Samochody z napędem 4x4 23.07.2010 Liczba odwiedzin: 5361 Segment aut 4x4 rozrasta się niezwykle dynamicznie, a przy tym zmienia swoje oblicze. Ma coraz mniej wspólnego z ciężkim terenem, a coraz więcej z rekreacją i asfaltową drogą.
Komentarze
Autor:
Jarpoz
23.07.2010 18:13
Po ostatniej zimie coraz chętniej patrzę na auta powiedzmy uterenowione, ale pozory mylą, wybór aut
w rozsądnej cenie ( czyli załóżmy do 100-120 tys PLN ) jest bardzo mały, nie tak swobodny jak w dopracowanym już od dawna segmencie D. Bo kupić mało użyteczne byle-co za w.w. kwotę to kiepski interes.
Autor:
tkarsk
28.07.2010 09:39
Trochę błędów wkradło się do artykułu. Nie mechanizmy Thorsena (to nie nazwisko) tylko Torsen -
skrót od Torque Sensing - mechanizm różnicowy samoblokujący się do pewnego stopnia mechanicznie, w przypadku uślizgu jednej strony - stosowany w Audi Quattro oprócz TT i A3. Co do różnych sprzęgieł, w tym Haldex, polecam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=ov6SUjKH2ew "Pełnią one jednocześnie rolę centralnych mechanizmów różnicowych" - nie mogę się zgodzić. Próba zablokowania sprzęgła (pozycja LOCK w np. Nissanie, Hyundaiu itp.) i jazda na asfalcie po łuku skończy się uszkodzeniem napędu "4x4".
Autor:
tkarsk
28.07.2010 10:10
I jeszcze kategorie napędu z tabelki. Przez "stały" autorzy najwyraźniej rozumieją, że nie ma w
kabinie pokrętła np. 2WD-4WD AUTO-4WD LOCK. Natomiast większość podanych jako "stały" jest napędem dołączanym, tyle, że automatycznie (sprzęgło Haldex lub wiskotyczne). Prawdziwy stały to m.in. Audi Quattro, Subaru, nowa Grand Vitara + prawdziwe terenówki. Radzę się nie sugerować tabelką przed zakupem, tylko upewnić się czy nasze auto ma centralny mechanizm różnicowy (stały napęd), czy tylko bardziej lub mniej zaawansowane sprzęgło (dołączany przez komputer w razie potrzeby)-różnice widać na filmie.
Autor:
Jarpoz
27.08.2010 23:33
Coraz bardziej skłaniam sie do wyboru SUBARU OUTBACK BOXER-DIESEL. Chyba jedyne auto łaczące zalety
kombi sgementu D z właściwościami jesdnymi druzgoczącymi większość ówcześnych jeżdżących po drogach SUV-ów. Cena w polskich salonach jest nie do zaakceptowania ( ok. 135 -140 PLN ), ale są jacyś EURO-brokerzy ( ok. 118 -125 tys PLN ). Czy ktoś coś wie na temat ich rzetelności i jakości oferowanych produktów? ( tzn. czy odpowiadają wersjom z polskich salonów przy niższej cenie ? ). P.S. Poprzednie wersje tego auta irytowały mnie, obecna wersja jest porządnie wyglądającym autem, wzbudzającym
Autor:
Jarpoz
27.08.2010 23:35
zaufanie, i podobnież w 100 % produkowanym w Japonii. Jedyny dysonans satnowią uszkadzjące się
sprzegła w dieslach - podobnież wyłacznie związane z nieodpowiednim ich używaniem ?!
|