Tajemnicze stuki z silnika

Porady / Eksploatacja

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 104365

Przed zakupem auta używanego warto ustalić, czy przypadkiem nie trzeba wymienić hydraulicznych popychaczy zaworów. Jeśli szybko zareagujemy, koszty będą niskie.

Samochody używane mają z reguły przebieg powyżej 100 tys. km i uważa się, że ich benzynowe silniki wytrzymają znacznie więcej. To prawda, jednak przed zakupem warto ustalić, czy przypadkiem nie trzeba wymienić hydraulicznych popychaczy zaworów.  

 

Jeśli szybko zareagujemy, koszty będą niskie, natomiast zaniedbania mogą skończyć się poważną naprawą i niestety wysokimi kosztami. Hydrauliczne popychacze zaworów znacznie Fot. Maciej Pobocha:
W wielu współczesnych silnikach stosuje się tzw. hydrauliczne popychacze, co czyni obsługę auta prostszą i tańszą. usprawniły obsługę samochodu. To dzięki nim nie trzeba wykonywać okresowej regulacji luzu zaworowego. Obsługa auta jest szybsza i jednocześnie tańsza. Popychacz jest montowany pomiędzy wałkiem rozrządu a zaworem i jego zadaniem jest kasowanie luzu zaworowego, który powstaje wskutek zużywania się współpracujących części.

 

Trwałość popychaczy

 

Przez popychacze przepływa olej silnikowy i dlatego są one  bardzo wrażliwe na jakość zastosowanego oleju. Złej jakości, albo niewłaściwie dobrany może bardzo szybko uszkodzić ten precyzyjny i delikatny element. Podobna sytuacja nastąpi, jeśli znacznie wydłużymy okresy między wymianami oleju. Trwałość popychaczy jest różna, ale można przyjąć, że średnio wynosi ona około 150 tys. km. Oczywiście nierzadko zdarza się, że popychacze działają prawidłowo nawet po przebiegu 300 tys. km, a może się także zdarzyć, że już po 50 tys. będą kwalifikować się do wymiany.

 

Jak rozpoznać uszkodzenie?

 

O uszkodzeniu popychaczy zaworowych może świadczyć hałas dochodzący z okolic pokrywy zaworów. Jest to wyraźne i metaliczne stukanie, takie jak w przypadku zbyt dużych luzów zaworowych. W pierwszej fazie uszkodzenia popychacze hałasują tylko krótko po uruchomieniu silnika, a później słychać je cały czas. Jeśli hałas zanika na wyższych obrotach może to świadczyć o zbyt małym ciśnieniu w układzie smarowania. Wymiana tylko jednego popychacza może być nieskuteczna, gdyż bardzo trudno jest wykryć uszkodzony (zwłaszcza jeśli jest to silnik 16-zaworowy). Jeśli koszt popychaczy jest spory, to po dokładnym osłuchaniu silnika można wymienić np. tylko na jednym cylindrze. Natomiast gdy popychacze nie są drogie, warto wymienić od razu wszystkie, bo prawdopodobnie trwałość pozostałych jest na ukończeniu. W ten sposób unikniemy niepotrzebnych kosztów ponownej robocizny. Koszt wymiany jest bardzo różny i zależy od łatwości dostępu do popychaczy oraz od ceny samych popychaczy.

 

Za hałas układu rozrządu nie można winić tylko popychaczy. Równie dobrze może go powodować zużyty wałek rozrządu lub niskie ciśnienie oleju spowodowane np. złym dobraniem filtra oleju (za mały przepływ oleju).

 

Kto stosuje popychacze

 

Popychacze hydrauliczne są obecnie stosowane w znacznej większości silników. Ale oczywiście są wyjątki. Tradycyjnie Honda i Toyota nie stosują hydraulicznej regulacji, natomiast koncern VW już dawno we wszystkich silnikach przeszedł na taką regulację, podobnie jak Opel, Mercedes, BMW czy Daewoo (z wyjątkiem Tico i Matiza).

W starszych silnikach jest różnie. W zdecydowanej większości jednostek z czterema zaworami w każdym cylindrze jest regulacja hydrauliczna. Wyjątkami są niektóre silniki Forda i Nissana, w których luzy reguluje się tradycyjnymi metodami. We francuskich autach można przyjąć, że jeśli silnik benzynowy jest dwuzaworowy, to luzy reguluje się ręcznie, natomiast cztero - hydraulicznie. Podobnie można przyjąć w koncernie Fiata, chociaż w niektórych przypadkach jest inaczej.

 

Bez hydraulicznych popychaczy

 

Ręczna regulacja luzów zaworowych jest czynnością prostą i niekiedy wystarczy tylko szczelinomierz, zwykły klucz i śrubokręt. Natomiast w wielu silnikach regulacja luzu jest poważną, czasochłonną (nawet 8 godzin) i kosztowną operacją z demontażem paska rozrządu i wałków oraz wymianą niektórych elementów. Koszt regulacji wynosi od 30 do 500 zł, w zależności od stopnia komplikacji. Częstotliwość regulacji luzu jest różna od 10 do 100 tys. km. W przypadku zasilania LPG wskazane jest częstsze sprawdzanie luzów, gdyż w wielu silnikach zasilanych gazem luz ten bardzo szybko się zmniejsza. A brak luzu powoduje spadek mocy i może być także przyczyną poważnego uszkodzenia silnika.    

 

Marka i model

Cena w  ASO

(za sztukę) [zł]

Cena zamiennika

(za sztukę) [zł]

Nissan Primera 2.0 16V

450

85

Opel Astra II 1.6 8V

67

30

Opel Astra II 1.6 16V

124

80

Peugeot 307 1.6 16V

86

75

Renault Megane 1.4 16V

164

160

VW Golf III 1.6 8V

94

30

VW Golf III 1.6 16V

94

30

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • burus (gość)
    • Silniki majace regulacje samoczynna luzu zaworowego( hyrauliczne) wymagaj czestrzej wymiany oleju- niz inne gdyz w wypadku wytworzenia sie nagaru,malenkie otwory sie zapychaja i silnik chodzi bez zadnego luzu- czyli zwory ulegna spaleniu sie!Jako,iz zawor taki nigdy sie kompletnie nie zamyka!Z "normami EU" panujacymi od ca 10 lat - gdzie sie powida,ze olej mozna wymieniac co 15 tys km - jest oczywistym,ze to musi nastapic! Dlatego kupujac uzywany sam nalezy sprawdzic cisnienie w cylindrach,ktore nie moze odbiegac zbytnio od danych dla silnika nowego! nastepnie uzyc specjalnego plynu- "myjacego" silnik od wewnatrz i te czynnosc powtarzac przed kazda zmiana oleju- az silnik pozbedzie sie nagaru.Oczywiscie zupelnie to nigdy nie znastapi dopoki go nie rozbierzemy- gdyz pierscienie uszczelniajace i tak beda juz wcisniete w swoje szzceliny!Jednak oczyszcza sie otworki olejowe rsamoczynnej regulacji luzu zaworowego! Ps. olej niewlasciwy to taki ,ktory pozostawia wiekszy niz inne nagary. By tego uniknac nalezy czesto zmieniac olej wraz z filtremi to zawierajacy srodki myjace! Olej syntetyczny - tak samo sie spala jak tyen sam mineralny otrzymywany droga desty;acji a nie syntezy skladnikow! Burus
    • wojtek (gość)
    • Ps. olej niewlasciwy to taki ,ktory pozostawia wiekszy niz inne nagary. By tego uniknac nalezy czesto zmieniac olej wraz z filtremi to zawierajacy srodki myjace! *burus* -co to za belkot? nie myslales nigdy zeby zajac sie pisaniem na jakims forum dla blondynek?
    • piasek67 (gość)
    • kupiłam Alfe Romeo 146 1.4 benzyna silnik boxer 1996r i słychać jakieś stuki na silniku tak jakby to był zawór niech ktoś mi pomoże czy to na pewno zawór ?
    • piasek67 (gość)
    • kupiłam Alfe Romeo 146 1.4 benzyna silnik boxer 1996r i słychać jakieś stuki na silniku tak jakby to był zawór niech ktoś mi pomoże czy to na pewno zawór ?
    • Endriu Fakemol (gość)
    • Ludzie ! Co to za bełkot pijanych blondynek ! ? Tego nie da się czytać ? Polacy to piszą czy jakieś naćpane i niedożywione Rumuny ? Znaki interpunkcyjne , litery duże i małe to dla Was chyba coś dziwnego ....... i potem taki matoł jeden z drugim, dziwi się że nikt mu nie chce odpowiedzieć... a niby co odpowiedzieć , jeśli pytania nie da się odczytać tradycyjnym sposobem i trzeba się domyślać co ten chory autor miał na myśli .... aaaaa wypchajcie się drutem .... najlepiej kolczastym !!!!! Musiałem to napisać , ponieważ w wielu miejscach spotykam się z kalectwem językowym moich rodaków ......... to boli !!!
    • Blondi (gość)
    • ej misie co obrażacie ??? oj nieładnie
    • Ryk (gość)
    • Poprawka Endriu F. "Ludzie ! Co to za bełkot pijanych blondynek ! ? Tego nie da się czytać ? Polacy to piszą czy jakieś naćpane i niedożywione Rumuny ? Znaki interpunkcyjne , litery duże i małe to dla Was chyba coś dziwnego ......." -> Ludzie! Co to za bełkot pijanych blondynek!? Tego nie da się czytać! Polacy to piszą czy jacyś naćpani i niedożywieni Rumuni? Znaki interpunkcyjne, litery duże i małe to dla Was chyba coś nieznanego... A co do meritum: czemu jeśli te popychacze tak tanio kosztują, to zwykły warsztat zaśpiewał mi 1020 zł za ich wymianę? Cytat "KPL. POPYCHACZY ZAWOROWYCH 1020ZŁ ( EWE. MOŻE JESZCZE DOJŚC KOSZT WYMIANY WAŁKA ROZRZĄDU 800ZŁ )" Sprzedawca w Allegro chce 1400 zł za wałek plus popychacze. Ryszard
    • pol (gość)
    • citroen c3 picasso 1.4 95 km 17000km przebieg rano po odpaleniu stuki w silniku jak w dislu czy miał ktoś taki przypadek
    • Robert (gość)
    • Witam.Mam pytanie odnośnie Skody Felicji 1.3 GLXI z gazem 97r. Miała olej mineralny i dolałem jej z pół litra syntetycznego bo nie miałem czy uzupełnić na tą chwilę i w silniku zaczęło cos dziwnie brzęczeć czy to wina zmieszania tych dwóch olej.
    • tadek gosc (gość)
    • mam stuki w silniku daewoo matiz w okolicy rozrzadu podobne do luzu zaworow w poczatkowej fazie pracy silnika silnik slychac jak by to byl diesel blagam powiedzcie co to jest zadzwoncie ja oddzwonie 883091978

Dodaj komentarz