Wszystko
o samochodach

Przepisy / Aktualności

Tablice rejestracyjne. Kierowców czeka rewolucja?

Data publikacji: Autor: (mm) TVN Turbo/x-news

Fot. Archiwum Poseł Piotr Liroy Marzec przygotował kolejną propozycję zmian dla kierowców. Chce usprawnić proces rejestrowania pojazdów w Polsce.

Obecnie zmiana właściciela pojazdu pociąga za sobą wiele formalności. Jedną z nich jest zmiana tablic rejestracyjnych, a wyjątkiem jest sytuacja kiedy ponowna rejestracja samochodu przez nabywcę jest dokonywana w tym samym powiecie.

Nowy pomysł opiera się na zasadzie jeden pojazd, jedna tablica. Jak podkreśla Piotr Liroy Marzec, zaproponowane rozwiązanie to zarówno oszczędności i duże ułatwienie dla kierowców. Zaznacza, że w czasach elektronicznych baz danych nie ma potrzeby utrzymywania symboli oznaczających miejsce rejestracji pojazdu. Wystarczy, że tablica identyfikuje dany pojazd i jego właściciela.

Redakcja poleca:

Jak eksploatować auto z filtrem cząstek stałych?
Ulubione auta Polaków w 2016 roku
Fotoradarowe rekordy

Nowością miałoby być wprowadzenie tzw. zbiorczej tablicy rejestracyjnej. Takie rozwiązanie miałoby być stosowane w przypadku kilku pojazdów będących własnością jednej osoby lub firmy. Jak czytamy w interpelacji „taka profesjonalna rejestracja montowana jest w jednym, w danej chwili użytkowanym pojeździe (np. do jazdy próbnej, testowej lub rajdu). Potwierdza ona dopuszczenie do ruchu całego zbioru pojazdów. Ubezpieczeniu podlega najdroższy pojazd a pozostałe korzystają z niego w ramach pakietu. Takie rozwiązanie oznaczałoby spore oszczędności dla branży motoryzacyjnej".

Postulowana jest także większa ilość miejsca w dowodzie rejestracyjnym na potwierdzenie badań technicznych. Miejsce miałoby zostać wygospodarowane kosztem zmniejszenia rubryki z adnotacjami.

Przypomnijmy, że wcześniej poseł Piotr Liroy-Marzec wystosował do ministra infrastruktury interpelację, w której wzywa do przywrócenia czasowego wyrejestrowania pojazdu. Taka możliwość została zlikwidowana w 1997 roku.

w przypadku kilku pojazdów będących własnością jednej osoby lub firmy.

Czytaj więcej na http://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-koniec-z-wymiana-tablic-rejestracyjnych,nId,2336001#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • zyggi (gość)

    sensowne propozycje..oby weszly w zycie

  • Kierowca (gość)

    Tak tylko rejestracje ukazują w jakim mieście i województwie jest zarejestrowany samochód, więc jak to chcą przeskoczyć?

  • Adek (gość)

    Świetna inicjatywa. Niestety lobby ubezpieczeniowe nie pozwoli na takie zmiany.

  • mietek (gość)

    A po co ta informacja na tablicy w jakim mieście i województwie ???? To może jeszcze Imię i Nazwisko kierowcy..... Kiedyś faktycznie miało to znaczenie bo były rejestry oddzielne w każdej Gminie - teraz jest ewidencja centralna

  • KN (gość)

    Uk tu to jest standard w tablicy podatek drogowy ubezpieczenie i przegląd. Poza tym wpisując rejestrację do jakiegokolwiek sklepu motoryzacyjnego automatycznie wyszukiwarka bądź ekspedient znajduje odpowiednią cześć do auta

  • joshua83 (gość)

    Mieszkam w angli i to tutaj dziala swietnie,rejestrujesz samochod bez wychodzenia z domu i niema zadnych kosztow ,za nic sie nie placi ,a co do przegladu to jest wystawiane osobne zaswiadczenie o stanie sanochodu i nie trzeba nic w dowodzie wbijac,swietny pomysl.

  • Oldboy (gość)

    A nie lepiej przypisać numer rejestracyjny do kierowcy. Zmiana pojazdu nie wymagałaby zmiany tablic.

  • Obywatel (gość)

    Dlaczego nie zrobić tak jak robią to Austryjacy tam do każdego właściciela który zarejestruje pojazd przypisywana jest tablica rejestracyjna która zostaje już z właścicielem do końca życia, zmienia się tylko adnotację w karcie ubezpieczeniowej o nowo zakupionym samochodzie gdy taka sytuacja ma miejsce i to tyle, na dodatek nie trzeba czekać minimum pół roku ze sprzedażą samochody by nie płacić podatku

  • Ada (gość)

    Wszystko pięknie ładnie ale nie zapominamy o tym że żyjemy w państwie które nie jest nastawione przychylnie na obywatela. U nas to tylko się patrzy jak wydrzeć ludziom każdą złotówkę z kieszeni. Czy tak nie jest???...

  • go (gość)

    Pan Poseł niech zajmie się tym tematem, który dotyczy celowego niszczenia tablic rejestracyjnych (ścierania liter i cyfr) i unikania odpowiedzialności w przypadku jakiegoś wykroczenia podczas, którego zarejestrowano obraz tablicy rejestracyjnej. Jak do tej pory widać, że prawnie jest to chyba dozwolone skoro plaga tego zjawiska się poszerza.

  • xxxx (gość)

    słoiki będą się cieszyć

  • Ja (gość)

    Takie cos stosowane jest w Belgii.Tam dostaje sie numer na stale.Zmiana jest na wypadek kradziezy.Wazna jest tylko tylna tablica.Przednia mozna uzupelnic kupujac w h niper markecie blache oraz cyferki.Nie ma ona zadnych zabezpieczen w odróznieniu do tylnej.Majac kilka samochoduw montujemy do tego kt urym jedziemy.Wiadomo ze nie bede mógl jechac 2 samochodami.Z ubezpieczeniem tez jest podobnie.Po co tablica ma wskazywac z jakiego rejonu pochodzi.Wazne jest kto jest włascicielem.Przeciez duzo jest osób rejestrujących samochody w miastach powiatowych a wykorzystujacych je w dużych miastach ze wzgledu na wysokosc opłat.Ale to nie wejdzie u nas.Tam kupujac samochud na giełdzie lub w innym miejscu,własciciel zabiera swoją kupujacy przykreca swoją i po kłopocie,także z ubezpieczeniem

  • prym (gość)

    pamiętajmy że kazda nowa rejestracja to opłata skarbowa ... a Szdło zbiera na 500+ więc niech Leroy zapomni o swoim pomyśle.

  • malcolm (gość)

    do Kierowca taaa ... szczególnie te warszawskie, których pełno w całej Polsce, a nigdy Warszawy nie widziały (kierowca też)

  • Kierowca (gość) (gość)

    A może propozycja zmniejszenia cen oc i paliw? :)

  • Tommy (gość)

    Myślę że najlepszym wyjściem było by jak w Niemczech plakietka na tablice do kiedy przeglad i przeglad na dwa lata.W Polsce to dziadostwo żeby jeździć co rok i powinien byc liczony miesiąc a nie dzień przegladu.

  • Wuja (gość)

    A tak niektórzy gadali na Liroya. Po co tam się pcha, że karierowicz, chce się tylko pokazać. A z tego co widać to jest jednym z niewielu posłów, którzy chcą wprowadzać jakieś sensowne zmiany :).

  • geri (gość)

    Nie trzeba czasowego wyrejestrowywania, prosze to nazywac wykupem ubezpieczenia w danym okresie roku jak jest w de, lub uk. ktos przykladowo ma auto sportowe i uzytkuje je i placi oc tylko za okres maj-wrzesien i cacy. czasowe wyrejestrowanie to dla mnie furtka dla cwaniakow co zaczna wyjezdzac na ulice bez ubezpieczenia.

  • klops (gość)

    a ja nie chce mieć samochodu z rejestracja FKR...

  • xxx (gość)

    good idea :)

  • Irlandczyk (gość)

    Przeciesz już tak jest bodajże od 6 lat.

  • kszych (gość)

    Nie przejdzie to niestety bo jest to niezła sałata z tego, miliony papierów do wypełniania, biurokracja, pisma, wezwania, odwołania, zaświadczenia, poświadczenia i grom wie co jeszcze. Jak to tak: prosto i bez zbędnych opłat? Nie da się. W podobnym celu w dowodzie rejestracyjnym zrobiono sześć rubryk na pieczątki przeglądu a obok dwie puste strony na notatki urzędowe. Urzędnik wydziału komunikacji potwierdził moje przypuszczenia ale oni są tylko od wykonywania czyichś rozporządzeń. Im też się to nie podoba.

  • Krzysztof64 (gość)

    Tablice przypisane do pojazdu ,dobry pomysł,sam mam na pojeżdzie rejestrację z innego powiatu a mieszkam w innym,trochę to skomplikowane żeby to opisać.Odchodzą koszty nowych tablic. Jedna tablica do przekładania na kilka aut na pewno nie przejdzie.Co zaś tyczy czasowego wyrejestrowania ,kiedyś to mogło mieć sens gdy płaćiło się podatek drogowy.Wyrejestrujesz to przy ponownej rejestracji zapewne wymyślą jakąś dodatkową opłatę.

  • pppppp (gość)

    +1 popieram

  • Thoor (gość)

    Jeden z komentujących wcześniej napisał wyjątkowo trafną diagnozę:Nasze "państwo"-cztytaj rządy-są zawsze nastawione przeciwko suwerenowi.I to nie od dziś,raczej od Piasta Kołodzieja.Żyjemy w kraju,w którym rząd nie nawidzi swoich obywateli ,a obywatele rządzących.Tę całą nienawiść podsyca jeszcze kościół(przekleństwo tego narodu).Dlatego każda operacja urzędowa jest utrudniana do granic możliwości i opatrzona wszelkimi dostępnymi opłatami. A kilku trzeźwych w sejmie niczego nie zmieni.

  • Dęta sensacja (gość)

    Ale mi odkrycie .... Od kilkunastu lat co jakiś czas ktoś to odkurza, powołując się na przykład jakiegoś innego kraju np. Holandii czy UK. A na to odpowiedź jest prosta - Niemcy i Francuzi, którzy potrafią liczyć pieniądze jakoś nadal trwają przy tablicach przywiązanych do powiatów.

  • Arex (gość)

    Jestem za czasowym wyrejestrowanie auta gdyz: mogę mieć je w remoncie. (nawet i do pol roku) Ukradli mi pojazd . Niemam pieniędzy na opłatę (choroba lub inne zdarzenia losu) .używam tylko od ciepłych miesięcy.itp itd .używam place. ... nie używam nie płacę... i wszystko w temacie ...

  • Polak (gość)

    Niech jeszcze wygląd czcionki na tablicach zmienia bo tą łatwo zmienić np 1 na I czy 8 na 3 najlepiej taka jak w Niemczech czy Czechach

  • Xyz (gość)

    A co jeżeli w jednej chwili będą jeździły dwa pojazdy zarejestrowane na jedną osobe. Jeden nez tablic pojedzie???

  • f126p (gość)

    a może jest odważny co zrobi porządek z opłatami za pseudo autostrady???

  • Zygmunt (gość)

    Ogólne tablice rejestracyjne to super pomysł. Na środku będzie naklejka powiatu którą będzie można wymienić przy zmianie właściciela. Już z daleka widzisz jaką kto ma naklejkę i wiesz z jakiego powiatu jest. Tak to jest w innych cywilizowanych krajach. Tylko dziwi mnie że niektórzy zadają takie beznadziejne pytania. Jak to " Kierowca (gość) 2017-01-12 10:17 Tak tylko rejestracje ukazują w jakim mieście i województwie jest zarejestrowany samochód, więc jak to chcą przeskoczyć?" - Jeśli ten gość jest faktycznie kierowcą to pamiętajmy o ograniczonym zaufaniu, bo może zdał egzamin za łapówkę albo pół świni.

  • kolo (gość)

    brawo leroy, mam dwa stare samochody, które jeżdżą w roku ok 1000-2000 km głównie na zloty, nigdy nie jeżdżę nimi równocześnie bo przecież to niemożliwe, cały rok są garażowane, więc po co mi oc na cały rok skoro one nigdy w zimie nie jeżdżą po drodze, koszty utrzymania takiego auta to kilka tys zł rocznie mimo tak małego przebiegu, oc to jakieś 1000 zł /rok wydawane z powyższego powodu bez sensu bo stoją w budynku ubezpieczonym i nie uczestniczą w ruchu drogowym

  • jola (gość)

    kupiliśmy z mężem motocykl. Jeździmy tylko w ciepłe miesiące a płacimy wszystko za cały rok.

  • ja (gość)

    Po co placimy na CEPIK ? mial umozliwic policjantom poznanie danych pojazdu z wszelkimi niuansami wlacznie, prawo jazdy tez, a jest jak bylo, czyli nie ma i nie bedzie odwrotu od jedynie slusznej drogi do sy.......mu.

  • sk (gość)

    pomysł dobry oby sie ptrzyjął

  • Krzysiek (gość)

    Tak na marginesie, to by nalezaloby cala numeryzacje wymienic, np. tak jak niemiaszki maja ( B-Berlin, BI-Bielefeld, H-Hannover, HH- Hamburg) itd. A nie np. Zielona Gora ma FZ lub zachodniopomorskie widzialem ZGR. ZGR to bylo kiedys w zielonej. Wogole nie idzie sie poolapac z tymi tablicami.

  • gregor (gość)

    dobry pomysł z tablicami w Szwajcarii tablice przypisane są do właściciela nie auta jednak przy zmianie '' wojwództwa'' trzeba zmienić numery ,ponadto można mieć więcej pojazdów na jednych Numerach podobno nawet 6 w przypadku pojazdów zabytkowych. Ja mam 2 samoch. na jednych num. i płacę niewielką opłatę za korzystanie ze zmiennych numerów a dodatkowo ubezpieczenie jest trochę wyższe niż w przypadku droższego auta,ale tutaj jest inne DOBRE rozwiązani opłata roczna za autostrady to ok. 240 zł za cały rok i na cały kraj potwierdzone winietą na przedniej szybie a w Polsce co chwila to bramki ,korki a koszty to szkoda mówić

  • JESTEM ZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (gość)

    DO KOMPLETU TRZEBA JESZCZE PRZEDE WSZYSTKIM ZMIENIĆ TĄ SZPECĄCĄ CZCIONKE PAMIĘTAJĄCĄ LATA SIEDEMDZIESIĄTE ZAPADŁEJ komuny !!!!!!!!!!!! BYŁA KU TEMU OKAZJA JAK ZMIENIŁO SIE TŁO NA BIAŁE ALE WTEDY MINISTREM TRANSPORTU BYŁ towarzysz Liberadzki z sld I CZCIONKA ZOSTAŁA STARA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Na pohybel pseudo businessmanom, (gość)

    dorzucić jeszcze jednoznaczny identyfikator, że pojazd jest firmowy/leasingowany ;)

  • ciekawe jest to, co piszecie (gość)

    Zmienicie zdanie, jak za 5 lat dostaniecie wezwanie do zapłaty zaległego mandatu, opłaty za parkowanie, lub pojazd stanie się przedmiotem egzekucji komorniczej, albo dowiecie się, że jest dowodem w sprawie przestępstwa (poprzedni właściciel). Stracicie auto na czas wyjaśnień. Jeden właściciel, kilkadziesiąt aut w firmie... Kto płaci mandaty i ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone na osobach czy mieniu? Dobra zmiana? Nowa tablica = czyste konto. Czy warto za to zapłacić?

  • Essse (gość)

    Jestem ZA. W końcu jakaś dobra zmiana by była.

  • luz (gość)

    Nie w Polsce takie numery! Upadłby cały przemysł Wydziałów Komunikacji i połowa biurek do kasacji. A lobby ubezpieczeniowe dołoży swoje i po projektach...

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.