Trzecia generacja RX-a
Autor: Janusz Steinbarth
Liczba odwiedzin: 1746
Dotychczasowy Lexus RX zalicza się do najlepiej sprzedających się na świecie crossoverów segmentu Premium. To zasługa Amerykanów, którzy upodobali sobie ten sportowo-rekreacyjny samochód, ale i w Europie cieszył się sporym wzięciem.
Choć trzecia generacja RX pod względem stylistyki przypomina poprzednie wcielenie, to jednak mamy do czynienia z zupełnie nowym modelem. Nadwozie sportowego SUV-a czy jak kto woli crossovera, ma nieco inne proporcje. Jest o 3 cm dłuższe, o 1,5 cm wyższe i o 4 cm szersze. Do 274 cm wzrósł rozstaw osi, choć i tak jest on mniejszy niż u większości konkurentów (np. w Mercedesie ML wynosi 291 cm). Japończykom udało się uzyskać niski współczynnik oporu powietrza Cd=0,32.
Lexus RX konkuruje głównie z Audi Q7, Infinity FX, Mercedesem ML i Volvo XC90. Auto zapewnia wygodne miejsca pięciu dorosłym pasażerom. Bagażnik ma pojemność 496 litrów (Audi Q7 – 775 l, Mercedes ML – 551 l, Infinity FX – 410 l, Volvo XC 90 – 483 l).
Choć zmiany w nadwoziu nie są małe, to większych dokonano w kabinie. Radykalnie zmieniona deska rozdzielcza (dostępna w trzech zestawieniach kolorystycznych) otrzymała nowoczesny design. Znajdziemy tu sporo nowinek. Zamiast tradycyjnego wyświetlacza LCD, zwyczajowo pełniącego rolę ekranu komputera pokładowego i systemu audio, użyto wyświetlacza w technologii OLED (diody elektroluminescencyjne wytwarzane ze związków organicznych). O dobre samopoczucie pasażerów dba zestaw audio firmy Mark Levinson z piętnastoma głośnikami.
Na razie RX jest dostępny tylko w jednej wersji silnikowej z 3,5-litrową benzynową jednostką V6 o mocy 280 KM, połączoną z zupełnie nową 6-biegową przekładnią automatyczną. Napęd w normalnych warunkach przenoszony jest na przód, a gdy zajdzie taka potrzeba, załączona zostaje również oś tylna. Napęd regulowany jest płynnie w zakresie od 100:0 do 50:50 (przód:tył). Wysoki komfort resorowania zapewnia elektronicznie sterowane pneumatyczne zawieszenie
(opcja). Nad bezpieczeństwem aktywnym czuwa także elektroniczny układ pre-crash. System– gdy wypadek jest nieuchronny – przygotowuje pasażerów i auto tak, by zminimalizować skutki zderzenia (m.in. wcześniejsza aktywacja systemów bezpieczeństwa biernego, aktywacja hamulców, itp.).
Lexus RX 350 osiąga setkę w 8 sekund i zużywa średnio 10,6 litra benzyny na 100 km. Emisję dwutlenku węgla udało się zredukować o 5 proc. do poziomu 250 g/km.
Lexus RX 350 w wersji benzynowej pojawi się w naszych salonach w marcu. Od maja dostępna będzie również wersja hybrydowa RX 450h z jednostką benzynową wspomaganą przez silniki elektryczne. Hybryda będzie alternatywą dla popularnych i lubianych w Europie diesli. Jak dotąd Lexus jest jedyną marką segmentu Premium, posiadającą w ofercie SUV-a z takim ekologicznym rodzajem napędu.
W wersji Classic RX 350 kosztuje 217 800 zł. Dla porównania cena Infinity FX 37 GT (320 KM) to 218 000 zł, a Volvo XC90 Kinetic (238 KM) 180 900 zł.