Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Przegląd techniczny auta. Co się zmieniło?

Data publikacji: Autor: Dzień Dobry TVN / x-news

fot. Dzień Dobry TVN / x-news Adam Kornacki powiedział w "Dzień Dobry TVN" o zmianie przepisów dotyczących przeglądu technicznego auta. Nowe prawo obowiązuje od 13 listopada br.

Celem zmian ma być poprawa jakości danych w państwowym rejestrze oraz wzrost bezpieczeństwa w zakresie ruchu drogowego i obrotu pojazdami.

Jedną z kluczowych różnic jest moment wniesienia opłaty za badanie techniczne pojazdu. Od 13 listopada kierowca jest zobowiązany do jej uiszczenia przed rozpoczęciem czynności badania technicznego. Obecnie w przypadku auta osobowego to wydatek 98 zł. Dodatkowo opłata ewidencyjna wynosi 1 zł. Do tej pory najczęściej kierowcy płacili dopiero po zakończeniu przeglądu. Od zasady płatności z góry będzie wyjątek w przypadku rozliczenia usługi na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności, dedykowany np. przedsiębiorcom zarządzającym flotą pojazdów.

Redakcja poleca:

Najpopularniejsze używane auta za 10-20 tys. zł
Prawo jazdy. Jakie zmiany w 2018 roku?
Przegląd samochodu przed zimą

Kolejne różnice dotyczą samego badania i informacji o nim. Inaczej niż do tej pory, jeśli diagnosta znajdzie usterkę skutkującą wynikiem negatywnym badania technicznego będzie zobligowany do określenia jego wyniku jako „negatywny” i przekazania do CEP informacji o tym fakcie wraz z kodem usterki. Nie będzie możliwości przerwania badania w celu umożliwienia jej usunięcia. Co więcej kierowca nie może liczyć na zwrot pieniędzy. Do Centralnej Ewidencji Pojazdów będą zaś przekazywane na bieżąco dane o rezultatach badań technicznych. Krytyczny wynik badania zobliguje klienta do usunięcia uchybień w okresie 14 dni i ponownego wykonania badania pod ich kątem. Koszt wtórnej weryfikacji - na tej samej stacji kontroli pojazdów – wyniesie od 13 do 36 złotych, w zależności od wagi usterek. Klient będzie też mógł - po 14 dniach oraz w innej Stacji Kontroli Pojazdów – wykonać badanie, ale w pełnym zakresie i w związku z tym z pełną opłatą jak za badanie pierwotne, w którym stwierdzono usterki.

Dzięki zmianom w przepisach inni diagności będą posiadać informacje o tym, dlaczego konkretny pojazd nie przeszedł okresowego przeglądu. Tym samym ograniczy to zjawisko migracji części kierowców do stacji kontroli, w których bez względu na stan techniczny pojazdu, uzyskują pozytywny wynik badania.

Na mocy nowych przepisów zwiększa się także zakres danych wprowadzanych do Centralnej Ewidencji Pojazdów. Do CEP będą również trafiać informacje o zabezpieczeniach na pojeździe, w tym jego zajęciu przez organ egzekucyjny czy o zabezpieczeniu majątkowym, a także dane o istotnych szkodach powypadkowych (w przypadku pojazdów nieubezpieczonych) napływające z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego - wagę tych informacji docenią z pewnością nabywcy pojazdów używanych. W CEP znajdą się też informacje o zatrzymanych dowodach rejestracyjnych i pozwoleniach czasowych przez służby kontroli ruchu drogowego.

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Jantor (gość)

    Dzisiaj byłem na przeglądzie moim 20letnim samochodem i rzeczywiście zmiany widać. Zanim przystąpiono do badania zaproszono mnie do kasy gdzie zapłaciłem niecałą stówkę. Badanie niestety skończyło się negatywnie co jeszcze okazało się będzie wpisane w historię pojazdu. Zastanawiam się grubo nad zakupem nowego autka. Kumpel poleca salon Peugeot'a można teraz wiele zaoszczędzić. Zakup nowego auta to niemały wydatek i dlatego warto skorzystać z tego "wietrzenia hali" przez Peugeot'a. Urzekł mnie model 206 w wersji GTI to malutki zwinny samochód z 208 konnym silnikiem. Zwija asfalt tam gdzie go w naszym kraju drogowcy zdążyli położyć.

  • 432vb4 (gość)

    Pegeot najlepiej jeździ na lawecie

  • lukaszkrakow (gość)

    Czy ktoś może mieć 20-25 letnie auto i o nie dbać? Wymieniać zużyte części na bieżąco. W dobrym stanie zachowanym mechanicznie i blacharsko przeżyje niejeden nowy samochód...

  • Honoray (gość)

    Ja pojechalam wozem drabiniastym,nie placilam,bo kon odgryzl diagnoscie jajki no i usterka az diadnoscie przyszyjo nowe

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.