Skośnooka Frontera

Premiery

Autor: Mieczysław Teer

Liczba odwiedzin: 1934

W Polsce rozpoczęła się sprzedaż samochodów terenowych produkowanych w Chinach. Auta o nazwie Landwind budowane są na podzespołach Opla Frontera.

W Polsce rozpoczęła się sprzedaż samochodów terenowych produkowanych w Chinach. Auta o nazwie Landwind budowane są na podzespołach Opla Frontera.

 

Samochód, choć technologicznie i konstrukcyjnie przestarzały, góruje jednak nad swoimi konkurentami ceną. Najtańsza wersja tego 5-drzwiowego  samochodu terenowego kosztuje 86 900 zł. Fot. Landwind

 

Pojazdy są dostępne w trzech wersjach silnikowych. Benzynowe to 2 l oraz 2,4 litrowe jednostki napędowe Mitsubishi, natomiast turbodiesel o pojemności 2,8 l jest produkowany przez Isuzu. Samochód ze słabszym silnikiem Fot. Landwind jest dostępny tylko z napędem na tylną oś, pozostałe mają dołączany napęd na przód i blokadę mechanizmu różnicowego.

 

Jeżeli chodzi o wyposażenie auta, to przeglądając specyfikację ma się mieszane uczucia. Z jednej strony ma on w standardzie radio CD, skórzaną tapicerkę, automatyczną Fot. Landwind klimatyzację, elektrycznie regulowane lusterka i sterowane szyby, halogeny, czujniki parkowania, relingi dachowe etc, z drugiej jednak, za poduszkę powietrzną dla pasażera trzeba dopłacić.

Fot. Landwind  

Producentem Landwinda jest chiński koncern  JMC, a przedstawicielem na Europę diler z Holandii, który tworzy sieć sprzedaży w 27 krajach Starego Kontynentu.

 

W Polsce samochody sprzedaje firma Landwind Polska z siedzibą w Mogilnie (kujawsko-pomorskie). Choć sieć dilerów i stacji obsługi jest dopiero tworzona, w naszym kraju sprzedano już 62 samochody.

 

Auto spełnia europejskie normy czystości spalin i jak poinformował nas przedstawiciel Landwind Polska – ma dwuletnią gwarancję mechaniczną i dwuletnią gwarancję na blachy. Jak jednak wynika z testów przeprowadzonych przez niemiecką organizację ADAC, Landwind nie jest pojazdem bezpiecznym. Za zderzenie czołowe przy prędkości 64 km/h przyznano mu zaledwie 1 punkt na 16 możliwych! W przypadku zderzenia bocznego (50 km/h) auto otrzymało 12 na 16 punktów.

 

Wkrótce przedstawimy wrażenia z jazdy tym samochodem.

 

Wybrane dane techniczne:

 

Typ silnika benzynowy benzynowy diesel
Pojemność skokowa (cm3) 1997 2351 2771
Moc (KM) 115 125 92
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) b.d. b.d. b.d.
Prędkość maksymalna (km/h) 160 175 145
Średnie zużycie paliwa (l/100 km) 8,5 9,0 7,0

Długość x szerokość x wysokość (cm)

475 x 180 x 175

Pojemność bagażnika (l)

b.d.

                                                                   

Cennik:

 

Model

napęd *

cena (zł)

Landwind 2,0

2 WD

86 900

Landwind 2,4

2 WD

101 900

Landwind 2,4

4 WD

108 900

Landwind 2,8

2 WD

108 900

Landwind 2,8

4 WD

115 900

 

* 2 WD- napęd na jedną oś

4 WD - dołączalny napęd na obie osie

 

Wyposażenie standardowe:

poduszka powietrzna kierowcy, wspomaganie układu kierowniczego, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, centralny zamek, radio CD, klimatyzacja, czujniki parkowania.

Komentarze

    • dzidek_12 (gość)
    • Wszystkim potencjalnym kupcom tej "terenówki" polecam artykuł dotyczący testów zdezrzeniowych przeprowadzonych przez niemiecki instytut ADAC. Szczegóły znajdziecie pod: http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=667557tut
    • mały (gość)
    • potwierdzam
    • bv (gość)
    • i jeszcze jedno, jak sie ktos zdecyduje to cena w niemczech zaczyna sie od 15 tys euro, taka podano na targach we Frankfurcie.U nas jak zwykle diler chce skroic klienta...
    • MS (gość)
    • W Holandii jest tańszy chyba Polacy mają za dużo kasy
    • Jack (gość)
    • Prawie jak orzeł, prawie jak Żywiec. PRAWIE JAK OPEL FRONTERA. Prawie robi wielką różnicę.
    • cc (gość)
    • 1) Strach jeździć (patrz: ADAC crash test, 1 gwiazdka) 2) Cena za podstawową wersję powinna wynosić ok. 70,000 zł, a nie 90,000 - jakaś koszmarna pomyłka!
    • Norbert (gość)
    • nie kupiłbym tego czegoś nawet za 60tys... życie jest o wiele więcej warte... no chyba, że jako baze do auta wyczynowego, gdzie zostanie wspawana klatka itd...
    • tat (gość)
    • Jedno tylko pytanie: czy nikt nie zastanawia się, czemu Niemcy przeprowadzili ten crash test wówczas, gdy Opla Fronterę przestali produkować?
    • marian (gość)
    • tylko 86,9 tys zł. to jakas super promocja musi byc, pedze do salonu zanim inni mnie ubiegna, swoja droga ciekawe ile autor dostal za artykol sponsorowany...??
    • spyofshogun (gość)
    • To znaczy, że przez 8,5 roku muszę odkładać CAŁĄ moją miesięczną pensję (i nic nie jeść, nie płacić rachunków, i.t.d.), tylko po to, ażeby sobie kupić takie gówno (TYLKO ZA 87 900 PLN. Żyć (raczej: "rzyć" ;-))), nie umierać...
    • cerber (gość)
    • A może jest tak, że niemcy próbują bronić się przed nową agresywną konkurencją, a jako że ceną nie mogą to próbują w bardziej wyrafinowany sposób, przez odziaływanie na podświadomość klienta. Może a może faktycznie to jest shit a nie samochód okaże się dopiero za pare lat. Pozdrawiam
    • vdpawel (gość)
    • ale wynalazek jednak wole uaz-a rosyjske gniotsa nie łamiotsa bo chinczycy skopiowali suba a nie terenówke
    • Robert (gość)
    • 86 tys -porabalo ich?? Gdzie tu niska cena???
    • Brabus (gość)
    • nie wiem jak to sie ma do Frontery ale sadze ze ona byla dobry m samochdem ale wg mnie najlepsza OMEGA 2.5 DTI.
    • quattro (gość)
    • a jam mam fronterke B z silnikiem 3.2 v6 i niesamowita moc 220 kucykow pod maska mowie wam jazda idealna i tylko 12 literkow PB autko idealne xxx4x4@orange.pl
    • chris de (gość)
    • to dziwne bo jesli dostali tylko 1gwiazdke to dlaczego zostało dopuszczone do ruchu te auto niema prawa sie poruszać po ulicach .niekupił bym go nawet za 10 tyś bo po zderzeniu z parkometrem bys niewyszedł z tego cały chyba co s adac pomieszało??
    • fiolek (gość)
    • poprzedjnia fronterka byla duzo lepsza to napewno. ale tez cudem nie byla. ladne ksztalty miala tylko nie rozumiem dlaczego nie mogli wlozyc jakiego lepszego diesla np 3.2 czy 4.0 przeciez to jest samochod terenowy i powinien miec spory moment obrotowy.
    • wiem (gość)
    • samochod zagraza zyciu zobaczcie zdiecia :/www.autoblog.nl/pivot/archive.php?c=Landwind&w=&t=.
    • anth (gość)
    • za te pieniądze wolalbym juz raczej kupic sobie uzywane BMW a niepseudo "terenówkę"! coz,poza wojskowa wersją Hummer`a nieznam innego samochodu terenowego!
    • test ADAC (gość)
    • http://www.spiegel.de/auto/aktuell/0,1518,374667,00.html
    • niestety (gość)
    • tak się składały auta parę lat temu. Nie wina to Landwinda, raczej Isuzu, który tę brykę wymyślił jakieś 15 lat temu. Wtedy japońskie auta nie słynęły z bezpieczeństwa.
    • pete (gość)
    • anth: sa sa... i to duzo tansze niz Hummer ... np. UAZ :D
    • Jimbo (gość)
    • Fiolek, polecam lekturę ostatniego Auto Świata - masa własna tego samochodu przekracza limit, powyżej którego auto nie musi przechodzić (pomyślnie) crash-testu aby mogło być dopuszczone do ruchu w Unii.

Dodaj komentarz