Suzuki ostatecznie zrywa umowę z Volkswagenem

Aktualności / Nowości

Autor: (pp) źródło: Autocar

Liczba odwiedzin: 586

Suzuki wypowiedziało umowę Volkswagenowi i żąda zwrotu 20% swoich akcji, jakie niemiecki koncern nabył w grudniu 2009 roku. Fot. Suzuki Powodem takiej decyzji Japończyków jest, ich zdaniem, nie dotrzymanie umowy przez Volkswagena. Przypomnijmy, że umowa pomiędzy obiema markami dotyczyła wymiany akcji (Suzuki otrzymało 5% udziałów w Volkswagenie, zaś niemiecki koncern 19,89% akcji Suzuki), a także wzajemnego dostępu do stosowanych technologii. Jak jednak utrzymuje Suzuki, nie otrzymali oni żadnego technicznego wsparcia od nowego partnera, a także znacząco ograniczono swobodę ich działania.

CZYTAJ TAKŻE

Nowa fabryka Suzuki powstanie w Wietnamie

Volkswagen Routan nagrodzony przez IIHS


Doprowadziło to do sytuacji, w której Japończycy podpisali umowę z Fiatem na zakup wysokoprężnych jednostek napędowych MultiJet. Właśnie to było powodem pierwszego poważnego konfliktu, do którego doszło na linii Volkswagen-Suzuki. Ostatecznie, władze japońskiego koncernu zdecydowały się na wypowiedzenie umowy.

- "Jestem rozczarowany takim finałem całej umowy, ale Volkswagen nie pozostawił nam wyboru. Chcieliśmy rozwiązać te problemy na drodze negocjacji, lecz nigdy nie udało się ich rozpocząć. Najbardziej jednak ubolewam nad postępowaniem Volkswagena, który nie uhonorował postanowień umowy" - powiedział Osamu Suzuki, szef zarządu japońskiej marki.

- "Będziemy dążyć do tego, aby stosunki pomiędzy Volkswagenem i Suzuki wróciły do pierwotnego stanu, czyli dwóch podmiotów, które nie ograniczają się wzajemnie. Mam nadzieje, że władze niemieckiego koncernu to uszanują" - dodał Suzuki.

Zobacz także

Komentarze

    • Radush
    • VW strzela sobie w kolano. Teraz Suzuki będzie jeździć na świetnych silnikach Fiata, co na pewno wzmocni jego pozycje na rynku. O rywalizacji niemieckiego koncernu z Grupą Fiata wiadomo już od dawna, ostatnio jednak wiele się zmienia na korzyść Fiata, który rośnie w siłę dzięki współpracy z innymi mniejszymi koncernami, jak np opisywane tutaj Suzuki.

Dodaj komentarz