Silnik i zawieszenie w kole

Porady / Warto wiedzieć

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 12753

Silnik, zawieszenie i hamulec mieszczący się w kole samochodu? Niemożliwe? A jednak. I nie jest to tylko wizja odległej przyszłości.

Silnik, zawieszenie i hamulec mieszczący się w kole samochodu? Niemożliwe? A jednak możliwe i nie jest to tylko wizja odległej przyszłości. Samochody takie już jeżdżą po drogach i sprawują się bardzo dobrze.

 

Producentem tych nietypowych pojazdów jest firma... Michelin. Układ napędowy w obecnie produkowanych samochodach nie dość że zajmuje sporo miejsca, to jeszcze dużo waży i na dodatek powoduje duże ograniczenia w konstrukcji pojazdu, ponieważ silnik i skrzynia biegów muszą być z przodu pojazdu. Przekazywanie napędu na koła za pomocą półosi również stanowi duże ograniczenia. Wady te sprawiły, że Michelin wspólnie ze szwajcarskim samochodowym centrum badawczym opracował nowatorski układ napędowy mieszczący się w kołach pojazdu. Na niedawno zakończonej wystawie Challenge Bibendum w Szang­haju, zaprezentowano kilka takichFot. Grzegorz Burda prototypów: Hy-Light, Hy-Light 2 i Concept.

 

Pierwsze dwa pojazdy to hybrydowe samochody elektryczne, które wyposażone są w układ napędowy o nazwie Michelin Active Wheel. Oznacza to, że w przednich kołach oprócz tradycyjnego hydraulicznego układu hamulcowego zmieścił się jeszcze silnik elektryczny oraz aktywne zawieszenie ze zmiennym prześwitem. Natomiast w tylnych kołach zamontowany jest układ hamulcowy i zawieszenie.

 

Cała konstrukcja ma tak niewielkie rozmiary, że mieści się w obrębie felgi. Zastosowano nowatorskie silniki elektryczne, więc pojazdy nie potrzebują sprzęgła, skrzyni biegów i rozbudowanych wahaczy zawieszenia.

W ten sposób można znacznie zmniejszyć masę pojazdu, zwiększyć ilość miejsca we wnętrzu i praktycznie dowolnie kształtować wygląd samochodu, gdyż układ napędowy nie narzuca żadnych ograniczeń.

 

Rozwinięciem konstrukcji Hy-Light jest model Concept, który technologicznie jest jeszcze bardziej zaawansowany. W samochodzie tym również cały układ napędowy i zawieszenie mieszczą się w kole, ale wprowadzono pewne modyfikacje. Silnik napędowy jest przy każdym kole, co poprawia trakcję, a hydrauliczny układ hamulcowy został zastąpiony elektrycznym. Aktywne zawieszenie ma zmienną wysokość (zakres regulacji 17 cm), natomiast nadwozie może pochylać się na zakrętach, tak jak motocyklista, który „składa” się, wjeżdżając w zakręt.

 

Zaletą takiego rozwiązania jest możliwość znacznie szybszej i co najważniejsze bezpieczniejszej jazdy nawet na bardzo krętej trasie. Dodatkowo komputer kontroluje prace elektrycznej przekładni kierowniczej i może stabilizować tor jazdy np. po wpadnięciu koła w dziurę. Concept może pochwalić się również świetnymi hamulcami, które zatrzymują samochód z prędkości 100 km/h na odcinku zaledwie 28 metrów, czyli ok. 10 metrów bliżej niż obecnie stosowane układy hamulcowe.

 

Pojazdy te wyposażono także w nowoczesne opony. Michelin opracował prototypowe ogumienie o nazwie Proxima, specjalnie na potrzeby pojazdów koncepcyjnych. Opona taka jest o 20 proc. lżejsza i ma o 20 proc. niższy opór toczenia w porównaniu do najlepszych seryjnie produkowanych opon.

Komentarze

    • Jarpoz
    • Teoretycznie fajne rozwiązanie. Ale obawiam się wzrostu tzw. masy nieresorowanej. Elementy tego koła będą poddane olbrzymim drganiom, co nie wróży trwałości. No i oczywiści problem zasilania, hybrydy są za drogie, ogniwa wodorowe aktualnie nie przebiją się z powodu braku dostępu do punktów dystrybucji ( koncerny paliwowe mają takie zyski że nie mają interesu w sprzedaży wodoru ).
    • Krychaj
    • Rozwiazanie ciekawe. Nawet jesli ma wady to za 10-20 lat moze kazda wieksza firma bedzie miala autko z takim wynalazkiem w ofercie.
    • bl4d3
    • http://www.motofakty.pl/artykul/hybrydowe_porsche.html rok 1900 naped elektryczny w kole.. :)
    • Roger
    • kat w kole
    • piotrjedzierowski
    • przy okazji wszystkie 4 koła mogły by być skrętne, co przy skręcie o 90 stopni bardzo ułatwiało by parkowanie :)

Dodaj komentarz