Samochody w Polsce są drogie!

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 3277

Nowe samochody sprzedawane w naszym kraju kosztują więcej od oferowanych w Niemczech, Francji czy we Włoszech.

 

Z danych szwajcarskiego ośrodka badawczego Roadtodata wynika, że średnia detaliczna cena aut z uwzględnieniem podatków jest u nas zaledwie o 1 proc. niższa od średniej dla państw Starego Fot. Maciej Pobocha Kontynentu.

 

Za pojazdy płacimy tyle samo, co Brytyjczycy, Czesi czy Węgrzy. Taniej od nas auta kupują m.in. Szwajcarzy (87 proc. średniej europejskiej), Grecy (90 proc.) i Belgowie (95 proc.). Zdecydowanie głębiej do kieszeni muszą sięgać Duńczycy (193 proc. średniej europejskiej), Norwegowie (167 proc.) i Finowie (133 proc.).

 

- Na ceny samochodów w Polsce wpływa m.in. podatek VAT, którego stawka wynosząca 22 proc. jest jedną z najwyższych w Europie - mówi Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

 

Nie bez znaczenia jest również fakt, że na Zachodzie większość obywateli ma już samochód i decyzja kupna nowego związana jest z wymianą auta lub dokupieniem kolejnego. W naszym kraju samochody nowe kupuje się w większości wypadków jako pierwsze, co pozwala koncernom motoryzacyjnym na stosowanie wyższej marży.

 

W porównaniu z minionym rokiem ceny nowych aut najbardziej wzrosły w Niemczech – o 4 proc. Naszych zachodnich sąsiadów gonią pod tym względem Holendrzy (+3,2 proc.) oraz Szwedzi (+2,1 proc.).

 

Biorąc pod uwagę wykorzystywane przez samochody paliwo, bardziej zdrożały pojazdy z silnikami benzynowymi (+ 2,4 proc.) niż wysokoprężnymi (+1,9 proc.). Jeśli chodzi o segmenty rynkowe, podwyżki objęły w szczególności SUV-y (+3,8 proc.) i auta luksusowe (+3 proc.).

Komentarze

    • driwer
    • no niestety tanie nie sa napewno...przykladowo panda w podstawowej wersji wyjezdzajaca z fabryki w Bielsku kosztuje.....11 tyś zl kiedy trafia do salonu drozeje do niemal 30 tys....rozumiem ze po drodze kilka osob musi miec z niej zysk diler itp ale to juz przegecie...zreszta, i tak nic na to nie poradzimy:]
    • Roger
    • VAT 200% po co nie?
    • kronio
    • Heh spójrz na tą fotografię salonu w artykule, wyobraź sobie że oni muszą opłacić taki lokal - czynsz, prąd, 10 pracowników, 3 ochroniarzy, szefa który chce z sekretarką spędzić sylwestra na wyspach kanaryjskich, 'sales managera' który również nie chce być gorszy, muszą również dodać x tys zł do każdego auta z uwagi na to że 90% samochodów z salonu zostanie sprzedanych nie w tym roku tylko w następnym (czyli w papierze będzie miało już 1 rok i cenę będzie trzeba opuścić)... a Ty za to płać i płacz :) To jest tzw. polski system małketingowy
    • rubin70
    • A na Ukrainie wyprodukowany w Polsce Lanos kosztuje 22 tys zł.))

Dodaj komentarz