Samochód z hakiem

Porady / Wyposażenie

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 28873

Możliwości transportowe samo­chodu osobowego są niewielkie, ale łatwo je znacznie zwiększyć. Wystarczy zamontować hak holowniczy.

Możliwości transportowe samo­chodu osobowego są niewielkie, ale łatwo je znacznie zwiększyć. Wystarczy zamontować hak holowniczy, pożyczyć przyczepkę i już można jechać na kemping, przewieźć żaglówkę albo materiał do remontu domu.

 

Samochody osobowe i SUV-y, poza nielicznymi wyjątkami, są przystosowane do holowania przyczepy, więc nie ma przeciwwskazań do montażu haka holowniczego. Z zakupem i montażem nie powinno być żadnych problemów.

 

Najprościej pojechać do serwisu. W ASO spodziewać się należy wysokich cen, ale w okresie gwarancji jesteśmy zmuszeni do korzystania z autoryzowanego serwisu. Po wygaśnięciu gwarancji można skorzystać z usług serwisu nieautoryzowanego. Warto przy tym zapytać o hak nieoryginalny, tzn. nieoznaczony logo producenta samochodu, który jest znacznie tańszy.

 

Pod względem jakości haki produkowane przez renomowanych producentów (np. polski Auto-Hak Słupsk, szwedzki Brink) w niczym nie odbiegają od tych oferowanych przez firmy samochodowe.

 

Obecnie dostępne są dwa rodzaje haków i ze względu na obowiązujące przepisy obie odmiany mają odpinaną kulę. Tańsze są wersje z kulą przykręcaną śrubami. Jest to rozwiązanie mało wygodne, ponieważ do mocowania kuli potrzebne są narzędzia i nieco gimnastyki, gdyż śruby są schowane pod zderzakiem.

 

Rozwiązanie to jest dobre, jeśli korzystamy z haka sporadycznie. Zdecydowanie wygodniejszym, ale i niestety droższym rozwiązaniem jest hak z tzw. automatem. Do montażu i demontażu nie trzeba żadnych narzędzi, a ponadto czynność ta jest bardzo prosta i szybka.

 

W niektórych samochodach można zamówić składany hak holowniczy (np. Opel Vectra kombi). Jest to najwygodniejsze, ale i najdroższe rozwiązanie. Hak taki montuje się już w fabryce. Nieużywany schowany jest pod zderzakiem, a gdy jest potrzebny, wystarczy jeden ruch dźwignią umieszczoną w bagażniku i hak automatycznie wysuwa się spod zderzaka. Jeśli nie jest potrzebny, naciskamy ponownie dźwignię i lekko popychamy kulę, która chowa się pod zderzakiem.

 

Należy pamiętać, że kula może być zamontowana tylko podczas holowania przyczepy. Oczywiście nikt tego nie przestrzega i na ulicach można zobaczyć mnóstwo samochodów z pustymi hakami.

 

Montaż haka nie jest trudny, ale trwa od 3 do 6 godzin, bo konieczny jest demontaż zderzaka oraz tapicerki w bagażniku, co w niektórych modelach nie jest łatwe. Niekiedy pojazdy są tak przystosowane do montażu, że nie trzeba wiercić żadnych dziur w nadwoziu, ponieważ wykorzystuje się istniejące otwory technologiczne. Jedynie w dolnej części zderzaka trzeba wykonać nacięcie na kulę.

 

Oprócz haka trzeba jeszcze zamontować gniazdo elektryczne. Niestety, w nowoczesnych samochodach nie jest to takie proste i najlepiej posiłkować się oryginalną, a co za tym idzie, bardzo drogą wiązką elektryczną. Powodem jest ESP, które działa nieco inaczej podczas holowania przyczepy, aby znacznie zwiększyć szansę na wyprowadzenie pojazdu i przyczepy z poślizgu.

 

Po montażu haka trzeba pojechać do stacji diagnostycznej, aby diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego – pojazd przystosowany do ciągnięcia przyczepy.

 

Ceny haków holowniczych

 

Marka i model

Cena haka w ASO (zł)

Cena haka polskiej

produkcji (zł)

Cena wiązki

elektrycznej (zł)

odkręcana kula

automat

odkręcana kula

Automat

Fiat Panda

338

615

301

545

40

Ford Focus

727

1232

425

670

40 (638 ASO)

Toyota Avensis

944

1922

494

738

40

Honda CR-V

720

1190

582

826

40 (500 ASO)

 Wystarczy jeden ruch... ...aby zdemontować kulę haka wyposażoną w automatyczny zaczep.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.

Zobacz także

Komentarze

    • wipeer
    • hak to najbardziej szpetna rzecz w moim samochodzie. i to jeszcze nawet nie da sie zdjąć tej kuli... czy za to jest mandat???
    • bambam
    • po pierwsze: "Należy pamiętać, że kula może być zamontowana tylko podczas holowania przyczepy. Oczywiście nikt tego nie przestrzega i na ulicach można zobaczyć mnóstwo samochodów z pustymi hakami." Jaki _konkretnie_ przepis zabrania jeżdżenia z założonym hakiem bez przyczepy? W Polsce oczywiście. po drugie: "Po montażu haka trzeba pojechać do stacji diagnostycznej, aby diagnosta dokonał wpisu do dowodu rejestracyjnego – pojazd przystosowany do ciągnięcia przyczepy." Do stacji diagnostycznej jedzie się po _zaświadczenie_, a wpisu do dowodu rej. dokonuje się w wydziale komunikacji.
    • Abenador
    • Są jeszcze dwie funkcjonalności stosowania haka holowniczego : stara, taksówkarska - by chronić przed zderzeniem tył samochodu oraz hak jako mocowanie uchwytów na rowery. Ten drugi przykład pokazuje, że hak może wisieć za samochodem bez ciągnięcia przyczepy, bo na haku jest umocowany uchwyt na rowery. W takim przypadku żadne zaświadczenia diagnosty nie sa potrzebne.
    • Wieryg
    • Uwaga!Nie kazdy pojazd moze ciagnac cokolwiek!generalnia zasada to ; a-POJAZD HOLUJACY MUSI BYC ZNACZNIE CIEZSZY NIZ przeyczepa z ladunkiem! b-Pojazd holujacy musi miec wlasciwe urzadzenie do holowania ( sterujace ...owaniem itd) oraz stabilnoscia przyczepy ( by nie zamiatala ogonem)!Zwlaszcza gdy to jest przyczepa kampingowa.lub ciezki yacht! c- pojazd holujacy musi miec czesciowa rame do ktorej montowany jest zaczep.inne z nadwoziem samonosnym zgrzewanym ma uciag minimalny- wielokroc mniejszy niz dane fabryczne,ktore nie owzgledniaja slabej konstrukcji!(typowe dla komuny UE)!
    • chałek
    • Nie ma w Polsce przepisu zabraniającego jazdy z hakiem, bez przyczepy! Takie przepisy wiem, że istnieją w innych krajach, ale nie u nas. Poza tym hak jest jednym z tych bardziej praktycznych przyrządów w samochodzie, z przyczepą jeździ się bardzo dobrze, auto świetnie trzyma się drogi i ładnie prowadzi, pod warunkiem, że umie się jeździć. Należy pamiętać, że jadąc nawet z malutką przyczepą, obowiązuje nas 50 w mieście, nawet jak jest podwyższenie ograniczenia do np.70. Tak samo jest z ciężarówkami i to tego przepisy nikt nie przestrzega!
    • Wieryg
    • od ponad 25 lat ciagam za swoim pojazdem jakas przyczepe,yacht,camping- jak dziesiatki milionow innych wokol mnie!(Dlatego jeszcze mam paliwozernego trucka)!mam wiec chyba nieco doswiadczenia!Tylko camping ma swoj hamulec NAJAZDOWY a yacht swing baar!Bardo niebezpieczna to sprawa byc pchanym przez ciezki yacht przy jezdzie z gory!Takze niemozliwym jest wyciagac yachcik z wody po slizgom slep'ie!Bez pojazdu 4x4 lub AWD!Najlepieuj nadaje sie do ciagania przyczep truck lub SUV (pododdzial 4x4 - prymitywnych "terenowek")!Maja one rame i naped na 4 kola!

Dodaj komentarz