Sportowy sedan Volkswagena

Pojazdy / Wrażenia z jazdy

Autor: Janusz Steinbarth

Liczba odwiedzin: 6278

Passat CC jest dla tych, którzy marzą o coupe, ale nie chcą zrezygnować z komfortu.

Passat CC jest dla tych, którzy marzą o coupe, ale  nie chcą zrezygnować z komfortu.Fot. Janusz Steinbarth: Opadający dach poprawił sylwetkę auta, ale ogranicza miejsce nad głowami pasażerów

Passat CC to  trzecia wersja nadwoziowa –  popularnej również w Polsce – limuzyny   segmentu D produkowanej przez Volkswagena.  Pod literami CC nie kryje się jednak jak w większości konkurencyjnych modeli nadwozie coupe-cabrio, ale czterodrzwiowe coupe, wyglądem przypominające jakby spłaszczoną limuzynę.

Passat CC jest niższy o 5 cm i szerszy o 3 cm od sedana, ale płyta podłogowa jest zasadniczo taka sama. Zmieniono trochę przednie zawieszenie, jest teraz lżejsze o 14 kg, dzięki zastosowaniu większej liczby elementów ze stopu aluminium.

Opadający ku tyłowi dach, podwyższona linia okien bocznych oraz większy rozstaw kół zrobiły swoje, dlatego bez trudu odróżnimy od siebie te dwie wersje Passata.  Gdyby były jeszcze jakieś wątpliwości, wystarczy otworzyć drzwi i zajrzeć do środka.  W wersji CC zarówno przednie jak i Fot. Janusz Steinbarth: Passat CC jest szerszy i niższy od pierwowzoru, czyli wersji sedan tylne okna nie mają ramek, a z tyłu zaprojektowano tylko dwa, ale za to komfortowe miejsca do siedzenia.  To cechy charakterystyczne samochodów określanych mianem coupe.

Z nowinek multimedialnych warto wspomnieć o gniazdku „Media-In”. Przy użyciu złącza USB można teraz podłączyć iPoda lub odtwarzacze MP3 i DVD. Gniazdo USB znajduje się w schowku na rękawiczki. Wydłużona konsola środkowa ma nie tylko dodatkowe nawiewy powietrza dla pasażerów siedzących z tyłu, ale także 12-voltowe gniazdko i uchwyty na napoje.

Prawdziwą nowością w Passacie jest jednak adaptacyjne zawieszenie DCC zapożyczone z segmentu Premium. W zależności od stanu nawierzchni drogi możemy ustawić je w jednym z trzech trybów pracy: Sport, Comfort lub Normal. Działa znakomicie, auto trzyma się drogi doskonale również dzięki obniżonemu o 20 mm zawieszeniu. Fot. Janusz Steinbarth: Wszystko jest na właściwym miejscu

Trudno też mieć  uwagi do elektromechanicznego wspomagania układu kierowniczego. W mieście zdecydowanie ułatwia parkowanie długiego, 4,8-metrowego samochodu, na trasie przy większych prędkościach kierownica stawia wyczuwalny opór, przez co prowadzenie samochodu staje się bardziej precyzyjne.

Passat CC ma w standardzie pięć systemów wspomagających kierowcę w krytycznych sytuacjach na drodze i zapewniających bezpieczeństwo, w tym ESP, ale  w tej klasie pojazdów to dziś rzecz naturalna. Auto wyposażono w 17-calowe felgi aluminiowe i opony o rozmiarze 235/45R17, za dopłatą otrzymać można felgi 18-calowe.

Pod  maską testowanego samochodu pracował 200-konny silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem benzyny i turbosprężarką (TSI). Ważący zaledwie 1440 kg Passat przyspiesza do setki Fot. Janusz Steinbarth: Indywidualne dwa miejsca z tyłu w 7,6 sekundy i robi to bez najmniejszego wysiłku, pracując przy tym nadspodziewanie cicho. To zasługa wysokiego momentu obrotowego, którego maksymalna wartość 280 Nm zaczyna się już od niewielkich obrotów (rzędu 1700-1800), co przypomina bardziej silnik diesla niż jednostkę benzynową. Maksymalną prędkość samochodu producent określił na 237 km/h, w naszych warunkach musimy przyjąć to na słowo. 

Precyzyjna skrzynia manualna o sześciu przełożeniach zapewnia rozsądne zużycie paliwa, które w mieście oscyluje w granicach 11-12 litrów, za to na trasie potrafi spaść nawet o połowę, do 6 litrów na 100 km. Zbiornik paliwa ma przyzwoitą objętość 70 litrów, przy spokojnej  jeździe wystarczy na pokonanie 1000-kilometrowej autostrady. 

Opisywana 200-konna wersja Passata CC z sześciobiegową przekładnią manualną kosztuje 120 790 zł. Dla oszczędniejszych klientów przewidziano wersję 160-konną, równie dobrze wyposażoną, ale w niższej cenie za 102 590 zł. Z długiej listy wyposażenia seryjnego warto wymienić dwustrefową klimatyzację, poduszki powietrzne (przednie, boczne i kurtynowe), reflektory halogenowe z funkcją doświetlania zakrętów czy świetnie wyprofilowane sportowe fotele przednie, uzupełnione skórą na kierownicy i lewarku zmiany biegów.

Komentarze

    • nabaam
    • No dobry tytuł. Sportowy sedan. Jest o.k. . Bo jak widzę reklamy w tv - Volkswagen Passat CC - sportowe coupe, to zastanawiam się czy osoba która zrobiła tę reklamę widziała kiedykolwiek jakieś coupe. Audi A5 to coupe, ale nie Passat CC.
    • acent
    • Nie, przecież ta reklama dotyczy "laski z kotem", a było tam jakieś coupe.
    • Roger
    • nie wiem czy pod względem technologii można go porównywac z A5.... (mnie wydaje się, że można) ale jeżeli chodzi o kształt karoserii to miałbym duuże wątpliwości na które się zdecydować...
    • lordofchaos
    • to autko povinno povstac odrazu bez zandego przydomku CC a o niby zvyklym passacie povinno sie zapomniej jak o jakims koszmarze (stylistycznym)
    • kkprofi
    • Passat CC jest pięknym autem, chociaż można było by się zastanowić czy nie lepiej gdyby VW zmienił nazwę tego modelu. Passat to Passat, dobre, niezawodne auto na lata, a ten model to coś więcej. Świadczy o tym chociaż by stylistyka, która nawiązuje do aut z klasy premium... Naprawdę piękne auto.
    • Mecenas
    • Widac wyraźnie, że vokswagen idzie drogą którą już przebyło Audi. 15-20 lat temu liczył się tylko Mercedes i BMW, teraz nikt nie kwestionuje pozycji Audi, a jak znam możliwości i determinacje koncernu VAG za kilka lat do wielkiej trójki dołączy Volkswagen. Niektórzy się dzisiaj z tego śmieją ale fakty są takie, że już dzisiaj np. Golf VI nie odbiega poziomem wykonania i wyposażenia od Audi A3, a i Passat mocno depcze po piętach Audikowi.
    • kkprofi
    • Myślę że VW drogę, którą przebył koncern Audi uda im się pokonać w zdecydowanie szybszy sposób, VW jest teraz prężnym producentem, który nie boi się wyzwań. A ten Passat to pokazuje, a następny model powinien lekką ręką konkurować z autami z klasy premium, teraz wiele ludzi nie do końca w to wieży ale ja myślę że tak właśnie będzie.
    • Roger2
    • ten samochód jest zrobiony bez jakegokolwiek smaku motoryzacyjnego:( VW bardzo mnie rozczarował:( sposób wuykonania wnetrza jest toporny.... przyszły urzytkownik będzie wszystkiego szukać...
    • Roger
    • LUDZIE ALE ZASTANÓWCIE SIĘ CO PISZECIE przecież Audi to spółka-córka VW !! czyli klasa premium pospolitej maszyny! w związku z tym VW nie musi pierdzieć, żeby dogonić technologicznie tę markę ponieważ właściwie to nią jest! więc Volks nie musi doganiać Audicę bo nie taki ma zadanie przed sobą.

Dodaj komentarz