Renault Koleos – pierwsza jazda 17.06.2008 Liczba odwiedzin: 13668 Pierwszy SUV w historii Renault powstał we współpracy z Nissanem. Najtańsza wersja z benzynowym silnikiem 2,5 l i napędem na przednią oś kosztuje 85 900 zł, a z 4x4 jest droższa o 14 tys. zł.
Samochód został zaprojektowany przez specjalistów Renault we współpracy z Renault Samsung Motors Centre Design w Korei, ale powstał w ścisłej kooperacji z Nissanem, który dostarczył m.in. płytę podłogową i układ przeniesienia napędu (z modelu X-Trail).
Uterenowione Renault wyposażono m.in. w metalowe osłony podwozia, a w droższych wersjach dostępny będzie panoramiczny, otwierany dach. Dostęp do bagażnika ułatwia dwuczęściowa pokrywa.
W kabinie znalazło się sporo zapożyczeń stylistycznych z innych modeli Renault. Deska rozdzielcza jest uporządkowana i czytelna. Nie zapomniano o licznych schowkach, które przydadzą się w każdej podróży.
Zawieszenie Koleosa specjalnie przystosowano do jazdy w lżejszym terenie. Auto posiada prześwit 20,6 cm (18,8 cm w wersji z silnikami diesla) oraz kąty natarcia i zjazdu wynoszące odpowiednio
W ofercie znajdzie się zarówno wersja z napędem na przednią oś, jak i na cztery koła. W tej drugiej odmianie, przy dobrej przyczepności, cały moment obrotowy trafia na przednią oś. Natomiast jeśli systemy wykryją poślizg, automatycznie dołączany jest napęd na tylne koła. Może na nie zostać przekazane do 50 proc. napędu.
Renault wyposażono również w systemem wspomagania ruszania pod górę. Jest on automatycznie aktywowany w przypadku ruszania na drodze o nachyleniu powyżej 10 proc. i uniemożliwia stoczenie się samochodu ze zbocza. Bardzo pomocny okazuje się także system kontroli prędkości zjazdu.
Do napędu Koleosa przewidziano 2-litrowego diesla o mocy 150 i 173 KM (tylko dla 4x4) oraz benzynowy silnik 2,5 l/171 KM. Wszystkie silniki współpracują z 6-stopniową ręczną skrzynią
Do polskich salonów Koleos trafi w lipcu. Za najtańszy model z benzynowym silnikiem i napędem na przednią oś trzeba będzie zapłacić 85 900 zł. Wersja 4x4 z tą samą jednostką napędową ma kosztować 99 900 zł.
Wrażenia z jazdy
Koleos należy do segmentu SUV, czyli pojazdów, które z założenia lepiej spisują się na asfalcie niż na bezdrożach, co jednak w przypadku nowego Renault nie do końca jest prawdą. Auto wyposażono w komfortowo zestrojone zawieszenie, które dobrze radzi sobie z nierównościami, ale jest zbyt miękkie podczas szybkiej jazdy na asfaltowej drodze. Wówczas Renault wykazuje tendencje do wyjeżdżania przodem z zakrętów (tzw. podsterowność). Nieporównywalnie lepiej jest w terenie. Mimo, że Koleos nie jest klasycznym autem off roadowym, sporo potrafi. W przeciwieństwie do wielu konkurentów, kierowca sam może zdecydować, w jakim trybie ma pracować układ napędu 4x4. Odbywa się to za pośrednictwem przycisku umieszczonego na panelu centralnym.
Wybrane dane techniczne:
Komentarze
Autor:
Wieryg
18.06.2008 05:54
he!he! ile to dziseiecioleci za murzynami sa te France i insza swoloczka komusza UE- w produkcji
tego co NAJLEPSZE?A gdyby nie ratowanie sie Nissanem to pewnie byloby tak jak z bublostwem szwanzkim VW+(A4 itp idioctwo jak u Gelendewagen z 20% stalego uciagu z przodu i 80% z tylu !Bo dotad tylko 1 koleczkiem napedzane dziadostwo potrafili? No ale dobrze ze sie nawet te France ucza czegos od japoncow!Za 20 lat ( razem 50 naucza sie czegos od Ameryki i Japcow?Choc 4x4 to ma i Gazik a Jeep 100 lat temu!
Autor:
rafitron
26.06.2008 14:58
a ty siedzisz w tej ameryce, drwisz z innych,
ale sam się od nich nic nie uczysz - jak już się tak mądrzysz to pisz w sposób zrozumiały tzn; pisz po Polsku, tak by można było ztych rad skorzystać
Autor:
bajera
07.09.2008 07:58
Wieryg, z całym sdzacunkiem ale mnie Twój komentarz rozjuszył do tego stopnia, że się musiałem
zalogować... Jeżdżę służbowo chłamem made in USA od 1992 i za każdym razem z ulgą wracam do Europy.. Nie licząc kilku modeli japońców auta w stanach można śmiało wyżyletkować....Jeśli masz z tym twierdzeniem jakioweś obiekcje mam dla Ciebie propozycje - udaj się np. na Korsykę a potem wymienimy wrażenia... Odnośnie jednostek napędowych przedstaw mi coś lepszego niż 2.2 PSDA, lub 2.0 Renault. Nawet Japsy ze swym Jelczańskim 2.2 daleko z tyłu zostali..Oczywiście mówię o dieslach..Pomyśl trochę...
Autor:
bajera
07.09.2008 08:03
Tam u góry powinno być oczywiście 2.2 PSA, a nie PSDA... Co powiesz gościu na średnie spalanie w
mieście na poziomie 5.7 gnojóweczki??? Śmiech mnie ogarnia, kiedy w stanach słyszę płacz przy dystrybutorze................
Autor:
Morgal
17.09.2008 08:48
to raczej amerykance i japonce powinni sie uczyc od UE jesli chodzi o projektowanie samochodow, w
tych czasach nikogo nie obchodzi to kto pierwszy wynalazl naped 4x4 tylko jak on jezdzi i jak sie sprawuje.A co do Koleosa to nie kupilbym go bo jesli chodzi o SUV-y jest wiecej na rynku i to lepszych, jak juz Renault przestanie oszczedzac na takich rzeczach jak plastiki i wykonczenie to moze kiedys doscignie niemcow...
|