Sukces w piasku

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 5120

W Polsce zamiast budować drogi wymyśla się co chwila tematy zastępcze. Ostatnio wymyślono fotoradary. Mają być stawiane maszty, kamery i cała aparatura, która ma pilnować, aby kierowcy nie przekraczali szybkości.

W Polsce zamiast budować drogi wymyśla się co chwila tematy zastępcze. Ostatnio wymyślono fotoradary. Mają być stawiane maszty, kamery i cała aparatura, która ma pilnować, aby kierowcy nie przekraczali szybkości.

 

Fachowcy protestują. Ilona Butler z Instytutu Transportu Samochodowego twierdzi: „W Polsce nie ma porządnych dróg, są za to kamery, które powinny być ostatnim, a nie pierwszym elementem systemu poprawiania bezpieczeństwa”. W Niemczech na drogach szybkiego ruchu jest tak, że jak ktoś jedzie za wolno, to od razu wyłapuje go policja bo tamuje ruch. U nas ma być tak, że jeżeli już w ogóle powstanie jakaś droga szybkiego ruchu, to głównie po to, aby jeździć wolniej.

 

Dwa lata temu wycinano w Polsce drzewa przy drogach. Było to barbarzyństwo, małpa z nożem, ale też twierdzono, że to dla bezpieczeństwa, ponieważ jak nie ma drzewa to kierowca się nie rozbije. Kierowcy rozbijają się bo wypadają z dziurawych dróg , na których z kolei woda stoi jak w jeziorze i to jest główną przyczyną wypadków, a nie drzewa.

Fotoradary też zresztą zaczną powodować wypadki. Nastawiano tego bez liku i co chwila odbywa się gwałtownie hamowanie.

 

Wiele wskazuje na to, że cały wielki program budowy autostrad był kampanią reklamową. Na otwarcie obwodnicy w Garwolinie przybyło pięciu ministrów, obwodnica była gotowa już dawno tylko ministrowie nie mogli się dogadać, kto ma ją otwierać.

 

Ciekawa jest również informacja, że jeżeli Chińczycy będą budowali w Polsce 2 tys. km autostrad (co nie jest wykluczone) to wszystko przywiozą własne: robotników, a nawet piasek. Szczególnie piasek nam się podoba jak będzie płynął przez morza i oceany, jakbyśmy nie mieli bliżej własnego i tańszego. Podkreślono, że rozmowy ministra Jerzego Polaczka w Chinach na temat piasku, zakończyły się sukcesem.

 

Teraz mamy fotoradary. Zamiast budować drogi będziemy stawiali kamery. W Polsce wszystko da się wytłumaczyć. Na dystrybutorach na stacjach benzynowych widnieje napis: „Po automatycznym zamknięciu przepływu zakończyć proces nalewu”. I wszystko jest jasne. Człowiek od razu wie czego się trzymać.

Komentarze

    • Krychaj
    • Polskie drogi niedlugo beda (a moze juz sa) takim symbolem, czyms w rodzaju opinii, stereotypu ktrory przylgnie do nas na stale tak jak: czeskie piwo, niemiecka precyzja, skandynawski design, amerykanska wolnosc, japonska pracowitosc czy murzynska dlugosc. Niestety w naszym przypadku to bedzie kolejny stereotyp negatywny - a szkoda bardzo szkoda. Mamy kolejna kampanie wyborcza wiec wszedzie gdzie tylko sie da mnoza sie plany kolejnych kilometrow wspanialych drog. Niestety jak to w kampanii tylko plany. Ostatnio probowalem porownac (rozne dostepne w sieci wersje) plany budowy drog z okresu po
    • Krychaj
    • 1989 oraz plany i wizje z takiej ksiazeczki z lat 70 - cos odnosnie budownictwa drogowego i transportu miejskiego. Jednym ze zrealizowanych planow z tej ksiazeczki jest wlasnie gierkowka. Abstra...ac od wizjonera Gierka (naprawde trzeba przyznac ze mial swietne pomysly i tego goscia nie mozna w sposob jednoznaczny krytykowac) plany drog obecne i te z lat 70 niesamowicie sie pokrywaja. Czyli jakby zamiast tasowac stolkami wziasc sie za budowe w 1989 to od ok 5 lat mielibysmy niezla siec. Kolejna sprawa to np rozwiazania tymczasowe. Czemu dopoki nie ma drog nie zrobic nakazu "tiry na lawety"
    • Krychaj
    • Mamy dosc dobra siec polaczen kolejowych. Wybetonowac ladny plac kolo Swiecka. Z granicy Ci co tranzyt to prosto na ten placyk i z placyku na wagonik. Wszyscy byiby zadowoleni lacznie z kierowca ktory nie przezywalby piekla jazdy od Swiecka do np. granicy polsko-litewskiej - ten kto jechal tamtedy wie dobrze co sie dzieje na tej trasie.
    • janeczek
    • nie jechałem z Swiecka do granicy pl-litewskiej, ale jechałem z swiecka do poznania. Tą samą trasą... koszmar, koszmar i jeszcze raz koszmar. Strasznie niebezpieczna trasa, mnóstwo tirów, w dodatku co chwile fotoradar, ale !! uwaga ! kazdy nieaktywny! jakas paranoja. teren zabudowany, stoi fotoradar, a taki tir i tak zapierd... 80kmh bo wie już od dawna, ze stoi zwykłe pudło, a nie radar. na odcinku świecko - poznan, takich "radarów" bedzie około 12
    • Krychaj
    • dokladnie jak piszesz Swiecko-Poznan Masakra.
    • Marek Lacki
    • Panie Iwaszkiewicz, gdy czytam Pański kolejny felieton to po raz kolejny ręce mi opadają. Pańskie felietony to takie tematy zastępcze i szukanie dziury w całym. Pańskie myslenie pochodzi z jakiejś poprzedniej epoki. W całym cywilizowanym świecie montuje się fotoradary i nie sadzi drzew przy drogach właśnie dla bezpieczeństwa. Druga sprawa to to, że niech się Pan zamiast wypisywać takie rzeczy przejedzie po Polsce i zobaczy, że dróg buduje się teraz sporo a pan pisze, że nie. Proponuję nie pisać feletonów na siłę bo są po prostu bez sensu.
    • yacoob15
    • do ML: Co ty człowieku wypisujesz? Gdzie się buduje te drogi? Chyba są to tylko rozkopane place budów dla zmylenia nas. Nic się na nich nie dzieje. A gdzie się remontuje te stare? Krajowa w moim mieście już od kilku miesięcy ma takie dziury że kierowcy regularnie przebijają na nich opony i gną felgi. Ale nikt z tym nic nie robi. Druga sprawa to jakość tych nowych. Niedawno położyli nową nawierzchnię na jednej z ulic, ale zapomnieli o wyrównaniu studzienek ściekowych. Jadąc więc taką drogą szybko można stracić zawieszenie.
    • Krychaj
    • No przynajmniej w moim rejonie remontow jakos brak. Za to znakow ostrzegajacych o koleinach, dziurawej nawierzchni i ograniczeniach predkosci przybywa. Wyjazd z Nysy na Ziebice wyglada jak kartoflisko po wykopkach. Droga na Ziebice potem dalej na Strzelin i Wroclaw (395) jest w stanie ciezkim, momentami 80 km/h grozi wypadnieciem z drogi, zakrety w niektorych miejscowosciach (Borek Strzelinski) powoduja koniecznosc redukcji do 2 lub 1, a jak wjezdza w nie tir to jest korek bo zajmuje szerokosc dwu pasow (obwodnic brak). Droga nieremontowana od wielu lat mimo znacznego wzrostu natezenia ruchu.
    • akors
    • W sprawie drzew to sie nie zgodzę. Ich miejsce nie jest przy drodze tylko w lesie. Nie maja strefy zgniotu i uderzenie w drzewo samochodem to ... Jeżeli ktoś uważa inaczej to niech to wytłumaczy komuś, kogo bliska osoba zginęła właśnie przez to ze drzewo rosło w tym miejscu, a nie w innym. No chyba ze drzewa przy drodze byłyby za barierkami energochłonnymi takimi jak przy autostradach. Ale koszt byłby ogromny. I żeby nie było ze jestem przeciw naturze - za 1 ścięte przy drodze nakaz posadzenia 10 w miejscu bardziej właściwym dla drzew (np. las, park, ogród, centrum miasta ...).
    • akors
    • Czasy kiedy drzewa przy gościńcach miały dawać cień strudzonym wędrowcom minęły ...
    • KMS
    • Fotoradary to jedno, a kiepskie drogi to drugie. Jak tak dalej pódzie, to mandaty z fotoradarów sfinansują budowę dróg (kiepski dowcip)więc może specjaliści wiedzą, co robią? Obecnie więcej jeżdżę po świecie niż po kraju i wydaje mi się, że nigdzie w Europie nie ma tyle co u nas ...stwa i zgresji za kierownicą. Ale na to radary nie pomogą - to już jest cecha narodowa.
    • Krychaj
    • Cecha narodowa i frustracja ze wzgledu na czas dojazdu. Jak jezdzisz po swiecie to wiesz ze tam odcinek 500 km to zaden wyczyn. Z przerwa na kawe to max 5 godzin spokojnej jazdy. A u nas o jakiej porze bys nie wyjechal 500 km oznacza calodniowa (lub wiecej) wyprawe. JAk spiewal kiedys Big Cyc: Niemoc rodzi przemoc - to chyba odzwierciedla sytuacje na naszych drogach.
    • grzecho
    • Nie zgadzam się, że agresja to nasza cecha narodowa. Nawet najspokojniejsza osoba straci cierpliwość w korku. Przykładem są tacy "nieagresywni" kierowcy z zagranicy, którzy widząc ciągłe ograniczenia też łamią przepisy, a na nich tylko czyha drogówka. Mało tego - jak Polak pojedzie na zachód to jakoś szybko łagodnieje i nabiera ogłady. Kończąc agresja wynika z sytuacji a nie z cechy narodowej.
    • cycek
    • Dzisiaj pokonałem odcinek drogi z Rawy Maz. na Ursynów. Jakieś 87km w czasie 1 godzina 40min, przy czym odcinek Rawa-Nadarzyn w 40 min {gierkówka około 60km), a odcinek Nadarzyn-Ursynów przez Magdalenkę, Piaseczno w 60 min)- nie bede komentował. A jak wracałem, przed miejscowościa Siestrzeń postalem w 5km korku jakieś 35 min. Powód???? Remont chodnika koło przystanku w Siestrzeni na dlugosci moze 30m- zamknęli jeden pas bo kładli kostke na chodniku!!!!!!! PARANOJA!!!!! niech żyją polskie drogi i ich remonty:D. Tysiace kierowców w korku po pół godziny bo trzech drogowców remontuje chodnik
    • madziar444
    • A ja nadal twierdze ze należy skończyć z anonimowością osób odpowiedzialnych za te wszystkie dziury, koleiny, oznaczenia itd. Przecież jest cała masa ludzi zatrudnionych biorących kasę za to czego nie ma!. Nikt i nic nie ściga tych którzy są za to odpowiedzialni ! A jestem ciekaw ile kosztuje nas utrzymanie m. transportu, ile za to można by naprawić km.dróg ewentualnie wybudować nowych. Szkoda ze w nowych wyborach nie pojawiła sie partia: "Budowniczowie nowych dróg" ;) główne punkty programu: 1. 500 km nowych dróg na rok 2. Rozliczenie odpowiedzialnych za aktualny stan dróg. 3. Nowe drogi ...
    • batman511
    • A po co nam drogi skoro i tak nie mam prawa jazdy. Jarosław K (premier)

Dodaj komentarz