mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Przepisy > Mandaty
Poprzedni artykuł: Niebezpieczne fotoradary! Lista artykułów: Mandaty Następny artykuł: Zdjęcie z fotoradaru to nie wyrok

Punkty karne tanio oddam!

06.05.2010 Liczba odwiedzin: 4975

Dla kierowców złapanych na przekraczaniu przepisów drogowych bardziej dolegliwą karą jest ,,wlepienie" im przez policję punktów karnych niż zapłacenie mandatu.

Stratę pieniędzy można przeboleć, ale po przekroczeniu limitu 24 punktów można stracić prawo jazdy. Dlatego wielkim powodzeniem cieszą się najróżniejsze sposoby niwelowania kary punktowej: te legalne i nielegalne. Fot. Policja

Legalny sposób to przejście dodatkowego kursu w ośrodku szkolenia kierowców. Zdjęcie ze swego konta sześciu punktów karnych w zamian za niecałe sześć godzin pogadanek sprawia, że na organizowane w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Poznaniu szkolenia jest coraz więcej chętnych. Wcześniej odbywało się ono raz na kilka tygodni, teraz - co tydzień.

Bezpieczeństwo, przyczyny i prawne skutki wypadków drogowych, a także kultura jazdy to niektóre z tematów, które poruszają z kierowcami policjanci oraz psycholog. Cena kursu w Poznaniu wynosi około 300 zł.

Mniej pieniędzy i energii poświęcić trzeba natomiast na nielegalne sposoby pozbycia się punktów karnych. W internecie kwitnie rynek na tego rodzaju usługi. „Przyjmę do 18 pkt. karnych... Szybkie spotkanie i załatwienie sprawy...” - pisze osoba z Poznania. Do tego zamieszcza dane kontaktowe i cenę za „usługę” - 100 zł. W sieci jest pełno podobnych ogłoszeń z całego kraju.

Fot. Tomasz Imiński Kierowcy chwytają się różnych sposobów, aby uniknąć kary za przekroczenie prędkości. Jak podaje wielkopolska policja, robi tak połowa kierowców, która pojawia się w komendzie. Jeżeli to tylko możliwe, kierowcy wypierają się tego, co widać na zdjęciu z fotoradaru. W przypadku firm, w których używane są samochody służbowe tłumaczą, że nie prowadzą ewidencji kierowców, a osoby prywatne nie pamiętają, komu użyczają auta.

- Kierowcy próbują też wmówić policjantom, że auto prowadziła ich wiekowa babcia lub dziadek. Bywa też, że mąż próbuje zrzucić odpowiedzialność za wykroczenie na żonę i odwrotnie - opowiada Andrzej Borowiak, rzecznik policji w Poznaniu. – Wszyscy powinni jednak wiedzieć, że istnieje możliwość ukarania za niewskazanie sprawcy wykroczenia.

Autor: Elżbieta Sobańska Reklama

Komentarze

Autor: pixi2000
06.05.2010 11:32
Isnieje możliwość ukarania za nie wskazanie osoby prowadzącej auto, ale nie dają za to punktów.
Często to lepsze rozwiązanie.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 1

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..