Wszystko
o samochodach

Wiadomości / Technologia

Silniki coraz mniejsze, ale mocy nie ubywa

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat; Cykl powstał we współpracy z marką Skoda

Wszechobecna troska  o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki. 

fot. Skoda Wszechobecna troska o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki.

Jednym ze sztandarowych przykładów jest tu grupa Volkswagena. Jej samochody korzystają z silników TSI. Przykłady? Podczas gdy jeszcze kilka lat temu do napędu Octavii czy Superba używano silników benzynowych o pojemności dwóch litrów, dzisiaj w większości modeli tej marki stosuje się jednostki znacznie mniejsze. W przypadku Skody Superb bazową jednostką napędową jest 1.4 TSI, który oferuje aż 150 KM mocy. Taka sama jednostka może pracować pod maską nowego SUV-a z Czech – Skody Kodiaq.

Wszechobecna troska  o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki. 

fot. SkodaZ kolei Fabię można mieć z niewielkim silnikiem 1.2 TSI, oferującym nawet 110 KM, a pod maską Octavii pracuje zaledwie litrowa jednostka TSI o mocy 115 KM. Szczególnie ten ostatni silnik zasługuje na uwagę. Oferuje 200 Nm momentu obrotowego w zakresie 2000-3500 obrotów, i emituje zaledwie 106 g CO2 na km. Octavię z taka jednostką można rozpędzić do setki w 9,9 sek., a jej prędkość maksymalna to aż 202 km/h. Co istotne, samochód jest niezwykle oszczędny. W cyklu mieszanym zużywa zaledwie 4,6 litra benzyny, w mieście 5,5 l, a w trasie potrafi zadowolić się 4 l paliwa na sto kilometrów. Producent podaje, że w porównaniu do dotychczas stosowanej jednostki 1.2 TSI to o 8 procent mniej.

Wszechobecna troska  o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki. 

fot. SkodaTak dobre osiągi to zasługa nowoczesnej konstrukcji i niskiej wagi auta oraz jednostki. Silnik jest wyposażony w bezpośredni wtrysk paliwa, a dodatkową moc zapewnia mu turbosprężarka. Trwałość? Konstrukcja silnika jest oparta na materiałach o podwyższonej wytrzymałości, dlatego nie należy się bać przyspieszonego zużycia chociażby układu tłokowo-korbowego. Dodatkową korzyścią z zakupu takiego pojazdu jest niższy koszt ubezpieczenia, wynikający z niewielkiej pojemności silnika.

Wrażenia z jazdy? W przypadku Octavii zwraca uwagę przede wszystkim kulturalna praca silnika, który dzięki znakomitemu wyciszeniu nie daje poznać, że pracują w nim tylko trzy cylindry. Jest w miarę dynamiczny, lekką zadyszkę nadrabia turbodoładowaniem. Aby sprawnie przyspieszać wystarczy utrzymywać obroty w średnim zakresie, co utrzyma spalanie na umiarkowanym poziomie, nie uprzykrzając przy tym życia kierowcy i pasażerów głośną pracą.

Wszechobecna troska  o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki. 

fot. Skoda

Wszechobecna troska o ekologię sprawia, że producenci samochodów muszą szukać coraz nowszych sposobów na redukcję emisji spalin. To głównie dlatego dzisiejsze auta są wyposażane w coraz mniejsze, ale wcale nie słabsze silniki.

fot. Skoda

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • ffaarararar (gość)

    co za shit...

  • Parki (gość)

    I ani słowa o dużym apetycie tych silników na olej.

  • qaz (gość)

    Co za brednie! Silniki TSI czy FSI to jedno wielkie nieporozumienie, faktyczne zużycie paliwo oscyluje ok 8-9 l/100 km, a oleju silnikowego 1-2 l a w skrajnych i częstych przypadkach nawet 4 l na 1000 km. Tyle oleju to mi nie brał Polonez z 1994 r. z zapieczonymi pierścieniami. Kolejnym problemem jest emisja cząstek stałych (sadzy)- silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem paliwa emitują ich o wiele więcej niż z pośrednim. O wyciągających się łańcuszkach rozrządu i zapiekających panewkach nawet nie wspomnę.

  • gość (gość)

    Mnie najbardziej rozbawiła domena "motofakty" xD

  • ABP (gość)

    Naprawdę małe i mocne silniki są w modelarstwie i sporcie wyczynowym, np. motorowodnym. Tam wał korbowy wytrzymuje 40 minut pracy. Czyżby motoryzacja zdążała w tę samą stronę?

  • Galimatias (gość)

    To o czym jest ten artykuł?

  • Silver (gość)

    Mocno wyżyłowane silniki, nie jedno krotnie nie wytrzymują 200 tys km... a naprawa bardzo droga... Przy 5 osobach odczuwalny jest brak mocy... trzeba kręci wysoko zeby jechało...

  • Oskar (gość)

    Pieprzenie w bambus !!! 2.0 mniej spali niż te silniczki do komarka !!!

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.