Temperatura odczuwalna

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 5113

Powstało nowe pojęcie: temperatura odczuwalna. Na termometrze jest 5 stopni, a każdy czuje, że wieje, zimno i jest co najmniej minus 26. Pan Prezydent też zapewnia, że bardzo dobrze, same sukcesy tyle, że ludzie mieli dość i temperatura odczuwalna nie zgadzała się z sukcesami. Podobnie jest z motoryzacją.

 

Lada chwila otwarty zostanie salon z Bentleyami tyle, że temperatura odczuwalna jest taka, że średni wiek samochodu w Polsce wynosi 14 lat i na co dzień jeździmy rzęchami a nie Bentleyami. Polska stała się złomowiskiem Europy, sprowadzamy wszystko, co Niemcy wyrzucą do rowu. Fot. MOTO EXPRESS Zapowiadane są niby ograniczenia, ale ciągle nic z tego nie wynika.

 

W Ameryce też się zorientowali, że Polacy kupią wszystko i płynie do nas coraz więcej rozbitych i zmasakrowanych samochodów, które w USA nie byłyby już dalej rejestrowane. Robi się również ewidentne “przewalanki”. W jednym z towarzystw ubezpieczeniowych pokazywano nam zdjęcie rozbitych samochodów, które w takim stanie przyjechały z USA, ale zgłoszono, że rozbite zostały w Polsce, aby uzyskać odszkodowanie. Zaczyna się z tego robić problem.

 

Sprowadza się również rozbite samochody, nie po to, aby je remontować, tylko wyciąć numery karoserii, aby zalegalizować takie same, kradzione w Polsce. Samochody w USA są co najmniej o 30 procent tańsze niż w Polsce, rozbite można dostać prawie za darmo, ale trzeba uważać, przekręty zaczęły latać również nad Oceanem.

 

Wracając do Bentleya, to owszem znamy taki samochód w Warszawie w wersji coupe. Jest piękny. Kierowca w ogóle z niego nie wysiada, aby nie ukradli. Legendarny Bentley należy obecnie do Volkswagena, natomiast kultowego Jaguara i Land Rovera kupiła od Forda indyjska firma Tata, specjalizująca się raczej w handlu herbatą. Kto ma parę złotych może teraz na świecie kupić wszystko. Nawet Szwecja sprzedała dwie swoje kultowe marki. Opel kupił Saaba, a Ford stał się właścicielem Volvo, przy czym skutki transakcji bywają różne. Fordy są coraz ładniejsze, a Volvo coraz gorsze.

 

W światowej umowie kupna-sprzedaży Polska ma też swój udział. FSO na Żeraniu kupiła Ukraina, do której należy 97 proc. akcji, a Polska ma 3 proc. Próbowano nam wmówić, że sprzedaż FSO Ukrainie to jest dobry dla Polski interes, ale z temperatury odczuwalnej wynika, że chyba nie najlepszy.

Komentarze

    • Piasek
    • Jeżeli do tego mariażu Forda i Volvo dodamy francuską technikę (wszak silini wysokoprężne pochadzą ze stajni PSA) to mamy już cąłkowite pomieszanie z poplątaniem (i wyjaśnienie nadmiernej awaryjności Volvo) Bo co moze wyjść z połączenia (dotychczas) kiepskiego jakosciowo Forda z zawodną techniką PSA, a wszystko to sygnowane logo Volvo...
    • Roger
    • przerobili szefowi fotkę w photoshop'ie.
    • Krychaj
    • Z Zeraniem to i tak chyba juz gorzej byc nie moglo. Nikt nie chcial tego kupic a dzieki Ukrainie (i GM)fabryka produkuje. Zobaczymy co bedzie dalej.
    • LeeJones
    • Lubię Pana styl pisania Panie Jerzy ale z tą średnią 14 lat to trochę Pan przesadził. Owszem możemy zakazać sprowadzania starych czy rozbitych samochodów, problem w tym że ruchu w saonach za bardzo to nie zwiększy. Nie wszystkich jeszcze stać na samochód za (tylko) 35000 zł, czy na ratę (znowu tylko) 700 zł miesięcznie. Z drugiej strony Samar właśnie podał że kupujemy coraz droższe samochody.
    • batman511
    • Załamuje mnie ten facet. Tylko narzekania. Czego on chce???? 14 latków chce zakazać, a z Bentleya ironizuje. Człowieku zastanów się co wypisujesz. Zapewne Pan Jerzy jeździ 3 letnim focusem którego ma za najlepsze cudo świata, a każdy kto myśli inaczej to kiep. Dzięki bogu społeczeństwo jest zróżnicowane. Są mądrzejsi i zasobniejsi od Pana i ci kupią Bentleya. Jeśli Bentleyowi będzie sie opłacało sprzedawać 10 aut rocznie to co Ci do tego? Są też mniej zasobni dla których 14 latek z niemieckiego rowu jest ziszczeniem marzeń. Przykro że jak zwykle ktoś patrzy na ludzi tylko swoimi kategoriami

Dodaj komentarz