Twój bagaż może cię zabić!

Porady / Bezpieczeństwo

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 2472

Czy to możliwe, aby nawet niewielki przedmiot przewożony w aucie ranił kierowcę czy pasażera podczas wypadku? Tak, jeśli umieszczony jest niewłaściwy sposób.

Fot. M.Pobocha - Producenci dbając o wygodę podróżowania umieszczają w samochodzie przeróżne schowki. Warto z nich korzystać także ze względu na bezpieczeństwo kierowcy i pasażerów.  

Leżący na tylnej półce telefon komórkowy przy nagłym hamowaniu lub zderzeniu jest zagrożeniem porównywalnym z rzuceniem w kogoś kamieniem. Prędkość pojazdu zwiększa jego masę kilkadziesiąt razy i aparat waży tyle co cegła!

 

Podobnie rzecz ma się z książką czy nieumocowaną butelką. Jeśli mieści się w niej 1 litr płynu, to w chwili nagłego hamowania z prędkości 60km/h może ona uderzyć w przednią szybę, deskę rozdzielczą lub pasażera z siłą 60 kg!

 

Ważne więc, aby kierowcy wyrobili w sobie odruch sprawdzania przed ruszeniem, czy w samochodzie nie znajduje się niezabezpieczony bagaż i inne z pozoru niegroźne drobiazgi. Najlepiej jest, gdy wszelkie przedmioty trafiają do bagażnika. Te, które chcemy mieć pod ręką, warto unieruchomić w schowkach, skrytkach i czy za pomocą specjalnych siatek.

 

Na podstawie materiałów ze Szkoły Jazdy Renault.

Komentarze

    • grabers (gość)
    • Najbardziej podobają mi się kundle jadące na tylnej pólce samochodu.Co za pajac umieszcza tak zwierzęta?!
    • pagarro (gość)
    • "...z siłą 60 kg!" Siły nie mierzy się w kg...:)
    • VOLVERIN
    • moze i siły nie mierzy sie w kg ale to bardziej przemawia.
    • nolimits
    • zabija ,przede wszystkim, bagaz głupoty- im wiekszy, tym gorsze perspektywy…

Dodaj komentarz