Toyota Auris

Samochody / Testy

Autor: Przemysław Pepla

Liczba odwiedzin: 8707

Rok 2013 został okrzyknięty przez Toyotę "Rokiem wielkich premier". Nowy Auris jest bez wątpienia największą z nich. To właśnie ten pojazd ma być, obok Yarisa, filarem sprzedaży japońskiego producenta. Najtańszy Auris został wyceniony w Polsce na 59 900 zł.

Z zewnątrz, nowy Auris nie zaskakuje wyglądem. Jego stylistyka wyraźnie nawiązuje do zaprezentowanych wcześniej modeli Toyota Auris Fot: Przemysław Peplajapońskiej marki, jak np. Yaris czy Avensis. Wąskie, podłużne reflektory zintegrowano z charakterystycznym grillem, zaś duży, centralnie umieszczony wlot powietrza w przednim zderzaku wzbogacono o chromowane listwy (standard w wersji Dynamic). Z tyłu odnajdziemy natomiast plastikową nakładkę na zderzaku imitującą dyfuzor. Ta część pojazdu wygląda jednak znacznie mniej dynamicznie, niż przód. Mimo to, auto zwraca na siebie uwagę i pod względem designu nie jest już tak "łagodne", jak poprzednik.

Zasiadając za kierownicą Aurisa, uwagę zwraca przede wszystkim nietypowa, pionowa deska rozdzielcza. Duża, pozioma listwa wykonana z plastiku imitującego włókno węglowe nawiązuje do sportowego coupe - GT 86. W zajęciu optymalnej pozycji pomaga regulowana w dwóch płaszczyznach kierownica oraz elektryczna regulacja podpórki odcinka lędźwiowego kręgosłupa.

Obsługa deski rozdzielczej nie sprawia większych trudności. Pomagają w tym czytelne przyciski oraz niemal wzorowa ergonomia. Testowany egzemplarz był wyposażony w system Touch&Go, czyli dotykowy ekran umieszczony na konsoli centralnej. Służy nie tylko do obsługi wentylacji, nawigacji GPS czy audio, lecz również pozwala na np. dokładny odczyt parametrów zużycia paliwa. Tak nowoczesne rozwiązanie kontrastuje z archaicznym, elektronicznym zegarkiem, przywołującym skojarzenia z Corollami z lat 80. XX wieku. Kolejnym minusem jest wyświetlacz umieszczony pomiędzy zegarami. Choć jest on czytelny, to jego rozdzielczość pozostawia wiele do życzenia.

Toyota Auris Fot: Przemysław PeplaWnętrze Aurisa jest stosunkowo przestronne. Choć producent wykorzystał dokładnie tę samą płytę podłogową, co w pierwszej generacji tego modelu (rozstaw osi pozostał bez zmian i wynosi 2600 mm), to pasażerowie nie powinni narzekać na brak miejsca na nogi. Ciekawym rozwiązaniem jest bardzo duży, panoramiczny dach, wymagający dopłaty 2,5 tys. zł. Niestety, ze względu na zastosowany mechanizm elektrycznie składanej rolety, zmniejszeniu uległa ilość miejsca nad głowami. Odczują to zwłaszcza osoby podróżujące z tyłu. Bagażnik Aurisa II pomieści 360 litrów, co jest przyzwoitym wynikiem w tej klasie. W razie potrzeby, oparcie tylnej kanapy można złożyć w proporcjach 60:40.

Pod względem zawieszenia, konstrukcję Aurisa II oparto na kolumnach McPhersona (przód) i układzie wielowahaczowym (tył). Efekt? Nawet przy agresywnie pokonywanych zakrętach, pojazd zachowuje się spokojnie i pewnie trzyma obranego toru jazdy. Pomagają w tym m.in. opony w rozmiarze 225/45/17 (standard w wersji Dynamic) oraz precyzyjny układ kierowniczy. Dodatkowo, zawieszenie Aurisa dobrze sprawuje się również na nierównościach, zapewniając przyzwoity komfort pasażerom.

Testowana wersja Dynamic była wyposażona w benzynowy silnik o pojemności 1.6-litra i mocy 132 KM. Ten wolnossący motor generuje dodatkowo 160 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To obecnie najmocniejsza wersja Aurisa, jaka jest Toyota Auris Fot: Przemysław Pepladostępna w sprzedaży. Pozwala na osiągnięcie 100 km/h w czasie ok. 10 sekund, zaś maksymalna prędkość wynosi 200 km/h. System zmiennych faz rozrządu pozwala na sprawne przemieszczanie się nie tylko w ruchu miejskim, lecz również na coraz liczniejszych w Polsce autostradach.

Niestety, charakterystyka silnika bez doładowania sprawia, że jakiekolwiek próby dynamicznej jazdy wymuszają utrzymywanie jednostki na wysokich obrotach, a to skutkuje nawet dwucyfrowym wynikiem zużycia paliwa. Średnio, Auris spalał w teście 7,4 l benzyny na 100 km. To nieco więcej od deklarowanych przez producenta 5,9 l.

Na pochwałę zasługuje skrzynia biegów. Manualna "szóstka" pracuje bardzo precyzyjnie, zaś poszczególne przełożenia są dobrze zestopniowane. Ostatni bieg to klasyczny "nadbieg", pozwalający na niższe zużycie paliwa.

Widoczny na zdjęciach Auris 1.6 w wersji Dynamic to wydatek rzędu 74 900 zł. To stosunkowo atrakcyjna cena, biorąc pod uwagę bogate wyposażenie seryjne (np. sportowe, podgrzewane fotele, kamera cofania, 17-calowe felgi, skórzana kierownica, przyciemniane szyby, klimatyzacja). Z drugiej strony, Toyota nie oferuje, nawet w opcji, nowoczesnych rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa, jak chociażby asystent utrzymywania auta na pasie ruchu.

W osiągnięciu rynkowego sukcesu może również przeszkodzić skromna paleta jednostek napędowych. Poza wspomnianym silnikiem 1.6, Aurisa można zamówić ze 100-konnym silnikiem benzynowym 1.33, a także dwoma dieslami o pojemnościach 1.4 oraz 2-litrów.

Wybrane dane techniczne Toyoty Auris i konkurentów:

Marka/Model

Toyota Auris 1.6 Active

Kia Cee’d 1.6 GDI M

Opel Astra 1.6 TwinPort Essentia

Pojemność silnika (ccm)

1598

1591

1598

Moc (KM)

132

135

115

Moment obrotowy (Nm)

160

164

155

Przyspieszenie 0-100 km/h (s.)

10

9,9

11,7

Prędkość maksymalna (km/h)

200

195

188

Średnie spalanie (l./100 km)

5,9

5,8

6,4

Emisja CO2 (g/km)

138

135

149

Skrzynia biegów

Manualna, 6-bieg.

Manualna, 6-bieg.

Manualna, 5-bieg.

Wynik testu Euro NCAP

5/5

5/5

5/5

Pojemność bagażnika (l.)

360

380

370

Długość/szerokość/wysokość (mm)

4275/1760/1460

4310/1780/1470

4419/1814/1510

Rozstaw osi (mm)

2600

2650

2685

Masa własna (kg)

1250

1193

1298

Cena (zł)

66 400

61 990

66 500

Toyota Auris Fot: Przemysław Pepla

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • tst (gość)
    • "...motor generuje dodatkowo 160 Nm maksymalnego momentu obrotowego." Dodatkowo względem czego?
    • Radek (gość)
    • A do tego "nowoczesnego" auta stary, mułowaty, głośny i paliwżerny silnik 1,6 który już w pierwszym Aurisie nie radził sobie z masą auta ... gdybym nawet chciał kupić Aurisa to tylko benzynowego, ale tu mam problem bo nie ma sensownej jednostki ok. 150-170 KM, dlaczego w np. VW Golfie VII może być 16 silników a w Aurisie 4?
    • Motofan (gość)
    • Bo Toyota unika tandety.
    • Motofan (gość)
    • A dlaczego VW nie ma żadnego porządnego silnika ?.
    • marcin (gość)
    • Silnik 1.6 132KM mułowaty ale przy niskich obrotach Powyżej 3 tys idzie jak złoto
    • marcin (gość)
    • Silnik 1.6 132KM mułowaty ale przy niskich obrotach Powyżej 3 tys idzie jak złoto

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!