Wszystko
o samochodach

Przepisy / Warto wiedzieć

Śmierć właściciela pojazdu. Niezbędne formalności

Data publikacji: Autor: Regina Skibińska

Fot: Archiwum Polskapresse Jeżeli właściciel samochodu umrze, to do czasu zakończenia postępowania spadkowego jego bliscy nie mogą nic zrobić z pojazdem. Niektórzy próbują sprzedać auto z datą wsteczną i sfałszowanym podpisem zmarłego, ale takie działanie jest niezgodne z prawem.

Fot: Archiwum PolskapresseW pierwszej kolejności trzeba przeprowadzić postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, które daje podstawę do przerejestrowania pojazdu. Postępowanie można przeprowadzić w sądzie, a można też u notariusza sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia. Następnie można przerejestrować na siebie samochód.

OC nie wygasa po śmierci właściciela

Spadkobiercy najwięcej wątpliwości mają w związku z polisą OC. Umowa ta nie wygasa automatycznie po śmierci właściciela auta. Na spadkobierców przechodzą prawa i obowiązki poprzedniego posiadacza wynikające z tej umowy. Umowa ubezpieczenia OC ulega rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta, chyba że posiadacz, na którego przeszło lub zostało przeniesione prawo własności, wcześniej wypowie ją na piśmie.

Spadkobiercy powinni poinformować ubezpieczyciela o śmierci właściciela pojazdu. Jeżeli polisa wygaśnie przed zakończeniem sprawy spadkowej, to trzeba ją odnowić, niezależnie do tego, że oficjalnie auto nie ma właściciela, gdyż ubezpieczenie OC pojazdu musi mieć zachowaną ciągłość. Kodeks cywilny stanowi, że do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe. Oznacza to, że nie tylko muszą opłacać składki, ale gdy ich nie opłacą, solidarnie zapłacą karę do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Jeśli sprawy spadkowe zostaną zakończone przed końcem umowy ubezpieczenia, to nowy właściciel auta może wypowiedzieć umowę i kupić polisę w innym towarzystwie. Umowę można wypowiedzieć w placówce ubezpieczyciela, listem poleconym, można też złożyć stosowne oświadczenie u agenta ubezpieczeniowego. Po przejściu prawa własności auta w drodze dziedziczenia na nowego właściciela, jeśli umowa nie została wypowiedziana, zakład ubezpieczeń może przeliczyć składkę, dostosowując ją do nowego właściciela, z uwzględnieniem przysługujących mu zniżek czy zwyżek. Ubezpieczyciel nie musi jednak z własnej inicjatywy dokonywać rekalkulacji składki. Jeśli spadkobierca uzna, że to w jego interesie jest przeliczenie składki, gdyż ma dobrą historię szkodową, może złożyć taki wniosek. Wtedy towarzystwo będzie musiało przeliczyć składki. Nowy właściciel pojazdu  ma obowiązek podać do wiadomości zakładu ubezpieczeń wszystkie znane sobie okoliczności, których ujawnienie jest niezbędne do dokonania ponownej kalkulacji składki.

Jeżeli nowy właściciel nie wypowie umowy ubezpieczenia OC, to ulega ona rozwiązaniu z upływem okresu, na który została zawarta. W przypadku wypowiedzenia umowy ubezpieczenia OC, ulega ona rozwiązaniu z dniem jej wypowiedzenia i najpóźniej w tym dniu trzeba kupić nową polisę.

 AC, NWW i assistance

Ubezpieczenia dobrowolne zależą od tego, co zapisane jest w umowie. Przeważnie wygasają one  z upływem okresu, na który zostały zawarte albo wygasają po śmierci właściciela auta.

 Zarówno autocasco, jak i NNW i assistance można kupić także wtedy, gdy postępowanie spadkowe jeszcze się nie zakończyło, ale uwaga – jeśli dojdzie do szkody, to na odszkodowanie trzeba będzie poczekać do czasu zakończenia postępowania spadkowego, gdyż przysługuje ono właścicielowi auta.

 

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • Tararara (gość)

    Jeżeli polisa wygaśnie przed zakończeniem sprawy spadkowej, to trzeba ją odnowić, niezależnie do tego, że oficjalnie auto nie ma właściciela, gdyż ubezpieczenie OC pojazdu musi mieć zachowaną ciągłość. --- no oczywiście bo przecież polisa OC jest nie dla was tylko by dobrze się żyło ubezpieczycielom...

  • ja (gość)

    A kto ma ubezpieczac jesli nikt nie chce przejac samochodu w spadku.Chyba nieboszczyk.

  • @Tararara (gość)

    Zgadza się, polisa OC nie jest dla nas, tylko dla poszkodowanego, którego tym autem 'stukniemy'. A jeśli nawet nikt nim nie jeździ, to spadkobierca musi liczyć się z tym, że ktoś może go ukraść i spowodować wypadek...

  • Co za prawo!!! (gość)

    Jeżeli wszyscy spadkobiercy podpiszą się pod aktem sprzedaży auta to po jakie licho dawać sądowi pieniądze i notariuszowi!! Takie winno być prawo!!! Ale Ci złodzieje muszą wyciągać pieniądze ludziom z kieszeni i to jest chamstwo.

  • zorro (gość)

    UOC to hieny cmentarne - ot co a samo ubezpieczenie OC to kolejny podatek.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.