Sport i oszczędność w jednym 10.12.2009 Liczba odwiedzin: 3632 Dla osób, które marzą o Golfie GTI, ale jednocześnie dużo jeżdżą i liczą każdą złotówkę wydaną na paliwo świetnym wyborem może być 170-konny Golf GTD z przekładnią DSG.
Oznaczenie „GTD” nawiązuje do tradycji, która rozpoczęła się w 1982 roku wraz z pierwszym „wysokoprężnym GTI”. Najnowszego Golfa GTD łączy z jego poprzednikiem tylko ....emblemat. Technicznie są to zupełnie różne samochody.
Pierwszy GTD napędzany był turbodieslem o pojemności 1.6 litra i mocy zaledwie 69 koni. Nowoczesną interpretacją wysokoprężnego hot-hatch stał się dopiero Golf 5 GT Sport 2.0 TDI z silnikiem o mocy 170 KM. Obecna, szósta generacja w opinii ekspertów jest najlepszym autem kompaktowym na rynku. Europejski bestseller i zdobywca tytułu World Car of the Year 2009 jest rzeczywiście wyjątkowo dobrze wykonany i ma nowoczesne silniki.
Co ważne, do GTD można zażyczyć sobie preselekcyjną przekładnię DSG, która jeszcze poprawia doznania z jazdy. Skrzynia DSG o sześciu przełożeniach to techniczny majstersztyk, w grupie popularnych producentów niewielu może pochwalić się takim rozwiązaniem. Dwusprzęgłowa DSG pracuje w trybie automatycznym z możliwością ręcznej zmiany przełożeń. Biegi przełączane są płynnie, bez szarpnięć i w rekordowo krótkim czasie. Testowany Golf GTD osiąga setkę w 8,1 sekundy (6,9 s w GTI) i konsumuje średnio tylko 5,6 litra oleju napędowego na 100 km (GTI - 7,4 benzyny). Tak więc odmiana GTD pozwala cieszyć się dobrymi osiągami przy stosunkowo rzadkim odwiedzaniu stacji benzynowej.
Komentarze
Autor:
Mecenas
12.12.2009 07:21
Auto drogie ale pokażcie mi kompaktowego diesla tej klasy z takim wypasem za mniej... Nawet
badziewny i30 w najdroższej opcji ze 140 konnym dieslem kosztyje prawie 88 tys zł a porównać go do Golfa VI mógłby tylko laik
Autor:
Sober666
12.02.2010 10:34
"Wprawdzie o 41 KM słabszego od benzynowego w GTI, jednak nie moc jest tu najważniejsza. Liczy się
także moment obrotowy, wysoki (350 Nm) i dostępny od 1750 do 2500 obr/min. Kierowca ma pod pedałem sporo pary; by sprawnie przyspieszyć w dowolnej sytuacji na drodze." Tak, w hothatchu nie moc jest najważniejsza, dobre :) Dla wiadomości autora GTI ma niewiele mniejszy moment, bo równy 280Nm, a moc jest równiej rozwijana. Radzę spróbować pojeździć tak mocnym dizlem w zimie :) Auto droższe od prawdziwego GTI, klekoczące, z cięższym przodem i znacznie gorszymi osiągami. kto to ku
|