Tańsze biopaliwa?!

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 5101

Ministerstwo Finansów przygotowuje zmianę rozporządzenia dotyczącego podatku akcyzowego na biopaliwa. Czy oznacza to, że będziemy mogli tankować taniej?

 

Zalety biopaliwa są dwie – po pierwsze w wyniku jego spalania do atmosfery uwalnia się mniej szkodliwych związków. Po drugie, przynajmniej teoretycznie, kosztuje ono mniej ze względu na dużo niższą akcyzę nakładaną. Teoretycznie, bo w Polsce – w przeciwieństwie do innych państw UE – tak wcale nie jest.

 

Nie opłaca się

 

Mimo, że od początku roku sprzedaż biopaliw jest zgodna z przepisami, to nikt się do niej nie kwapi. Powodem są zbyt wysokie podatki. Fot. Maciej Pobocha

 

Od 1 stycznia ulga podatkowa na biodiesla wynosi 1 zł na każdy litr dolanego biokomponentu (czyli np. ok. 20 gr na litrze w przypadku biodiesla B20 z 20-procentową ilością komponentu). Wcześniej było to 2,2 zł. W przypadku biobenzyny ulga wynosi 1,5 zł na każdy litr dolanego biokomponentu.

 

-  To za mało, aby produkcja była opłacalna. Nic więc dziwnego, że prawie wszyscy producenci zaprzestali wytwarzania biopaliw, z wyjątkiem samych biokomponentów, które są eksportowane – mówi Tomasz Pańczyszyn, sekretarz zarządu Krajowej Izby Biopaliw.

 

Ma być lepiej

 

- Pracujemy nad zmianą rozporządzenia, ale tylko w wąskim zakresie. Dążymy do tego, aby stawka akcyzy na biopaliwa samoistne (100 proc. biokomponent) została zmniejszona z 20 do 10 gr na litrze – mówi Jakub Lutyk, p.o. rzecznika prasowego w Ministerstwie Finansów.

- Obniżenie podatku dla innych biopaliw nie jest możliwe, bo w tej chwili obowiązują już maksymalne dozwolone przez Unię Europejską ulgi.

 

- Obniżenie stawek podatku akcyzowego jest zawsze interesujące jeśli chodzi o sytuację biopaliw. Obliczenie, jakie korzyści może ono przynieść jest jednak w tej chwili trudne – stwierdza Paweł Poręba z PKN Orlen.

 

I co z tego?

 

Jaki wpływ na rynek paliw mogą mieć proponowane zmiany?

 

- Prawda jest taka, że w Polsce i producenci, i kierowcy nastawili się na biopaliwa powstającego w drodze mieszania paliw konwencjonalnych z biododatkami. Zmiana podatku na biopaliwa samoistne nie będzie więc miała bezpośredniego przełożenia na rynek paliw. Szkoda, bo np. w Niemczech sytuacja jest odwrotna. Na mieszane biopaliwa nie ma zniżek. W specjalnie oznaczonych dystrybutorach sprzedawane są za to czyste biokomponenty, znacznie tańsze, bo nałożony na nie podatek jest minimalny. Kierowca tankując dozuje sobie ilość biokomponentu, po czym dolewa zwykłe paliwo i suma summarum oszczędza – mówi Tomasz Pańczyszyn.

 

Jego zdaniem, ze względu na złą politykę podatkową naszego rządu i brak wiedzy dotyczącej biopaliw jeszcze dużo czasu minie, zanim w Polsce biopaliwa staną się popularne.

 

Biodiesel to mieszanka (np. w stosunku 80:20) oleju napędowego i dodatków pochodzenia roślinnego tzw. estrów (metylowych lub etylowych) wyższych kwasów tłuszczowych. Estry otrzymuje się m.in. z rzepaku.

 

Biobenzyna to mieszanka (np. w stosunku 85:15) bezołowiowej benzyny i bioetanolu, czyli alkoholu pochodzenia roślinnego wytwarzanego m.in. z ziemniaków.

Komentarze

    • Onufry Zagloba
    • [quote] Jego zdaniem, ze względu na złą politykę podatkową naszego rządu i BRAK WIEDZY dotyczącej biopaliw jeszcze dużo czasu minie, zanim w Polsce biopaliwa staną się popularne. [/quote] A czy oni wogóle na czymś sie znaja?? :\
    • Jarecki
    • Autor artykułu zapomniał tylko napisać o tym,że w aucie,które jeździ na biopaliwie wzrasta spalanie biopaliwa w porównaniu do normalnego paliwa-a więc argument o tym,że jest to paliwo ekologiczne jest nietrafny-skoro silnik spali go więcej to logicznym jest to,że wzrośnie emisja spalin-być może mniej szkodliwych ale czy aby na pewno mniej szkodliwych-czy są jakieś badania na ten temat?Ja o takich nie słyszałem-słyszałem natomiast,że wydzielane są inne substanjce i to o wiele bardziej toksyczne niż przy normalnym paliwie-ale ich poziomu a nawet występowania po prostu się nie mierzy.
    • Jarecki
    • A co do aspekyu ekonomicznego-skoro po zastosowaniu biopaliwa wzrasta spalanie silnika to paliwo takie musiałoby być dużo tańsze żeby można byłomówić o oszczędnościach.Pozatym niektóre koncerny samochodowe grożą utratą gwarancji jeżeli tankowane będzie biopaliwo-a więc muszą być też realne zagrożenia dla silnika z powodu stosowania biopaliwa-i tu również brak jest przekonujących i obiektywnych badań szczególnie biorąc pod uwagę bardzo wysoką niespotykaną w innych krajach UE bardzo wysoką procentową zawartość biokomponentu w składzie biopaliwa.Dlaczego znowu "wychodzimy przed orkiestrę"?
    • Jarecki
    • Skoro koncerny samochodowe same zabraniają pod rygowem utraty gwarancji stosowania polskich biopaliw (z pewnością z powodu bardzo wysokiego udziału biokomponentów w składzie biopaliw) to musi być coś nie tak.Jedynym aspektem,który przekonuje mnie do pójścia w kierunku biopaliw jest to,że są to rzeczywiście paliwa odnawialne-ale na powszechne i bezpieczne ich stosowanie potrzeba jeszcze sporo czasu a przedewszystkim wielu badań i postępu technologicznego zarówno w budowie silników jak też w technologii produkcji i przechowywania.Autor artykułu pomija całkowicie jeszcze jeden ważny problem...
    • Jarecki
    • ...a mianowicie rozwarstwianie się biopaliwa,które następuje już po kilku miesiącach od wyprodukowania-a więc w momencie tankowania go do auta może się zdarzyć,że z technologicznego punktu widzenia biopaliwo może być już nie zdatne do użytku.Dlatego mam nadzieję,że będę mógł wybrać to co tankuję do zbiornika swojego auta i uwierzcie mi-nie wleję biopaliwa tak długo,aż paliwo to nie będzie dopracowane technologicznie i bezpieczne dla silnika-póki co takiej gwarancji po prostu nie ma i długo nie będzie (pamiętacie dlaczego poprzednia ustawa o biopaliwach została zavetowana?).
    • Emigrant
    • Jarecki, Nie bierzesz chyba pod uwagę jednego ważnego czynnika: wpływu koncernów naftowych na politykę koncernów samochodowych (często obydwie grupy są powiązane własnościowo) i na politykę państw - jeśli są w stanie sterować USA, to co za problem, żeby lekko nacisnąć Kwaśniewskiego. Choć uważam, że i bez obcych wpływów mu to nie na rękę było - szczególnie że różni kumple typu Kulczyk mają w tym interes (Orlen). Co do biopaliw - rzeczywiście warto by zapytać eksperta. Znam takiego, co pisał na ten temat pracę magisterską i testował je na traktorze - silnik zachowywał się lepiej niż na ON
    • Jarecki
    • Kilka miesięcy temu w "AUTOŚWIAT" był test (niestety na zbyt krótkim dystansie by można było traktować go za "pewnik") bodajże Fiata Punto (chyba silnik OTTO},po którym nie stwierdzono poważniejszych usterek i zużycia silnika-ale podkreślam,że nie można uznawać tego testu za miarodajny gdyż był na zbyt krótkim odcinku.Zwrócono w nim jednak uwagę na bardzo szybkie rozwarstwianie biopaliwa (na potrzeby testu redakcja załatwiła świeże paliwo z rafinerii),któe następowało już po 2-3 miesiącach a więc praktycznie może się zdarzyć,że w momencie tankowania paliwa mooże ono być nie zdatne do użytku.
    • Jarecki
    • Zwróćcie uwagę na to,że paliwo po wyprodukowaniu go w rafinerii,ze względu na bezpieczeństwo energetyczne (zapewne związane z wymogami UE a być może również NATO) nie trafia w całości ( w 100%) na rynek tylko jest magazynowane i zapewne zapasy te są co pewien czas "wymieniane" na nowsze (świeższe).Zapewne nie wszyscy pamiętają czasy kiedy w Polsce zaprzestano produkcji bezyny LO78,a w sprzedaży jeszcze czasem można było ją kupić po 1,5 - 2 latach (pochodzenie-tzw.zapasy nienaruszalne /ZN/ armii)- podobnie było z U-95.Tak więc należy najpierw dopracować technologicznie biopaliwa.
    • Jarecki
    • Najpierw należało by dopracować ich skład,wprowadzić jakieś dodatki do biopaliwa tak aby spowolnić proces ich rozwarstwiania (praca dla chemika).Również pozostaje aspekt ekologiczny-tak napawdę brak jest badań na temat dokładnego składu,ilości i wpływu na środowisko gazów powstających w wyniku spalania biopaliwa (żeby się nie okazało,że jest ono być może jeszcze bardziej toksyczne od tradycyjnego paliwa).Nie zmienia to faktu,że jest to sposób na uniezależnienie się (co prawda tylko częściowe)od krajów OPEC- i ogólnie kierunek ten jest dobry ale jeszcze nie dopracowany technologicznie.

Dodaj komentarz