Rusza kolejny sezon wyścigów na 1/4 mili

Moto-sport / Wyścigi

Autor: (pp)

Liczba odwiedzin: 1900

Już 17 kwietnia na warszawskim lotnisku Bemowo wystartuje cykl zawodów SSS Racing 1/4 mili 2011. Będzie to już ósma seria wyścigów pod patronatem Stowarzyszenia Sprintu Samochodowego.

Fot. Archiwum
Wyścigi na 1/4 mili od kilku lat cieszą się w naszym kraju olbrzymią popularnością i na stałe wpisały się w harmonogram imprez motoryzacyjnych. Wystartować w nich może każdy, kto posiada prawo jazdy oraz samochód z ważnymi badaniami technicznymi. Zawodnicy startują parami, a wygrywa ten, który jako pierwszy przetnie linię mety po przejechaniu dystansu około 402 metrów. Przypomina to tzw. uliczne wyścigi „spod świateł”. Jednak w przeciwieństwie do nich, na imprezach SSS zawodnicy nie narażają siebie oraz innych osób na niebezpieczeństwo.


Rosnąca popularność tej dyscypliny sprawiła, że obecnie startujące pojazdy podzielone są na dwie klasy. Street (dla aut ulicznych) oraz Drag (samochody gruntownie przebudowane, które nie są dopuszczone do ruchu bądź nie spełniają norm regulaminowych klasy Street).

Fot. Archiwum
Zawody, które odbędą się 17 kwietnia będą pierwszą z sześciu rund planowanych w tym roku. Imprezą towarzyszącą cyklowi wyścigów będą zawody w driftingu, czyli jeździe w poślizgu kontrolowanym. Dzień wcześniej, w sobotę, rozegrane zostaną kwalifikacje do niedzielnych zawodów driftingowych. Podczas kwalifikacji wyłonionych zostanie 32. najlepszych zawodników. Na widzów czekają także dodatkowe atrakcje w postaci min. pokazowego przejazdu Jet Car'a - pojazdu z napędem odrzutowym. Dzieci poniżej 12. roku życia mogą wejść na teren imprezy z darmo, natomiast wszyscy którzy ukończyli 12 lat, zapłacą za wejściówkę 35 zł.


Aby wystartować w zawodach, należy wysłać swoje zgłoszenie za pomocą internetowego systemu rejestracji zawodników. Koszt startu wynosi 60 zł, a na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody.

Szczegóły dotyczące imprezy można znaleźć na stronie organizatora: www.sss.org.pl

Zobacz także

Komentarze

    • nabaam
    • Nudne jak flaki z olejem. Nacisnąć gaz na prostej to nawet wiejski dresiarz potrafi (z całym szacunkiem dla mieszkańców wiosek). Pokazać co się potrafi na krętej albo i różnorodnej nawierzchni, to jest sztuka. Rallycros czy wyścigi górskie. A dla amatorów słynny rajd Monte Calvaria. Albo Mistrzostwa Polski w Rajdach Terenowych. Można startować profesjonalnymi rajdówkami lub też totalnie amatorskimi wehikułami.

Dodaj komentarz