Prototypowa Skoda Rapid w wersji "autostradowej"

Motociekawostki / Historia motoryzacji

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 918

Model Rapid przez wiele lat stanowił trzon przedwojennej oferty marki Skoda. Dziś historycy motoryzacji zgodnie zaliczają go do najlepszych europejskich konstrukcji samochodów klasy średniej lat 30. XX wieku. Fot. Skoda Wspólnie z modelami Popular, Favorit i Superb, Rapid budował kompleksowo odnowioną, nowoczesną i zunifikowaną rodzinę pojazdów marki Skoda. I, jak się wkrótce okazało, bestsellerową.

CZYTAJ TAKŻE

Skoda uhonorowana podwójnym tytułem Mistrza IRC

Skoda Superb Laurin & Klement


Wsparty na centralnej ramie rurowej, napędzany poprzez wahliwe półosie, z lekką i sztywną karoserią dostarczaną w wielu wariantach, ponadto bardzo dobrze wykończony, Rapid nie ustępował modelom europejskiej konkurencji.

W roku 1938 w gamie Rapid bocznozaworową jednostkę napędową SV zastąpiono nowoczesnym, górnozaworowym silnikiem OHV o pojemności 1558 ccm. Niedługo później rozpoczęto prace nad widocznym na zdjęciach prototypem. Miał on ostatecznie przeistoczyć się w kolejną, najbardziej prestiżową odmianę nadwoziową gamy Rapid - aerodynamiczny samochód autostradowy.

Planowana sieć czechosłowackich autostrad, zainspirowała konstruktorów do budowy wersji przystosowanej do możliwie sprawnego pokonywania odległości w nowych warunkach drogowych. Pierwszy prototyp aerodynamicznego Rapida ukończono jeszcze w roku 1938. Zwracał na siebie uwagę obniżonym i wydłużonym nadwoziem o zaokrąglonych kształtach, zakrytych wnękach kół tylnych i czołowych szybach ustawionych "w strzałkę".

Fot. Skoda Całkowicie przeorganizowane wnętrze skutkowało odczuwalnym obniżeniem środka ciężkości pojazdu i poprawą jego prowadzenia. Przy niezmienionej technice, przyrost parametrów dynamicznych był wyraźny. Produkcję tej odmiany Rapida planowano rozpocząć w roku 1939. Do lutego tego roku zbudowano kilka kolejnych prototypów, które mimo wielu chętnych do ich zakupu, konsekwentnie poddawano intensywnym badaniom, także w tunelu aerodynamicznym.

Marcowe wydarzenia tego roku w wiadomy sposób odcisnęły piętno na przypominanym dziś projekcie. Zadeklarowanym przyszłym nabywcom aerodynamicznych Rapidów nie było pisane zasiąść za ich sterami i pognać w dal siecią czechosłowackich autostrad.

Zobacz także

Brak komentarzy - napisz pierwszy