Szersza strefa płatnego parkowania w stolicy

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Grzegorz Bruszewski

Liczba odwiedzin: 1313

Nawet 516 zł miesięcznie może od środy wydać kierowca, który będzie codziennie przyjeżdżał do pracy samochodem i zostawiał go w nowej strefie płatnego parkowania.

Od 1 lipca rozszerzyła się ona na Powiśle, Ma­riensztat i Filtry. Zmotoryzowani, którzy chcą zaoszczędzić, mają do wyboru kilka prywatnych tańszych parkingów w okolicy. Natomiast mieszkańcy strefy mogą wykupić abonament. Na całym obszarze objętym płatnych parkowaniem przybyło 6 tys. miejsc postojowych (w sumie jest ich 27 tys.).

Za postój trzeba zapłacić na Ochocie między Al. Jerozolimskimi, Kopińską i Kaliską oraz Al. Jerozolimskimi, Żelazną, Raszyńską i Koszykową, na Muranowie i Nowym Mieście między Andersa, Długą, Konwiktorską, Freta oraz na Mariensztacie i Powiślu od Sanguszki aż do ul. 29 Listopada, poniżej ciągu ulic: Dynasy, Cichej, Kruczkowskiego, Rozbrat i Myśliwieckiej do Wisłostrady. Zniknęły natomiast nagminnie dewastowane parkometry przy ul. Brzeskiej. Ceny się nie zmieniły. Kierowcy za pierwszą godzinę płacą 3 zł, 3,6 zł za drugą, 4,2 zł za trzecią a za każą następną po 3 zł.

O rozciągnięcie strefy na Mariensztat wnioskowali sami mieszkańcy. – Skarżyli się, że kierowcy, którzy jechali na Krakowskie Przedmieście, zastawiali autami trawniki, chodniki i bramy – mówi Grzegorz Walkiewicz, radny Śródmieścia. Dzięki zamontowaniu tam parkometrów sytuacja ma się poprawić.

Aby zaoszczędzić na postoju w strefie, warto wykupić roczny abonament za 30 zł. Z takiego udogodnienia mogą skorzystać tylko jej mieszkańcy. Na razie wnioski złożyło około 3 tys. osób zameldowanych na obszarze płatnego parkowania. Ci, którzy się zagapili, cały czas mogą to zrobić w swoich urzędach dzielnic. Wystarczy się tam zgłosić z dowodem osobistym i rejestracyjnym. Trzeba się liczyć z tym, że na odbiór dokumentu czeka się tydzień. Są jednak wyjątki.

– Jeśli ktoś kupił samochód i go jeszcze nie zarejestrował, dajemy mu miesiąc na załatwienie formalności – mówi Urszula Nelken. Wówczas od ZDM dostaje on miesięczny abonament. Ta sytuacja dotyczy również kierowców, których auto jest zarejestrowane np. na starego właściciela. Oni również mają miesiąc na przerejestrowanie sa­mochodu.

Niezameldowani w strefie płatnego parkowania mogą skorzystać z okolicznych prywatnych parkingów. Na Powiślu można zostawić auto w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego (ul. Dobra 56/66). Za miesiąc zapłacimy tam 200 zł (plus kaucja 80 zł). Z kolei przy ul. Łazienkowskiej (naprzeciwko stadionu Legii) karnet kosztuje 230 zł. Takie same ceny obowiązują na parkingach w Al. Jerozolimskich 32 i przy ul. Inflanckiej 19.

Komentarze

    • nabaam
    • Nie narzekam, kasę mam. Ale nie lubię jak ktoś za bardzo chce ze mnie ździerać. Zlikwidowałem swoje interesy w Warszawie.
    • tomek1
    • Najśmieszniejsze jest to, że Warszawiacy wnioskują by zdzierać z przyjezdnych a sami wybiorą się do innego miasta i mają pretensje, że muszą płacić. Nagminnie widzę kłócących się z parkingowymi - najczęściej właśnie Warszawiacy ;)

Dodaj komentarz