Samochód, który mówi
Autor: Jerzy Iwaszkiewicz
Liczba odwiedzin: 1742
Ford Evos, tzw. koncept – projekt - jest pierwszym samochodem, który mówi, a po drugie słucha się tego co do niego mówią. Na wszystkich salonach pokazują takie auta. Dotychczas latami jeździły z salonu na salon i niewiele z tego wynikało. Następuje teraz wyraźne przyspieszenie. Mercedes pokazał na targach we Frankfurcie koncepcyjny model F 125, a
ma być produkowany już za dwa lata. Drzwi otwierają się na skinienie ręki, a jak kierowca sobie życzy, to naciska guzik i z deski rozdzielczej wysuwa się telewizor. Nowy Mercedes jest oczywiście elektryczny, albo z napędem na ogniwa paliwowe i na jednym ładowaniu ma przejeżdżać aż 1000 kilometrów, co zapowiada się na sensację. Obecne auta elektryczne przejeżdżają góra 150 km.
CZYTAJ TAKŻE
Dreszcze erotyczne
Białe szlafroki
Niezwykły samochód koncepcyjny pokazał Ford. Nazywa się Evos, jest wielkości Mondeo i można sobie pogadać z tym samochodem, prawie tak jak z kobietą, a nawet lepiej, bo się nie denerwuje. Automatycznie włącza się ogrzewanie. Podajemy adres gdzie chcemy jechać i samochód sam będzie wiedział jak nas zwieść. Chcemy mieć kawę na drogę, to samochód też sam ją zrobi. Auto jest tak zaprojektowane, że samo przygotowuje się do jazdy i sprawdza olej. Taką komunikację między człowiekiem, a samochodem zaprojektowali ludzie od Forda.
Peugeot przedstawił koncepcyjny model XH. Ogromna siłę widać w tym samochodzie. Sprawia wrażenie jakby natychmiast chciał ruszyć. Wyróżnia się także koncepcyjny Jaguar CX - 16. Jaguar zaczął produkować luksusowe limuzyny do przewozu prezesów, ale w CX – 16 jest siła, udało się wrócić do tradycji i połączyć elegancję z typowymi dla firmy walorami sportowymi. Jaguar należy obecnie do indyjskiej firmy Tata, która chciała zrobić karierę produkując najtańszy samochód świata Nano za 2 tys. dolarów tyle, że nawet w Indiach nie chcą tego kupować. Jak coś jest za tanie, to ludzie od razu podejrzewają, że może być mało warte.
BMW z kolei ceni się zdecydowanie za wysoko. Nowe modele BMW 116 i, auto miejskie i bardziej sportowe, kosztują w Polsce 99 900 zł, a są to małe auta z silnikami 1.6. Jest to w dodatku najtańszy model BMW. Klienci samochodowi są nieprzewidywalni. Często płacą jak za zboże, byle tylko pokazać, że ich stać.
Pokazano we Frankfurcie kilkanaście samochodów koncepcyjnych. Mazda CX-5 jeszcze w marcu, w Genewie pokazywana była jako projekt, a obecnie jest już produkowana i to z ciekawym technicznie silnikiem Diesla w którym zmniejszono stopień sprężania ale na baku można przejechać 1300 km. Samochody koncepcyjne – powtórzmy –jeździły kiedyś latami z wystawy na wystawę. Obecnie czas się skraca i przejście do produkcji idzie już bardzo szybko.
ma być produkowany już za dwa lata. Drzwi otwierają się na skinienie ręki, a jak kierowca sobie życzy, to naciska guzik i z deski rozdzielczej wysuwa się telewizor. Nowy Mercedes jest oczywiście elektryczny, albo z napędem na ogniwa paliwowe i na jednym ładowaniu ma przejeżdżać aż 1000 kilometrów, co zapowiada się na sensację. Obecne auta elektryczne przejeżdżają góra 150 km.CZYTAJ TAKŻE
Dreszcze erotyczne
Białe szlafroki
Niezwykły samochód koncepcyjny pokazał Ford. Nazywa się Evos, jest wielkości Mondeo i można sobie pogadać z tym samochodem, prawie tak jak z kobietą, a nawet lepiej, bo się nie denerwuje. Automatycznie włącza się ogrzewanie. Podajemy adres gdzie chcemy jechać i samochód sam będzie wiedział jak nas zwieść. Chcemy mieć kawę na drogę, to samochód też sam ją zrobi. Auto jest tak zaprojektowane, że samo przygotowuje się do jazdy i sprawdza olej. Taką komunikację między człowiekiem, a samochodem zaprojektowali ludzie od Forda.
Peugeot przedstawił koncepcyjny model XH. Ogromna siłę widać w tym samochodzie. Sprawia wrażenie jakby natychmiast chciał ruszyć. Wyróżnia się także koncepcyjny Jaguar CX - 16. Jaguar zaczął produkować luksusowe limuzyny do przewozu prezesów, ale w CX – 16 jest siła, udało się wrócić do tradycji i połączyć elegancję z typowymi dla firmy walorami sportowymi. Jaguar należy obecnie do indyjskiej firmy Tata, która chciała zrobić karierę produkując najtańszy samochód świata Nano za 2 tys. dolarów tyle, że nawet w Indiach nie chcą tego kupować. Jak coś jest za tanie, to ludzie od razu podejrzewają, że może być mało warte.
BMW z kolei ceni się zdecydowanie za wysoko. Nowe modele BMW 116 i, auto miejskie i bardziej sportowe, kosztują w Polsce 99 900 zł, a są to małe auta z silnikami 1.6. Jest to w dodatku najtańszy model BMW. Klienci samochodowi są nieprzewidywalni. Często płacą jak za zboże, byle tylko pokazać, że ich stać.
Pokazano we Frankfurcie kilkanaście samochodów koncepcyjnych. Mazda CX-5 jeszcze w marcu, w Genewie pokazywana była jako projekt, a obecnie jest już produkowana i to z ciekawym technicznie silnikiem Diesla w którym zmniejszono stopień sprężania ale na baku można przejechać 1300 km. Samochody koncepcyjne – powtórzmy –jeździły kiedyś latami z wystawy na wystawę. Obecnie czas się skraca i przejście do produkcji idzie już bardzo szybko.