Straż miejska wciąż nie może używać fotoradarów
Autor: (pp) źródło: Gazeta Prawna
Liczba odwiedzin: 5959
Z powodu braku regulacji prawnych, straż miejska nie może używać fotoradarów. Mimo to, w naszym kraju część ze strażników wciąż wystawia mandaty na podstawie zdjęć z tych urządzeń. Kierowcy mogą jednak uniknąć kary.
– Straż miejska podobno nie ma teraz prawa używać fotoradarów. Dlaczego więc każą mi wskazać, kto jechał wtedy moim samochodem – żali się "Gazecie Prawnej" Marek M., który kilka tygodni temu został zarejestrowany przez fotoradar straży miejskiej. Kierowca przyznaje się do wykroczenia. Nie jest jednak w stanie zrozumieć, dlaczego ukarać chce go instytucja, która nie jest do tego uprawniona.
CZYTAJ TAKŻE
Co wolno straży miejskiej?
Wszystkiemu winny jest brak rozporządzenia wykonawczego do ustawy z 2010 roku, Prawo o ruchu drogowym. Zapisane tam zmiany wprowadzają min. nakaz wyraźnego oznakowania miejsca pomiaru prędkości a także precyzyjnie określają miejsca, w których straż miejska może używać fotoradarów. Jednak sposób oznakowania oraz szczegółowe zasady stosowania tych urządzeń miały być zawarte w rozporządzeniu wykonawczym. Tymczasem 11 kwietnia 2011 roku do konsultacji międzyresortowych wpłynęły dopiero projekty tego dokumentu.
– W opinii Ministerstwa Infrastruktury strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać kontroli w ruchu drogowym przy użyciu fotroradaru, jeżeli miejsce takiej kontroli będzie oznakowane znakiem D-51 – mówi "Gazecie Prawnej" Teresa Jakubowicz z Biura Informacji i Promocji w Ministerstwie Infrastruktury.
Niestety dla strażników miejskich, rozporządzenie o stosowaniu tego znaku zostało wydane na podstawie innych przepisów niż te, które weszły w życie 31 grudnia 2010 roku. W nowych zapisach nie ma jakiejkolwiek wzmianki na temat stosowania znaku D-51 do czasu wejścia w życie rozporządzenia wykonawczego. W praktyce straż miejska została pozbawiona prawa do używania fotoradarów.
Co powinien zrobić kierowca, któremu drogą listowną straż miejska przesłała mandat za przekroczenie prędkości na podstawie zdjęcia z fotoradaru? – W takiej sytuacji jedyną radą będzie odmowa przyjęcia mandatu. Wraz z nią trzeba skierować pismo do straży miejskiej z informacją, że fotoradar nie mógł zostać wykorzystany z uwagi na to, iż nie był prawidłowo oznakowany – mówi "Gazecie Prawnej" Wojciech Kotowski, redaktor naczelny czasopisma „Paragraf na drodze”.
Jeśli jednak kierowcy przyjmą mandat, nie będą mogli się od niego odwołać. W przypadku przyznania się do przekroczenia prędkości mandat staje się prawomocny. Nawet pomimo braku uprawnień do stosowania fotoradarów przez straż miejską.
– Straż miejska podobno nie ma teraz prawa używać fotoradarów. Dlaczego więc każą mi wskazać, kto jechał wtedy moim samochodem – żali się "Gazecie Prawnej" Marek M., który kilka tygodni temu został zarejestrowany przez fotoradar straży miejskiej. Kierowca przyznaje się do wykroczenia. Nie jest jednak w stanie zrozumieć, dlaczego ukarać chce go instytucja, która nie jest do tego uprawniona.CZYTAJ TAKŻE
Co wolno straży miejskiej?
Wszystkiemu winny jest brak rozporządzenia wykonawczego do ustawy z 2010 roku, Prawo o ruchu drogowym. Zapisane tam zmiany wprowadzają min. nakaz wyraźnego oznakowania miejsca pomiaru prędkości a także precyzyjnie określają miejsca, w których straż miejska może używać fotoradarów. Jednak sposób oznakowania oraz szczegółowe zasady stosowania tych urządzeń miały być zawarte w rozporządzeniu wykonawczym. Tymczasem 11 kwietnia 2011 roku do konsultacji międzyresortowych wpłynęły dopiero projekty tego dokumentu.
– W opinii Ministerstwa Infrastruktury strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać kontroli w ruchu drogowym przy użyciu fotroradaru, jeżeli miejsce takiej kontroli będzie oznakowane znakiem D-51 – mówi "Gazecie Prawnej" Teresa Jakubowicz z Biura Informacji i Promocji w Ministerstwie Infrastruktury.
Niestety dla strażników miejskich, rozporządzenie o stosowaniu tego znaku zostało wydane na podstawie innych przepisów niż te, które weszły w życie 31 grudnia 2010 roku. W nowych zapisach nie ma jakiejkolwiek wzmianki na temat stosowania znaku D-51 do czasu wejścia w życie rozporządzenia wykonawczego. W praktyce straż miejska została pozbawiona prawa do używania fotoradarów.
Co powinien zrobić kierowca, któremu drogą listowną straż miejska przesłała mandat za przekroczenie prędkości na podstawie zdjęcia z fotoradaru? – W takiej sytuacji jedyną radą będzie odmowa przyjęcia mandatu. Wraz z nią trzeba skierować pismo do straży miejskiej z informacją, że fotoradar nie mógł zostać wykorzystany z uwagi na to, iż nie był prawidłowo oznakowany – mówi "Gazecie Prawnej" Wojciech Kotowski, redaktor naczelny czasopisma „Paragraf na drodze”.
Jeśli jednak kierowcy przyjmą mandat, nie będą mogli się od niego odwołać. W przypadku przyznania się do przekroczenia prędkości mandat staje się prawomocny. Nawet pomimo braku uprawnień do stosowania fotoradarów przez straż miejską.