Seat Exeo, czyli moc spokoju

Pojazdy / Wrażenia z jazdy

Autor: (pim)

Liczba odwiedzin: 5164

Model Exeo, pierwsza limuzyna Seata w segmencie D już od kilku miesięcy sprzedawany jest w salonach polskich dealerów tej marki.

Fot. Archiwum

W tym samochodzie najlepiej widać związki z grupą Volkswagena i marką Audi - konstrukcję samochodu oparto na poprzedniej generacji Audi A4. Dzięki temu samochód można było skonstruować i przygotować do produkcji stosunkowo szybko.

Wnętrze nowego modelu Seata także jest dość konserwatywne. Za to wygody i funkcjonalności trudno mu odmówić. W podstawowej wersji wyposażenia mamy już dwustrefową klimatyzację. Dobre wyciszenie kabiny i wygodne fotele podnoszą komfort jazdy. Przednie fotele przypominają przy tym o sportowych ciągotach Seata - zapewniają mocne trzymanie boków tułowia. Wnętrze jest przestronne. Osoby o wzroście powyżej 180 cm na tylnej kanapie mogą jednak już wichrzyć fryzurę o podsufitkę, a siadając za równie wysokim kierowcą będą już miały mało miejsca na nogi.

Zawieszenie wybrano raczej komfortowe, ale dość sprężyste, więc podczas bardziej dynamicznej jazdy także daje sobie radę. Sztywniejsze, sportowe zawieszenie to jedna z licznych opcji wyposażenia, a standard tylko w wersji Sport z dwulitrowym silnikiem TSI.

Fot. Archiwum Gama silników obejmuje raczej dynamiczne jednostki, z wyjątkiem podstawowego silnika benzynowego. Nowością w gamie tej marki jest zastosowanie cichszych i czystszych ekologicznie turbodiesli z systemem Common Rail. Wszystkie silniki są połączone z sześciostopniowymi, manualnymi skrzyniami biegów. Do silnika TSI ma być w przyszłości dopasowana także automatyczna skrzynia Multitronic.

Zza kierownicy samochód także jest bardzo poprawny. Prowadzi się dobrze zwłaszcza dzięki precyzyjnemu, dostosowującemu siłę działania do prędkości układowi wspomagania kierownicy. W standardzie jest m.in. system stabilizacyjny ESP.

Miałem do dyspozycji słabszego turbodiesla. Mimo to nie odczuwałem niedosytu mocy. Nawet przeskakiwanie w lukach potoku aut na zatłoczonych ulicach nie sprawiało większych problemów.
Przechodnie na ulicy za tym autem się nie obejrzą, ale po próbnej jeździe nabiera się do niego zaufania.

Komentarze

    • Mecenas
    • Ciężka sprawa z tym Exeo ... mniejszy od Passata, droższy od Superba no kurczę kariery w PL nie zrobi, jeszcze teraz kiedy na Passata są takie ceny (rabaty + pakiety wyposażenia za grosze)
    • kkprofi
    • Wole Passata, cena bardzo podobna ale w końcu to VW a nie Seat. I zdecydowanie lepiej poczekać na nowego Passata, no chyba że skusić się na obecny model, który jest w niskich cenach - podobno.
    • Mecenas
    • Sprawdzałem - Passat 1,8 TSI 160 KM z pełnym wyposażeniem (bixenony, kurtyny, 17 alumy i masa innego wypasu) kosztuje obecnie 84 tys zł. A taka sama opcja z 1,4 TSI 75 tys zł. Może dlatego na ulicy widziałem Exeo tylko raz i to obklejonego nalepkami dealera.
    • kkprofi
    • Dokładnie, ja tak samo jeszcze nie widziałem u siebie w mieście nie oklejonego Exeo, ale jeżeli Passat kosztuje np. 75 tyś to Seat praktycznie nie ma szans... Ludzie wybiorą VW
    • Bart3kk
    • Auto jest takie sobie. Taka a4 ze znaczkiem seata. W środku średnia jakość wykończenia, ogólnie auto mnie nie zachwyciło. Plus ,że silniki TSI ma. Tak to bym wybrał w full opcji Magentisa w tej cenie z dieslem.
    • Bebok
    • Pewnie że są zniżki i rabaty na te piękne Passaty. Tylko jest mały haczyk w przypadku Passata VW poleciał po jakości/bezawaryjności.
    • citizen
    • Brzydki, drogi i hiszpański.

Dodaj komentarz