy tylko odpowiednio wysoka temperatura powietrza, którą zapewnia stopień sprężania. W lecie nie ma z tym problemów, natomiast w zimie mogą się one pojawić, więc cylindry są wstępnie podgrzewane przez świece żarowe. Jeśli wystąpią problemy z rozruchem silnika, szukanie usterki należy rozpocząć od najprostszych elementów, a dopiero na samym końcu należy przystąpić do sprawdzania układu wtryskowego. Fot. Bosch: Zadaniem świecy żarowej jest wstępne podgrzanie komory spalania, aby możliwy był samozapłon mieszanki.

 

Paliwo i prąd

 

Pierwszą z przyczyn unieruchomienia Diesla może być paliwo, w którym może wytrącić się parafina. Skutecznie blokuje ona przewody i uniemożliwia uruchomienie nawet nowego silnika. Warto więc tankować na sprawdzonych stacjach, a wybierając się w tereny górskie, gdzie temperatura spada często poniżej - 25 st. C, należy dolać do paliwa środek zapobiegający wytrącaniu się parafiny.

Przed każdym okresem zimowym trzeba wymienić filtr paliwa, nawet pomimo małego przebiegu. Jeśli filtr posiada odstojnik wody należy go co jakiś czas odkręcić.

Newralgicznym punktem jest akumulator. Niesprawny, nie dostarczy wystarczającej ilości prądu do prawidłowego działania świec żarowych oraz rozrusznika.

Fot. Grzegorz Burda: Świece żarowe trzeba wymieniać po maksymalnie 150 tys. km przebiegu, nawet gdy są sprawne.

Świece

 

Świece żarowe pełnią bardzo ważną funkcję, zwłaszcza w silnikach z wtryskiem pośrednim. Taki rodzaj wtrysku występował w samochodach osobowych do pierwszej połowy lat 90. ub. wieku. Są to już dość stare konstrukcje z dużymi przebiegami, mocno wyeksploatowane, więc uszkodzenie świec często powoduje, że uruchomienie silnika jest praktycznie niemożliwe.

W silnikach z wtryskiem bezpośrednim raczej nie ma problemów z rozruchem, nawet wówczas gdy silnik jest dość mocno wyeksploatowany. O uszkodzonych świecach dowiemy się dopiero przy większych mrozach lub kiedy poinformuje nas o tym komputer pokładowy.

Pierwszym objawem uszkodzenia świec jest nierówna praca i szarpanie po uruchomieniu silnika. Im zimniej, tym jest to bardziej odczuwalne. Świece można bardzo łatwo sprawdzić bez żadnych przyrządów. Niestety trzeba je wykręcić, co w niektórych silnikach nie jest łatwe. Następnie Fot. Grzegorz Burda: Filtr paliwa najlepiej wymienić przed zimą i co pewien czas należy spuścić wodę z odstojnika. wystarczy podłączyć je na krótko do akumulatora. Jeśli się nagrzewają oznacza to, że są dobre, chociaż żarnik może nie rozgrzewać się do takiej temperatury jak w nowej świecy. Jeśli auto ma 100 lub 150 tys. przebiegu powinniśmy wymienić świece żarowe, nawet jeśli są sprawne.

Jeśli świece są dobre, a silnik bardzo trudno uruchomić należy sprawdzić czy prawidłowo działa przekaźnik świec żarowych.

 

Układ wytryskowy

 

Kolejnym punktem niesprawności może być układ wtryskowy. W starych konstrukcjach występuje tzw. ssanie, które powoduje zmianę kąta wtrysku. Jest ono uruchamiane ręcznie lub automatycznie. Winę za utrudniony rozruch może ponosić rozregulowana pompa wtryskowa, podająca zbyt małą dawkę rozruchową, zbyt małe ciśnienie wtrysku lub źle wyregulowane albo “lejące” wtryskiwacze.

Jeśli jednak układ wtryskowy jest sprawny, a silnika nadal nie daje się uruchomić trzeba sprawdzić ciśnienie sprężania, które powie nam o kondycji silnika.

Zdecydowanie odradzamy uruchamianie Diesla na pych. Grozi to zerwaniem paska rozrządu i poważna awarią. Bardzo ostrożnie i tylko w ostateczności należy używać autostartu, czyli preparatu ułatwiającego rozruch. Nieostrożne używanie tego preparatu, także może uszkodzić silnik.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • Krystianek
    • Niestety wlasnie dopiero podczas niskiej temp. wychodza problemy, a wtedy jest juz conajmniej za pozno i trzeba prosic znajomych o pomoc, a samochod do warsztatu.
    • Matiz70
    • diesel jest dobry. Miałem przez 2 lata audi 80 z 83 roku (lata 2002/2004), przebieg nieustalony, wymieniłem tylko pierścienie i świece żarowe na bieżąco, a najważniejsze to dobry mocny akumulator - bez przesady oczywiście. podwójne grzanie i odpalał z pewnymi problemami, ale odpalał a niektóre nowsze - wzywano kolegów, Teraz mamy bravo w dieslu i tez bez problemów (99 rok, 120 000 przebiegu. Cop ciekawe - do starego dieselka audi też lałem półsyntetyk chociaż wszyscy mechanicy tego odradzali. Moim zdaniem odpalał lepiej jak na mineralu i po rozgrzaniu pracował równo i jakby lżej. Jarek
    • N4SH
    • Ja mam astre 1.7d z 93 roku i przy 0 stC odpala jak benzyna a przy -7 mial juz duzy problem
    • lordofchaos
    • davno davno temu korzytalem z samochodu Taty (VW Passat z 1992, 1.9td ok.75km) problemy byly zima ale vylcznie jak sie tankovalo zlej jakosci palivo byvalo ze przy 0 nie chcial zapalic bo voda lub parafina zatykala przevody ale viele razy v gorach ,jak juz udalo mi sie go odpalic i lalem pozadne palivo, tam gdzie nie oszukavli lub bylo ono zimove odpalal mi po nocy navet przy -15
    • paweł (gość)
    • Mam pytanie czy jak swieca sie zpali to kontrolka na desce rozdzielczej bedzie swiecila??
    • paweł (gość)
    • ehh mam na mysli swiece żarową w dieslu
    • emil (gość)
    • pawel. jesli swieca sie rozgrzeje(jest to kwestia od 2 do 4 sekund) to kontrolka na desce musi zgasnac. jesli swieci ci dluzej lub wogole nie gasnie to sprawdz instalacje.
    • Tomal (gość)
    • Jesli, ktoras ze swiec zarowych jest "spalona" to po uruchomieniu silnika zaswieci sie CHECK ENGINE i zgasnie po chwili.
    • Mario (gość)
    • Mam Nissana Sunny 2,0 Diesel.Problem z odpalaniem. Świece ok..akumulator dzisiaj kupiony........zapalił po dłuższym kręceniu.Wracam z roboty.kręce......wyczerpałem i nie odpalił.Stosowałem plaka tak jak mi doradzono.Na samostarcie ...na poprzednim akumulatorze nie odpalał.Do paliwa jest dolana benzyna niskooktanowa. Pomocy
    • Komentarz usunięty
    • approx (gość)
    • Ja też mam problemy z odpalaniem (tak poniżej -10). Poszukałem po różnych forach i wiem co może być (kilka rzeczy), ale co trzeba naprawić to dowiem się dopiero po wizycie w warsztacie lub u brata mechanika. Tak jak napisane powyżej: najpierw prąd (aku w miarę dobry, więc nie), dalej sprawdzenie świec i czy w ogóle do nich dociera prąd, później trudniejsze rzeczy. Niestety - od samego czytania się nie naprawi i zwyczajnie trzeba zdiagnozować u kogoś, kto wie co i jak. Niestety w silnikach z HDi mogą jeszcze dojść problemy z elektroniką, czujnikami itp - tu już trzeba wykonać diagnostykę komputerową.
    • zosia (gość)
    • a co jak wybija rozrusznik i nie chce chycić; aku w porzo, swiece tez, paliwo ok
    • łukasz (gość)
    • witam. tez mam problem a mianowicie taki ze kręcę rozrusznikiem samochód już prawie łapie a nie może zapalić. muszę trzymać na rozruszniku aż wejdzie na obroty. jak jest ciepło pali od strzału. świece nowe, filtr tez do paliwa dolany środek. proszę o rade.
    • nowy (gość)
    • Dam wam rade... zmieńcie na Benzyne+LPG i zapomnicie o problemach z Dieslem. Koszty te same, a auto odpali w każdych warunkach... -25C, -30C to dla benzyny pestka.
    • bartek (gość)
    • witam, czy ktoś spotkał się z następującym problemem: auto garażowane, 1.9 TDi więc z zapalaniem na zimno nie mam problemów, zawsze odpala, problem pojawia się kiedy przejadę niewielki dystans ok.10km, w obecnych temp. silnik nie zdąży sie zupełnie rozgrzać, zostawię go na powiedzmy 15min i po tym czasie mam problem żeby odpalić, nawet latem zdarzały się problemy (jednak zawsze odpalał), ale nasiliły się teraz w czasie ostatnich mrozów (teraz nie zawsze chce zapalić), nie ma problemów jak zrobię jakiś większy dystans np.30km
    • piter (gość)
    • mam astre 2 1.7td 99r ,jak jest zimna odpala super,jak ciepła też super ,problem jest jak zimna odpalona i przejechany krótki odcinek(100-300m) zgaszona i jest problem z odpaleniem tzn odpala ale trzeba chwile kręcić ,czy może wiecie co jest zgrane?mój email piotrs42@wp.pl jeden ze znawców stwierdził że pompa a tak 3tys zł to mi niechętnie wyrzucić
    • zenek (gość)
    • mam golfa 1 9 tdi przy mrozie odpala a gdy jest rozgrzany to muszę go strasznie długo kręcić jest już tak 2 lata i nic więcej sie nie dzieje czy ktoś miał taki przypadek
    • Darek (gość)
    • Do: Zenek. Prawdopodobnie należało by zmienić wartośc dawki rozruchowej jaką podaje komputer dla rozgrzanego silnika.
    • mmmmmm (gość)
    • mam problem z silnikiem 19 dci renault scenik ---jak jest cieply to nie odpala jedynie z pomoca plaku ,,a jak zostawie go na 30 mn to jest ok
    • lutzek (gość)
    • do mmmmmm i Darek, może to czujnik położenia wału
    • krzysiek (gość)
    • ja mam nissana sunny 2.0d, z 93 roku i niemam problemu z odpaleniem nawed przy -15,podgrzewam świece żarowe i odrazu odpala,a dodam że mam akumulator tylko 55 ah
    • Rover 75 2.0 CDT 115 kM (gość)
    • Mam rovera 75 silnik pochodzi od BMW zimą odpalał b. dobrze nawet po 2 tyg postoju bez odpalania zapalał za 1 razem (grzanie wówczas 2 razy). O żdziwo jak się później okazało na wiosnę postanowiłem zrobić przegląd auta i wymienić podstawowe elementy olej, filtry i zdecydowałem sie na wymianę świec żarowych. Jak się okazało 1 szt była tylko dobra - uwierzycie ze zapalał przy -15C za 1 razem nie uwierzyłbym jakbym sam tego nie doświadczył. Jak dla mnie świetne auto nigdy mnie nie zawiodło

Dodaj komentarz