Toyota Starlet (1996 - 1999)

Samochody / Testy

Autor: Jerzy Kozierkiewicz

Liczba odwiedzin: 33540

Toyota Starlet jest przykładem samochodu, o którym bardzo dobrze wypowiadają się użytkownicy. I dość trudno rozstają się z nim.

 Fot. Toyota: Toyota Starlet oferowana była z 3- i 5-drzwiowym nadwoziem. To drugie było w Polsce trudno osiągalne.

Historia Toyoty Starlet sięga połowy lat 70. Dość długo pojazd ten był najmniejszym modelem japońskiego koncernu. W 1984 r., podczas kolejnej modernizacji, wprowadzono przedni napęd, zmieniono zawieszenie. Bez zmian pozostał tylko rozstaw osi – taki sam przez cały czas produkcji. Kolejna modernizacja nastąpiła pięć lat później, kiedy auto otrzymało nowe nadwozie. Według ówczesnej mody linie samochodu były kanciaste i trochę przypominały Corolę.

 

Nowa Toyota Starlet P9 zadebiutowała  w 1996 r. To nadwozie było już zaokrąglone, otrzymało owalne przednie i tylne lampy. Z tyłu umieszczono je pionowo, dzięki czemu można było powiększyć dostęp do Najpopularniejsza w Polsce wersja Starleta to ta z silnikiem o pojemności 1,3 l i mocach 75, 82 lub 135 KM. bagażnika. Na rynku Starlet oferowana była z 3- i 5-drzwiowym nadwoziem, ale to drugie było w Polsce trudno osiągalne.

 

W aucie wygodnie siedzi się tylko z przodu. W wersji 3-drzwiowej zajęcie miejsca z tyłu nie sprawia kłopotu, ale jest tam mało miejsca na nogi. Wadą jest też brak „pamięci foteli” – w chwili wchodzenia na tylne siedzenia, fotele przesuwają się do przodu, ale później nie wracają na wcześniejszą pozycję.

Przednie fotele są dobrze wyprofilowane. Mankamentem jest brak możliwości ustawienia wysokości kolumny kierownicy. Regulacji wysokości nie mają też pasy bezpieczeństwa. Ale miejsce „pracy” kierowcy należy do dobrze zaprojektowanych. Ergonomicznie rozmieszczono wszystkie zegary, przyciski, pokrętła i dźwignie. Wszystkie są też czytelne. Do szczęścia brakuje tylko kontrolki rezerwy paliwa. Kierowca, nie ruszając się z miejsca, może także otworzyć wlew paliwa i bagażnik, który ma jednie 225 l pojemności.Fot. Toyota: W wersji 3-drzwiowej zajęcie miejsca z tyłu nie sprawia kłopotu, ale jest tam mało miejsca na nogi. Wadą jest też nie wracanie foteli przednich – po przesunięciu – na wcześniejszą pozycję.

 

Nadwozie nie wychyla się podczas pokonywania zakrętów. Gorzej jest na wyboistych odcinkach dróg, gdzie dają o sobie znać trochę sztywne zawieszenie i niewielki rozstaw osi. Hamulce zachowują się dobre, ale tylko kiedy są zimne. Przy intensywnym ich użyciu, np. podczas jazdy w górach, wydłuża się droga hamowania. I należy o tym pamiętać.

           

Silniki

 

Choć Starlet miał kilka silników, najpopularniejszym u nas był ten o pojemności 1,3 l i mocach 75, 82 lub 135 KM. Jak na połowę lat 90., był dość nowoczesny. Dwa wałki rozrządu, 16-zaworowa głowica, wielopunktowy wtrysk paliwa – takie rozwiązania stosowano w autach z wyższych półek. Jest to trwała i niezawodna jednostka, oczywiście pod warunkiem regularnego serwisowania.

 

Eksploatacja

 

Wśród użytkowników Toyota Starlet ma bardzo dobrą opinię. Mankamentem, szczególnie egzemplarzy z polskiego rynku, jest ubogie wyposażenie podstawowe.

Tak w grudniu 1996 r. zapowiadało wejście Starlet na polski rynek jedno z pism Fot. Toyota: Toyota Starlet, serwisowana prawidłowo, jest prawie niezawodna. motoryzacyjnych: „Jedyny samochód, który nie posiada seryjnie, ani za dopłatą takich dodatków jak poduszki powietrzne, ABS czy wspomaganie układu kierowniczego; pomimo tego jest „maluch” bardzo bezpieczny. Jedyną pozycją na liście wyposażenia dodatkowego jest ... lakier metalizowany.”  

Tą generację Starleta sprzedawano u nas dość krótko. Jego cena nie była konkurencyjna w stosunku do innych małych aut. Najczęściej właścicielami modelu stawali się zagorzali miłośnicy marki, osoby lepiej zarabiające i o ustabilizowanym trybie życia. To ostatnie miało bardzo dobry wpływ na eksploatacje auta i jego obecny żywot na rynku wtórnym.

 

Toyota Starlet, serwisowana prawidłowo, jest prawie niezawodna. Użytkownicy zgłaszają korozje układu wydechowego (końcowy tłumik), awarie centralnego  zamka (jeżeli jest), przedwczesne zużywanie się amortyzatorów. Przed zakupem warto sprawdzić zawieszenie (przede wszystkim tylne), układ hamulcowy (głównie przednie tarcze), układ chłodzenia (chłodnicę). Starlet nie ma problemu z korozją nadwozia. Jeżeli więc przy oglądaniu trafimy na takie zjawisko, to prawdopodobnie auto było naprawiane po kolizji.

Starleta warto kupować. Na rynku jest niewielka ilość samochodów z polskiej sieci sprzedaży i trochę z importu indywidualnego (Niemcy). Te drugie są z reguły lepiej wyposażone i mogą mieć inne silniki. Trafiają się też auta po tuningu.

  

Wady:                                                                  

- mała przestrzeń z tyłu,

- zbyt głośne silniki na wyższych obrotach,

- ubogie wyposażenie.  

 

Zalety:

- solidne wykonanie,

- dobre właściwości jezdne,

- trwałe silniki.

 

Ważniejsze daty z historii modelu:

1989 – debiut Toyoty Starlet modelu P8,

1990 – model pojawia się na rynkach europejskich,

1993 – początek sprzedaży w Polsce,

1996 – premiera modelu P9, ostatniej generacji Starlet,

1997 – sprzedaż P9 w Polsce,

1999 – pojawia się następca Toyoty Starlet – Yaris.

 

Orientacyjne ceny wywoławcze (w tys. zł)*

 

 

1996

1997

1998

1999

1.3

7,9-10,0

8,9-12,0

11,4-14,8

-

*  na podstawie ofert internetowych, bez wersji wyposażenia

 

Dane techniczne wybranych silników*

 

Silnik

1.3

1.3

1.5 D

Pojemność skokowa (cm³)

1332

1332

1454

Moc (KM/obr/min)

75/5400

135/6400

54/5200

Maks. mom. obr. (Nm/obr/min)

115/4100

157/4800

91/3000

Prędkość maksymalna (km/h)

170

190

155

Przyspieszenie 0-100 km (s)

11,2

-

14,5

Zużycie paliwa: wg EU (l/100 km)

5,6/8,8

6,0/12,0

3,9/5,7/4,7

Opony

145 R13; 155 R13

165/70 R13; 185/55 HR 14

Zbiornik paliwa (l)

45

Objętość bagażnika (dm³)

225/490

Rozstaw osi (cm)

230

Rozstaw kół przód/tył (cm)

140/140,5

Średnica zawracania (m)

10

Wymiary: dł/szer./wys (cm)

374/162,5/140

Masa własna (kg)

810

920

860

* dane producenta z 1997 r.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • Faf 1962 (gość)
    • Mam starletkę o d pięciu lat. wyprodukowana w Kraju Kwitnącej Wiśni w 1996 r. Jest tak niesamowicie dobrym, dynamicznym, oszczędnym (instalacja gazowa) i bezawaryjnym autem - szczególnie do jazdy po mieście, że nie zamierzam się jej pozbyć. (prosty przykład akumulator ma 10 lat i ostatniej zimy przy minus 30 stopniach auto odpalało i uruchamiało inne auta na tzw krótko ( do czego zmierzam instalacja elektryczna nie zależy tylko od akumulatora ale głównie od instalacji elektrycznej auta). Mam też inne japońsko-fordowskie auto mianowicie mazdę 6 2,0 CDTI z 2004 r. i chcę się czym prędzej jej pozbyć - same awarie, osobiście już nigdy nie kupię diesla. Podsumowując - tak dobre auta jak TOYOTA STARLET, to już historia. Dlaczego producentom dzisiejszych aut nie CHCE SIE ROBIĆ tak niezawodnych samochodów - na to pytanie pewnie większość kierowców zna odpowiedź, Dziękuję i pozdrawiam wszystkich użytkowników GWIAZDECZEK.
    • Pati (gość)
    • mam Starletke z 1997-go i nie zamierzam jej sprzedac jeszcze przez dlugi czas,auto zwinne,bezawaryjne,malo pali,ma swoj urok i duszę:)
    • Rafi (gość)
    • mam starleta od 9 lat i przez ten czas bez awarii za wyjątkiem oczywiście wymiany klocków,filtrów, płynów - ale to przecież w każdym aucie trzeba wymieniać - podsumowując potwierdzam wypowiedzi powyżej - bezawaryjne- nie zamienię na żadne inne
    • rudyy2 (gość)
    • mam Starletke już 17 lat zrobiłem 350tyś kilometrów nic się nie psuło nawet tłumik jeszcze oryginalny a teraz muszę z żalem się pożegnać bo jakiś baran mi w tyłek wjechał tak bym jeszcze nią jeździł dalsze 300tyś a propos akumulatora to swój wymieniłem po 14 latach dziwili się jeszcze mi odpalał a ja go nawet nie dotknąłem przez te lata

Dodaj komentarz

MOTOINTEGRATOR Grupa Inter Cars

Znajdź części do swojego samochodu!