Przewody hamulcowe

Porady / Eksploatacja

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 39339

O wymianie klocków hamulcowych przeważnie pamiętamy, nieco gorzej jest z płynem hamulcowym, a o wymianie przewodów nie pamięta praktycznie nikt.

O wymianie klocków hamulcowych przeważnie pamiętamy, nieco gorzej jest z płynem hamulcowym, natomiast o wymianie przewodów nie pamięta już nikt. Do momentu, kiedy niespodziewanie hamulce zawiodą lub diagnosta nie przedłuży badania technicznego. Fot. Grzegorz Burda: Przewody hamulcowe powinien kontrolować diagnosta podczas badania technicznego i mechanik przy okresowym przeglądzie. W samochodach terenowych kontrole te powinny być znacznie częstsze.

 

Średni wiek samochodów osobowych jeżdżących po naszych drogach to ponad 14 lat, więc problem z korozją w niektórych autach jest naprawdę duży. Nie ma ścisłej reguły, co ile lat trzeba przewody wymieniać. Po prostu należy je systematycznie sprawdzać. Taką kontrolę powinien przeprowadzać diagnosta podczas badania technicznego oraz mechanik przy okazji okresowego przeglądu. Zdarza się, że przewody pękają właśnie podczas sprawdzania na tzw. rolkach, kiedy trzeba nacisnąć na pedał z maksymalną siłą. Wówczas okazuje się, że przewody były skorodowane lub przetarte.

Fot. Grzegorz Burda: Przy wymianie jednego przewodu może nastąpić uszkodzenie drugiego. Trzeba być przygotowanym na wyższe koszty naprawy.  

Terenowe częściej

 

Kontrolę stanu przewodów, zarówno metalowych jak i elastycznych, należy wykonywać znacznie częściej w autach terenowych, gdyż są one bardzo narażone na uszkodzenia. Uszkodzenie przewodów może pojawić się również w miarę nowych autach. Powodem może być niewłaściwe lub urwane mocowanie. Elastyczne przewody mogą ocierać o koło podczas skrętu i z biegiem czasu nastąpi uszkodzenie. Należy to kontrolować zwłaszcza po założeniu opon o wyższym profilu lub znacznie szerszych. Przewody hamulcowe pracują w bardzo trudnych warunkach, gdyż umieszczone są pod podwoziem, a w sezonie zimowym dochodzi jeszcze duże zasolenie, które znacznie przyspiesza korozję i dodatkowo dłużej utrzymuje wilgoć w podwoziu.

 Fot. Grzegorz Burda: Kupując uniwersalne przewody nie warto zbytnio oszczędzać.

Uwaga na korozję

 

Gumowe przewody trzeba wymieniać jeśli pojawią się na nich nawet najdrobniejsze pęknięcia lub obtarcia. Natomiast metalowe wtedy, gdy pojawią się przytarcia lub ślady korozji. Przewody korodują nie tylko na zewnątrz, ale także w środku. Zjawisko to jest tym silniejsze im rzadziej wymieniamy płyn hamulcowy, ponieważ płyn jest higroskopijny i ma skłonność wchłaniania wody z otoczenia.

Wymiana przewodów nie jest czynnością trudną, pod warunkiem, że mamy do nich wystarczająco dobry dostęp oraz dadzą się odkręcić. Może się jednak okazać, że przewody są tak skorodowane, że próba odkręcenia przewodu elastycznego spowoduje ukręcenie metalowego. Przystępując do naprawy należy brać to pod uwagę i trzeba być przygotowanym na ewentualnie wyższe koszty.

Koszt oryginalnych przewodów jest bardzo wysoki, ale bez obaw można skorzystać z zamienników, pod warunkiem, że są dobrej jakości. Nie warto na tych częściach oszczędzać. Koszt 1 metra przewodu kosztuje od 10 do 15 zł, a wymiana około 100 do 200 zł, w zależności od liczby przewodów i dostępu do nich. Do tego trzeba doliczyć około 100 zł za odpowietrzenie układu i płyn hamulcowy.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • buli
    • Tak to ze nikt o tym nie pamieta przekonałem sie sam na wlasnej skorze,wymienialem przewody elastyczne w fiacie uno 90 r efekt brak mozliwosci odkrecenia przewodu elastycznego z laczacym przewodem miedzianym,nastepnie przewodu elastycznego i zacisku hamulcowego efekt do wymiany wszystkie przewody i zacisk po ukreceniu gwintu w srodku zacisku(wszystko zkorodowane)eh prawda jest jedna nikt nie dba o samochody i dlatego wiekszosc starych samochodow to poprostu niebezpieczne zlomy!
    • boober
    • Jest prosty sposób na problemy z korodującymi przewodami hamulcowymi. Mianowicie przewody hamulcowe z końcówkami ze stali nierdzewnej. Dostępne do motocykli i samochodów na www.przewodywoplocie.pl. Te przewody hamulcowe mają teflonowy rdzeń w oplocie ze stali nierdzewnej dodatkowo osłoniętym koszulką z tworzywa w wybranym kolorze. Unikalne są końcówki, które również wykonane są ze stali nierdzewnej, co sprawia, że rdza im nie straszna!
    • TAD1
    • Kontrola stanu przewodów hamulcowych jest w pierwszej kolejności. Tak metalowych jak i giętkich ! W starszych autach należy zwracać szczególną uwagę na końcówki przewodów met. przy nakrętkach, lubią korodować doszczętnie . A wtedy o wypadek nie trudno ! I to jeszcze w najbardziej niebezpiecznym miejscu ! Najgorzej będzie przed ostrym hamowaniem przed przejściem dla pieszych. Jeśli jest korozja ,wymieniać od razu ,a nie czekać na wielkie "bum" ! Tak samo gumowe . Jak jest pęknięcie gumy zewn. to od razu wymieniać . Nie zwlekać , bo może być za późno.
    • Mirek (gość)
    • Pozwolę sobie nie zgodzić szczególnie z opisami zawartymi przez producenta.Wszystkie opisy ładnie się czyta.Producent obiecuje nawet schemat ale ..dopiero po zakupie.Kup a dopiero potem szukaj czy potrzebnie kupiłeś.Dotyczy to mniej doświadczonych,którzy mogą wejść pod auto ale nie wiedzą czego szukać.W Xantii jest rurek więcej i nie wszystkie to hamulce.Każdy odnośnik tak czy inaczej odesyła do tego samego producenta co świadczy że jest nie fair.Cena może faktycznie nie rzuca na kolanaale chcę zaznaczyć że jak ktoś kupuje Xantię z lat 90-tych to i ten wydatek będzie rozważał a to może już prowadzićdo przykrych konsekwencji.Ja zastosowałem inną,tańszą technologię.Ze zrozumiałych względów nikt mi tego nie opatentuje [jestem zbyt biedny] ale śmieję się z tego co tu czytam a jeszcze do tego z mechaników.Wielu z nich to zwykłe papruny którzy nie mają pojęcia jak cudownym autem jest Citroen Xantia.Cóż.Każda sroczka swój ogonek chwali.

Dodaj komentarz