Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Raporty

Samochodom elektrycznym mówimy „nie”

Data publikacji: Autor: Adam Mirosiński

Według Instytutu Badań Rynku Samochodowego Samar, w 2016 roku zarejestrowano w Polsce 164 osobowe samochody elektryczne – o 48 więcej niż w roku 2015. Większość (91) stanowiły BMW i3. Na kolejnych pozycjach znalazły się Nissan Leaf (25), Tesla Model S (25) i Volkswagen e-Golf (11). Pozostałe modele nie przekroczyły liczby 10 rejestracji w skali 12 miesięcy.

Fot. Marek Szawdyn Co najmniej 115 190 zł trzeba zapłacić w Polsce za nowy samochód elektryczny. Zaporowe ceny to główny powód, dla którego auta zasilane z gniazdka nie cieszą się u nas powodzeniem. Czy Plan Rozwoju Elektromobilności ma szasnę to zmienić i czy Polacy w ogóle chcą przesiąść się do e-samochodów?

Z danych ARC Rynek i Opinia wynika, że ze względu na przynajmniej o połowę niższe koszty użytkowania, większość kierowców (64 proc.) byłaby skłonna zamienić zwykły samochód na elektryczny. Na dalszych miejscach plasują się możliwość przejechania co najmniej 100 km na jednym tankowaniu (55 proc.) i dofinansowanie zakupu pojazdu przez państwo (50 proc.). 28 proc. respondentów wskazało „przyjazność środowisku” jako jeden z trzech najważniejszych czynników zachęcających do wyboru auta zasilanego prądem, a jeden na czterech (24 proc.) wymienił możliwość uzyskania ulgi podatkowej w związku z korzystaniem z takiego samochodu.

Fot. Marek Szawdyn Pomiędzy 1832 a 1839 rokiem szkocki biznesmen Robert Anderson zbudował pierwszy powóz elektryczny. W roku 1835 w Holandii profesor Sibrandus Stratingh Groningen zaprojektował samochód na prąd, którego model w skali wykonał jego asystent Christopher Becke. Minęło więc ponad 80 lat od pierwszych prób stworzenia e-aut. Dziś w sprzedaży dostępnych jest na świecie kilkadziesiąt modeli osobowych, z czego sześć oficjalnie można kupić w naszym kraju. I chociaż popyt na nie trudno uznać za wysoki (o czym można przekonać się na końcu niniejszego tekstu), to rząd chce, aby pojazdy zasilane z gniazdka podbiły serca Polaków.

Rządowe wizje

W czerwcu zeszłego roku Ministerstwo Rozwoju we współpracy z Ministerstwem Energii zaprezentowało program wprowadzenia autobusów elektrycznych do polskich miast. Opracowano go w ramach Planu Rozwoju Elektromobilności w Polsce, będącego z kolei częścią Planu na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Trzy miesiące później resort energii ogłosił projekt „Narodowy samochód elektryczny”. Na wniosek ministerstwa, spółki energetyczne kontrolowane przez Skarb Państwa: PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa, Enea oraz Tauron Polska Energia powołały spółkę ElectroMobility Poland, mającą przyczynić się do powstania systemu elektromobilności w Polsce, w tym rozpowszechnienia aut zasilanych prądem. Za cel postawiono osiągnięcie liczby 1 miliona samochodów elektrycznych na naszych drogach w ciągu 10 lat.

Pod koniec lutego Polski Fundusz Rozwoju, Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Energii, NCBiR, NFOŚiGW oraz samorządowcy z 41 polskich miast i gmin (reprezentujących niemal 45 proc. taboru autobusowego w Polsce) pod auspicjami Związku Miast Polskich podpisali porozumienie, którego efektem ma być zwiększenie liczby autobusów elektrycznych w ramach istniejących systemów komunikacji zbiorowej.

Kilka dni temu wspomniana już spółka ElectroMobility Poland ogłosiła konkurs na samochód elektryczny, mający wyłonić pięciu laureatów projektu polskiego e-auta. W połowie roku jury wybierze pięć wizualizacji, które posłużą do budowy prototypu. Wiosną 2018 roku odbędzie się kolejny konkurs na jeżdżące prototypy, a w dalszej kolejności planowane jest uzyskanie homologacji, wyprodukowanie i przetestowanie krótkich serii pojazdów. Finalnie wskazany zostanie model, który będzie wprowadzony do produkcji i sprzedaży.

Chcemy aut elektrycznych…

Plany planami, ale istotną kwestią jest przekonanie Polaków do zakupu samochodów elektrycznych. Czy jesteśmy gotowi na takie auta? Odpowiedzi na to pytanie szukały dwa instytuty badawcze: ARC Rynek i Opinia oraz Kantar TNS.

Redakcja poleca:

Znaki poziome. Co oznaczają i jak pomagają kierowcom?
Testujemy nowego SUV-a z Włoch
Autostrada czy droga krajowa? Sprawdzamy co wybrać

Z danych ARC Rynek i Opinia wynika, że ze względu na przynajmniej o połowę niższe koszty użytkowania, większość kierowców (64 proc.) byłaby skłonna zamienić zwykły samochód na elektryczny. Na dalszych miejscach plasują się możliwość przejechania co najmniej 100 km na jednym tankowaniu (55 proc.) i dofinansowanie zakupu pojazdu przez państwo (50 proc.). 28 proc. respondentów wskazało „przyjazność środowisku” jako jeden z trzech najważniejszych czynników zachęcających do wyboru auta zasilanego prądem, a jeden na czterech (24 proc.) wymienił możliwość uzyskania ulgi podatkowej w związku z korzystaniem z takiego samochodu.

Jeśli chodzi o czynniki zniechęcające, to najważniejszym jest wysoki koszt zakupu (81 proc.), wyprzedzający argumenty w postaci niewystarczającej liczby punktów ładowania (67 proc.) , konieczności częstego ładowania (63 proc.), zbyt małego ograniczenia kosztów użytkowania (34 proc.) i braku jakichkolwiek udogodnień drogowych, takich jak darmowe parkowanie czy możliwość korzystania z bus pasa (12 proc.). Jednocześnie ankietowani dobrze ocenili projekt stworzenia narodowego samochodu elektrycznego (tylko 8 proc. badanych uznała tę propozycję za zdecydowanie złą, a 16 proc. za raczej złą).

„Z badania wynika, że Polakom podoba się pomysł rozwoju samochodów elektrycznych w naszym kraju. Aspekt, na który kierowcy zwracają uwagę, to w znacznie większym stopniu oszczędność użytkowania niż ekologia. Polsce brakuje obecnie dużego technologicznego przedsięwzięcia na miarę światową i projekt polskiego auta elektrycznego mógłby wypełnić tę lukę” – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia. „Jednocześnie warto zauważyć, że mimo niewątpliwych zalet samochodów elektrycznych, większości Polaków póki co na takie rozwiązanie nie stać” – dodaje Adam Czarnecki.

Prawo na drodze: Nocne ograniczenie prędkości. 60 zamiast 50 km/h Źródło: TVN Turbo/x-news

Według Instytutu Badań Rynku Samochodowego Samar, w 2016 roku zarejestrowano w Polsce 164 osobowe samochody elektryczne – o 48 więcej niż w roku 2015. Większość (91) stanowiły BMW i3. Na kolejnych pozycjach znalazły się Nissan Leaf (25), Tesla Model S (25) i Volkswagen e-Golf (11). Pozostałe modele nie przekroczyły liczby 10 rejestracji w skali 12 miesięcy.

Fot. Marek Szawdyn

Według Instytutu Badań Rynku Samochodowego Samar, w 2016 roku zarejestrowano w Polsce 164 osobowe samochody elektryczne – o 48 więcej niż w roku 2015. Większość (91) stanowiły BMW i3. Na kolejnych pozycjach znalazły się Nissan Leaf (25), Tesla Model S (25) i Volkswagen e-Golf (11). Pozostałe modele nie przekroczyły liczby 10 rejestracji w skali 12 miesięcy.

Fot. Marek Szawdyn

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • metek (gość)

    Jak będzie to Polska TESLA..... z 2,4 sek do 1oo-ki i kosztem jazdy za 4zł na 100km.... to biere w ciemno

  • tetessla (gość)

    Wystarczy wydajna prądnica i wyjdzie "perpetum mobile".

  • Za co? (gość)

    O Bożenko. Przeliczcie jeszcze raz ile to lat upłynęło od 1832 roku. Nie sądziłem, że w 1832 roku były już samochody. Tym bardziej elektryczne. Szok

  • rysiek (gość)

    No właśnie temat obniżonej akcyzy na elektryki jakoś ucichł, a szkoda. Czy będą jakieś ulgi czy nie na przyszły rok planuję zakup hybrydy. Zastanawiam się między priusem a aurisem. Wybiorę się na jazdy próbne, poczytam opinie i wybiorę.

  • Kamillllo (gość)

    Kogo stać na takie auto..? w tej cenie wolałbym wyjechać jakaś nowka pewniakiem z salonu która nie traci na wartości, ma dostępne i tanie części i serwis.. to są kluczowe argumenty

  • dura lex (gość)

    A mnie jakoś nie przekonują te hybrydy. Toyota już kojarzy się tylko z hybrydami, a ja wolę swojego mercedesa w tanim leasingu ;) i nie dość że tańszy niż taka hybryda u toyoty to jeszcze mega komfortowy ;)

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.