Rosjanin kolegą Kubicy

Moto-sport / Formuła 1

Autor: Tomasz Szmandra

Liczba odwiedzin: 3729

Na torze imienia Ricardo Tormo, położonym niedaleko Walencji, Renault F1 Team zaprezentował swój nowy samochód – model R30. Równocześnie przedstawiono kierowców, którzy będą reprezentować francuski zespół w tegorocznym sezonie - Roberta Kubicę i Witalija Pietrowa.

Pochodzący z Wyborga 25-letni Witalij Aleksandrowicz Pietrow jest aktualnym wicemistrzem serii GP2 i pierwszym Rosjaninem, który wystartuje w Formule 1. Rolę testowych, a równocześnie rezerwowych kierowców, będą pełnić Ho-Pin Tung i Jerome d'Ambrosio.Fot. Renault: Robert Kubica i Witalij Pietrow

Tegoroczny bolid R30 posiada żółto-czarne barwy, w których Renault występował podczas swojego debiutu w najważniejszej kategorii sportu samochodowego w 1977 roku.

- Początek nowego sezonu Formuły 1 zawsze stanowi czas wielkich oczekiwań. Dla Renault, rozpoczyna się nowa era, ponieważ mamy nową strukturę zespołu, nowych kierowców i nowe barwy. A zatem jest się czym ekscytować i ten rok wiąże się z dużymi oczekiwaniami. R30 powinien być konkurencyjnym, szybkim i niezawodnym samochodem. Fabryki w Enstone i Viry pracowały bez wytchnienia przez długie, zimowe miesiące, aby upewnić się, że rozpoczniemy nowy sezon w jak najlepszej formie - powiedział szef zespołu, Eric Boullier.

- R30 jest znacznie bardziej wysmukłym samochodem od swojego poprzednika. To także efekt zamontowania znacznie większego zbiornika paliwa, zgodnie z regulaminem na 2010, oraz braku systemu KERS – tłFot. Renault umaczył dyrektor techniczny James Allison.

Swoje opinie przed zbliżającym się sezonem przestawili także kierowcy zespołu. - Zimą w zespole zaszło trochę zmian - niezbyt wiele, ale kilka istotnych. Po okresie niepewności, spodobało nam się podejście nowych właścicieli teamu i sposób, w jaki zespół podchodzi do sezonu. Podczas kilku moich wizyt w fabryce podobało mi się, jak pracuje zespół i jak wszystko wygląda. Myślę, że mamy sporo wspólnych celów i łączy nas to, w jaki sposób powinniśmy podejść do sezonu. - mówił Robert Kubica.

- Szczerze mówiąc, myślę, że bardzo trudno jest ocenić nasze szanse. Wszystko pozostaje do odkrycia. Oczywiście, w stawce są tak mocne teamy jak Ferrari, McLaren i być może Red Bull lub Mercedes, ale nigdy nic nie wiadomo. Myślę, że po testach pod koniec lutego będziemy wiedzieć trochę więcej – dodał polski kierowca.

Z kolei Witalij Pietrow, który zaczynał sportową karierę od rallysprintów i wyścigów na lodzie nie krył swoich emocji przed pierwszym startem w Formule 1.

- Dla mnie była to bardzo długa zima i byłem nieco zdenerwowany widząc, jak inni kierowcy podpisują kontrakty. Zawsze jednak wierzyłem, że pewnego dnia przyjdzie moja kolej i teraz, dzięki Renault F1 Team, to w końcu stało się rzeczywistością. Kiedy w 2003 po raz pierwszy jeździłem samochodem Formuły Renault, nie mogłem sobie wyobrazić, że pewnego dnia będę reprezentował Renault w Formule 1. Dla mnie to naprawdę spełnienie marzeń. Teraz nie mogę się doczekać, kiedy usiądę w kokpicie i zaliczę pierwsze okrążenie samochodem F1. Jestem pewny, że to będzie fantastyczne uczucie.

Opowiedział też o swojej przyszłej współpracy z Kubicą: - Od kilku lat śledziłem postępy Roberta w Formule 1. To naprawdę miły facet. Obydwaj jesteśmy ze Wschodniej Europy, obaj lubimy rajdy i wyścigi na lodzie, a zatem dla mnie, Robert jest niemal idealnym kolegą w zespole. On startuje w Formule 1 już od czterech lat i wygrał jeden wyścig, a więc jestem pewny, że mogę się od niego wiele nauczyć. Wiem, że Robert chciał, abym dołączył do zespołu, a zatem muszę mu podziękować za wsparcie.

Dzisiaj na torze w Cheste pod Walencją odbędą się pierwsze testy przed sezonem, który rozpocznie się 14 marca wyścigiem o Grand Prix Bahrajnu.

Brak komentarzy - napisz pierwszy