Sprzęgło w ręku 17.11.2009 Liczba odwiedzin: 3201 17. letni chłopak skakał do wody i stało się to co zwykle. Było płytko – złamał kręgosłup. Paraliż nóg, niedowład rąk. Przez 20 lat jeździł na wózku, skończył studia, pracuje jako ekonomista, a teraz prowadzi samochód.
Kursy prawa jazdy dla niepełnosprawnych prowadzi Skoda Auto. Odbyły się trzy i na 25 osób zdało 15 i to za pierwszym podejściem, chociaż nikt nie miał taryfy ulgowej. 30 godzin teorii, 30 godzin praktyki - tak samo jak dla ludzi zdrowych. Najczęściej mają sparaliżowane nogi i niedowład rąk. Samochody są dostosowane. Sprzęgło i hamulec w ręku.
Karolina G. ma 27 lat i od wielu lat choruje na zanik mięśni. Ma kłopoty z poruszaniem się, jak przyszła na kurs to nie miała siły kręcić kierownicą. Też zdała za pierwszym podejściem.
Skoda jest jedyna firmą samochodową, która prowadzi takie kursy. Ludzie, dla których świat się nagle skończył wracają do życia. Przystosowaniem samochodów zajmuje się również Fiat, tyle, że w Polsce kosztuje to bardzo drogo. Średnio przystosowanie samochodu dla kierowcy niepełnosprawnego kosztuje w granicach 7-10 tys. złotych, co dla tych ludzi jest wydatkiem bardzo poważnym. Finansowane jest to w części przez PFRON – Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych ale sygnały na ten temat mamy różne. Raz płacą, a raz nie płacą, jak chcą.
Mało kto zresztą patrzy na cel, wszyscy patrzą aby na tych ludziach też zarobić. Fotel obrotowy przy pomocy którego inwalida może łatwiej wsiąść do samochodu kosztuje 5-6 tys. złotych, czyli tyle ile trzy kanapy dla zdrowego człowieka z tym że zdrowy może wybierać, a chory nie ma wyjścia i musi kupić.
Skoda Auto podjęła się ważnej sprawy. Inwalidom udzielane są rabaty przy zakupie samochodów. Tym ludziom trzeba pomóc. To nie jest tylko prawo jazdy, to jest ich powrót do życia. Komentarze
Autor:
acent
19.11.2009 10:05
Panie redaktorze, dostosowanie samochodu do potrzeb niepełnosprawnego jest tak samo zaawansowanym
problemem i podlega tym samym prawom co produkcja zwykłego samochodu. Na koszt produkcji takiego rozwiązania składają się projekt, produkcja, materiały (nierzadko lepszej jakości) oraz testy. Dodatkowo dochodzi ilość, która jest dość ograniczona. Trzeba mieć tego świadomość. Nie mniej jednak takie rozwiązania powinny być współfinansowane, ze środków publicznych, czyli niwelować różnice właśnie dopłacając brakującą kwotę. Nie wiem jak PFRON zarządza pieniędzmi, ale może czas się temu przyjrzeć.
Autor:
Mecenas
16.12.2009 18:54
Dokładnie tak! wyprodukowanie i homologowanie foteli dla inwalidy kosztuje tyle samo co zwykłych lub
nawet więcej a zysku żadnego bo sprzeda się ich kilkadziesiąt na danym rynku - zatem PFRON jak sama nazwa wskazuje powinien takim ludziom refundować 100% kosztów. Wiadomo, że firmy samochodowe nie są świętymi mikołajami - chociaż czytałem, że za Skodą program inwalidzki zamierza również rozpocząć volkswagen
Autor:
kkprofi
17.12.2009 22:36
To by było naprawdę ciekawe i w końcu firmy zaczęłyby wychodzić naprzeciw osobom niepełnosprawnym -
chodzi mi o to że firmy jak producenci dają coś od siebie - tak jak napisał Mecenas - Skoda czy też VW
|