mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Wiadomości z rynku > Felietony - Iwaszkiewicz
Poprzedni artykuł: Jadą Chevrolety Lista artykułów: Felietony - Iwaszkiewicz Następny artykuł: Sam na sam z maluchem

Słupki

23.06.2008 Liczba odwiedzin: 5285

W Warszawie nie ma gdzie parkować. Systematycznie, od lat likwiduje się wszelkie miejsca do parkowania. Całe miasto obstawione jest słupkami, aby ktoś przypadkiem nie wjechał na chodnik. Słupki są w dodatku metalowe, ale marne, specjalnie jakby tak zrobione, aby rdzewiały i można je było wymieniać na nowe.

 

Taksówkarze z Pl. Zamkowego, którzy umieją liczyć, przeprowadzili kiedyś dla nas symulację ekonomiczną. Wyliczyli, że jeżeli postawiono w stolicy 10. tys. słupków, a tak było, po 120 zł sztuka, to wychodzi ponad milion zł i można już na tym trochę zarobić. Słupki stoją nawet na bocznych ulicach m.in. w rejonie ul. Targowej gdzie niczego nie chronią, bo tam nikt nie parkuje. Trzeba je było postawić, to postawiono.

 

Interes kręci się zresztą od lat. Słupki rdzewieją, wymienia się je na nowe albo też maluje na zgniłą zieleń, na widok której robi się mdło. Warszawa dusi się, samochody się nie mieszczą, tam gdzie mogłyby zaparkować stoją słupki. W Paryżu nie ma żadnego słupka, każde miejsce wykorzystuje się do zaparkowania.

 

A w Warszawie jest coraz gorzej. Mało było słupków, to teraz zaczyna się stawiać jakieś wielkie gazony, kamienne obeliski, wszystko co się da, byle nie było miejsca dla samochodów. Zarządza tym zapewne człowiek, który nienawidzi motoryzacji bo inaczej pomyślałby co robi.

 

Wygląda to jak ćwiczenia z zajęć praktycznych w domu dla obłąkanych. Aby było bardziej elegancko słupki pomalowano w biało-czerwone paski. Głupota w Polsce też musi mieć kolor narodowy.

 

Tak jest w Warszawie. Słupkomania zatacza zresztą coraz większe kręgi i w innych miastach też są stawiane. Nikt nad tym nie panuje. Kto chce maluje w dodatku na jezdni tzw. koperty, co określa wyłączność na parkowanie. Nikt nie ma prawa blokować tych miejsc bez przerwy.

Do niedawna przybywało co roku w Warszawie 50 tys. samochodów, obecnie nawet 60 – 70 tys. i rzecz jasna już się nie mieszczą. Kupowanie samochodu w Warszawie nie ma już praktycznie żadnego sensu. Ani nie ma po czym jeździć, ani też nie ma gdzie zaparkować.

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz Reklama

Komentarze

Autor: Krychaj
23.06.2008 08:36
Podobna sytuacja ma sie ze znakami drogowymi. Czytalem ze firmy ktore je produkuja maja dobry biznes
- potrzeba wciaz nowych na remonty. Ja mam pytanie czy nie mozna wykorzystac znakow z remontow juz
przeprowadzonych? Na autostradzie a4 czesto mija sie rozne znaki z ograniczeniami z czasow remontow,
ktore sa poprostu albo przekreslone, albo przekrzywione albo obwiazane bialoczerwona tasma
oznaczajaca niewaznosc. I tak rdzewieje ten zbior znakow bo nikomu nie zechce sie ich zdemontowac i
przeniesc na inny remontowany odcinek. No ale sie nie ma co dziwic, jak szwagier znaki produkuje to
nie
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Krychaj
23.06.2008 08:37
mozna go odciac od zarobku.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Piasek
23.06.2008 10:24
Ma pan rację panie Jerzy, ale jak zawsze zaczyna się wszystko u nas od "d u p y strony". Najpierw
należałoby rozbudować pożądnie komunikację miejską a dopiero później ograniczyc ruch w stolicy.
Centrum Pragi juz od lat zamknięte jest dla ruchu i parkować tam moga jedynie mieszkańcy, Wszystkie
włoskie miasta stosują to samo i jakoś nikt nie narzeka... Po prostu jesteśmy leniwym narodem z
nadmiarem gotówki bo niemiec zaparkuje merca pod supermarketem za darmo i pieszo pójdzie na starówkę
- bo tam parkowanie kosztuje 2 euro za godzinę...
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Piasek
23.06.2008 10:30
Warszawa jest juz komunikacyjnym trupem i jeżeli się ostro za to nie wezmą to zdechną z głodu...
Wszystkie firmy wyprowadzają sie na obrzeża miast bo do magazynów w centrum dojechac nie można z
powodu korków. Ludzie pracujący w nich wyprowadzają sie na obrzeża bo Firmy w których pracują juz
tam są... No to po co komu centum będzie potrzebne ???
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Krychaj
23.06.2008 12:25
To samo robia we Wroc. Maja zwezac ulice w centrum zeby zniechecic kierowcow do wjazdu. A gdzie
praca od podstaw jak piszesz? gdzie obwodnice zeby kierowcy jadacy tranzytem nie musieli wjezdzac do
miasta i korkowac go, gdzie rozbudowa mpk - od lat nie buduje sie czy remontuje torowisk, jak oddali
odcinek 400 metrow torowiska na szewskiej to najpierw tramwaje sie wykolejaly na zakrecie (wyjezdzie
z tej ulicy) a potem byl problem bo rozdzielnie nie wytrzymywaly i tramwaj stal z braku pradu.
Zenada nie ma co. Zamknac ruch a w zamian tylko na piechote bo nawet sciezek dla rowerow brak.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: pixi200
23.06.2008 12:52
Ja mieszkam w Poznaniu i samochodem po mieście jeżdżę od ponad roku. Jeszcze pamiętam jak byłem
pieszym. Dlatego też uważam, że słupki są ok. Bo chodniki nie są do parkowania tylko dla pieszych.
Może gdyby kierowcy umieli parkować kulturalnie, a nie jak pisze pan Jerzy "każde miejsce
wykorzystuje się do zaparkowania". Potem kobieta z wózkiem albo babcia o lasce nie mogą się
przecisnąć między samochodem a budynkami. A poza tym panie Jerzy byłem w Paryżu pół roku temu i
widziałem tam mnóstwo słupków. Tam się parkuje inaczej,na styk z innymi samochodami,ale z szacunkiem
dla pieszego. Tego tu brak
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tomek1
23.06.2008 16:15
Do pixi200: Tu nie mowa o takich co wykorzystają każdy skrawek chodnika tylko o to, że chodnik ma
np. 5-10 metrów szerokości (samochód max 2 metry) i o te 2 metry chodnika chodzi!
Zamiast utworzyć miejsce parkingowe rzucają słupki!
Każdy z nas jest pieszym ale nie jesteśmy świętymi krowami a samochody nie fruwają w powietrzu by
można było coś z nimi zrobić, pozostaje zaparkować ale nie ma gdzie a jak jesteś taki cwany to chodź
sobie sam po 20-30 km pieszo po kilkudziesięcio kilogramowe zakupy!
POWODZENIA!
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tomek1
23.06.2008 16:18
A to jest tylko jeden z przykładów, bo nie tylko do zakupów służą samochody.

Jak od wysiadki z samochodu na obrzeżach miasta będę miał zapewnione (oczywiście w rozsądnej cenie)
przejazd do centrum i z powrotem to się zgodzę ze stosowaniem w każdej sytuacji w/w słupków i
likwidacji miejsc parkingowych.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tomek1
23.06.2008 16:21
Kolejna sprawa to zwężanie dróg. To mógł wymyślić człowiek niespełna rozumu!

Już lepsze byłyby opłaty (ostatnio pisano o 10 zł za wjazd do miasta) i przeznaczyć je na naprawę
dróg w tym mieście!

Przynajmniej jak ktoś zapłaci będzie wiedział za co a ruch się zmniejszy bo dużo ludzi zrezygnuje z
wjazdu ale na Boga ( !!! - z szacunkiem dla innych wyznań ;) ) niech nikt nie wymyśla i nie popiera
opłat za przejazd każdym mostem czy tunelem!
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Roger
23.06.2008 20:50
autor z góry na dół zjechał pomysł, którysam w sobie nie jest zły- brak w artykule tylko wyjaśnienia
dlaczego się w nim tak jeździ po tym pomyśle. a naprawdę to jest tak:
ograniczanie transoprtu prywatnego i rozwijanie publicznego w cent. miast jest jak najbardziej w
pożądku (bo korki, zanieczyszczenia, i te inne pierdoły) ale do tego można przystąpywać tylko, gdy
dane miasto ma w pizdu obwodnic.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tusiek
25.06.2008 02:12
W Poznaniu wybudowano podziemny parking w samym centrum pod Palcem Wolności.Super pomysł!Trochę mały
ten parkina ale za opłatę porównywalną ze Strefą Postoju mamy auto w suchym ,w cieniu i
monitorowane.Czyli coś za coś.A SOP to nie jest zły pomysł,tylko że idea wolnych miejsc pomieszała
się radnym z zarabianiem!No i odrobinę to Janosikowa akcja-zabieramy kierowcom a dajemy obsłudze SOP
oraz miastu.A sprawa wolnego od aut miasta jest jakby drugorzędna.Nasze miasta są źle wybudowane i
zamiast zrobić trochę węższe chodniki(oczywiście tam gdzie można),zrobić zatoczki to pozwala się na
niszczenie-
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tusiek
25.06.2008 02:21
-chodników i ich blokowanie.Przy takiej operacji psują się też auta.Jakie auto podjedzie pod 20cm
krawężnik?-Służbowe!!!.Parkowanie to duży problem ale też duży interes.Nasi"cudownie"wyszkoleni
kierowcy nie potrafią też parkować!Jakby to bolało!Musi być po 2 metry z przodu i z tyłu.Brawo
szkoleniowcy!Parkowanie tyłem to dla wielu jest problem!A wystarczy poćwiczyć i zmieścimy się
wszyscy.Dobry by był zapis w kodeksie że kierowca jest zobowiązany do takiego parkowania aby nie
marnować miejsca,wyraźnie określić co to oznacza i karać niewysokimi mandatami!Bo jak się Polaka nie
ukarze to ...
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..