Sebastien Ogier wygrał Race of Champions
Autor: (TSz)
Liczba odwiedzin: 771
Trzeci kierowca tegorocznych mistrzostw świata WRC, Sebastien Ogier, swój pierwszy start w Race of Champions zakończył zwycięstwem. 27-letni Francuz pokonał w finale ośmiokrotnego triumfatora 24-godzinnego wyścigu w Le Mans, Toma Kristensena, który w półfinale wygrał z Michaelem Schumacherem. 25. edycję prestiżowej imprezy organizowanej przez byłą wicemistrzynię
świata w rajdach, Michele Mouton i Fredrika Johnssona, zorganizowano na specjalnym torze, zbudowanym na krytym stadionie Esprit Arena w Dusseldorfie. Gwiazdy światowego motosportu startowały w parach używając m.in. Volkswagena Scirocco R, Audi R8 LMS, KTM X-Bow, buggy ROC i rajdowej Skody Fabia S2000.
W tym dorocznym pojedynku najlepszych kierowców świata Sebastien Ogier, który od kilku dni jest nowym kierowcą Volkswagena, pokonał m.in. mistrzów świata Formuły 1 Sebastiana Vettela, Michaela Schumachera i Jensona Buttona oraz niemieckiej serii DTM Martina Tomczyka, Timo Scheidera i Mattiasa Ekströma.
CZYTAJ TAKŻE
Sebastien Ogier kierowcą Volkswagena
Tryumf Ogiera w Rajdzie Japonii
Podczas pierwszego finałowego wyścigu zawodnicy wystartowali w buggy ROC. Po słabym starcie Ogier jednak miał niewielką przewagę nad Kristensenem po pierwszym okrążeniu, a po drugim powiększył ją do 1,3 sekundy. W drugim wyścigu używano Audi R8 LMS, ale i tym razem nie było wątpliwości, że Francuz jest tego dnia znacznie szybszy od Duńczyka.
Warto dodać, że w klasyfikacji drużynowej tzw. ROC Nations Cup, już piąty raz z rzędu triumfowali Michael Schumacher i Sebastian Vettel tworzący Team Germany.
- „To mój pierwszy start w kombinezonie Volkswagena, do tego w Niemczech i od razu zwycięstwo w Wyścigu Mistrzów. Jestem niezmiernie szczęśliwy. To były emocjonujące pojedynki ze znakomitymi rywalami. Nowicjuszowi nie jest łatwo opanować różne samochody i trasę, ale od początku miałem dobre przeczucie. Chciałbym pogratulować Janowi Kopecky'emu udanego wyścigu w Skodzie, którą będę jeździł w przyszłym roku, zanim zadebiutuje Polo WRC. Zaproszenie do Race Of Champions to dla mnie wielki zaszczyt. Dziękuję widzom, którzy zapewnili wspaniałą atmosferę” - powiedział Sebastien Ogier.
świata w rajdach, Michele Mouton i Fredrika Johnssona, zorganizowano na specjalnym torze, zbudowanym na krytym stadionie Esprit Arena w Dusseldorfie. Gwiazdy światowego motosportu startowały w parach używając m.in. Volkswagena Scirocco R, Audi R8 LMS, KTM X-Bow, buggy ROC i rajdowej Skody Fabia S2000.W tym dorocznym pojedynku najlepszych kierowców świata Sebastien Ogier, który od kilku dni jest nowym kierowcą Volkswagena, pokonał m.in. mistrzów świata Formuły 1 Sebastiana Vettela, Michaela Schumachera i Jensona Buttona oraz niemieckiej serii DTM Martina Tomczyka, Timo Scheidera i Mattiasa Ekströma.
CZYTAJ TAKŻE
Sebastien Ogier kierowcą Volkswagena
Tryumf Ogiera w Rajdzie Japonii
Podczas pierwszego finałowego wyścigu zawodnicy wystartowali w buggy ROC. Po słabym starcie Ogier jednak miał niewielką przewagę nad Kristensenem po pierwszym okrążeniu, a po drugim powiększył ją do 1,3 sekundy. W drugim wyścigu używano Audi R8 LMS, ale i tym razem nie było wątpliwości, że Francuz jest tego dnia znacznie szybszy od Duńczyka.Warto dodać, że w klasyfikacji drużynowej tzw. ROC Nations Cup, już piąty raz z rzędu triumfowali Michael Schumacher i Sebastian Vettel tworzący Team Germany.
- „To mój pierwszy start w kombinezonie Volkswagena, do tego w Niemczech i od razu zwycięstwo w Wyścigu Mistrzów. Jestem niezmiernie szczęśliwy. To były emocjonujące pojedynki ze znakomitymi rywalami. Nowicjuszowi nie jest łatwo opanować różne samochody i trasę, ale od początku miałem dobre przeczucie. Chciałbym pogratulować Janowi Kopecky'emu udanego wyścigu w Skodzie, którą będę jeździł w przyszłym roku, zanim zadebiutuje Polo WRC. Zaproszenie do Race Of Champions to dla mnie wielki zaszczyt. Dziękuję widzom, którzy zapewnili wspaniałą atmosferę” - powiedział Sebastien Ogier.