Uwaga na biopaliwo!
Autor: Maciej Pobocha
Liczba odwiedzin: 9571
Zgodnie z ustawą o biopaliwach od stycznia 2007 r. na stacjach będą mogły się pojawić dystrybutory z bioolejem i biobenzyną.
Na podstawie rozporządzenia ministra gospodarki możliwe będzie wprowadzanie do obrotu dwóch rodzajów biopaliw: estrów metylowych kwasów tłuszczowych stanowiących samoistne paliwo (100 proc. biodiesel) oraz oleju napędowego, zawierającego 20 proc. estrów - tzw. mieszanki B20. Dystrybutory do biopaliw będą oznakowane tak, aby jasno wynikało, jakiego
rodzaju biopaliwo jest w nich sprzedawane oraz jaka jest zawartość biokomponentu.
Jak się jednak okazuje, tankowanie biopaliwa nie wszystkim kierowcom może wyjść na dobre.
- Jeśli silnik auta na gwarancji ulegnie uszkodzeniu, a serwis stwierdzi, że powodem awarii było tankowanie biopaliwa z 20-procentowym udziałem bioestrów, to naprawy nie będzie można dokonać na gwarancji. Sprawa dotyczy samochodów wyprodukowanych po 1 lipca 2006 r. z silnikami wysokoprężnymi spełniającymi normy czystości spalin Euro IV – mówi Hubert Żyszkowski z firmy Skoda Auto Polska.
- Sprawa związana jest częściowo z informacjami uzyskanymi od firmy Bosch produkującej pompowtryskiwacze do stosowanych przez koncern Volkswagena, a więc także i Skodę, jednostek napędowych diesla. Według Boscha pompowtryskiwacze mogą się zatykać – komentuje Hubert Żyszkowski.
- Czekamy na opinię działu technicznego naszej centrali. Na razie nie jesteśmy więc w stanie stwierdzić, czy są podstawy do uprzedzania klientów o nietankowaniu biopaliw – stwierdza Alicja Florek z Kulczyk Tradex, generalnego importera Audi i VW.
- Aby obiektywnie ocenić powód uszkodzenia silnika, badanie powinno stać przeprowadzone nie przez serwis, a niezależnego rzeczoznawcę. Możliwa jest bowiem sytuacja, w której serwis będzie chciał przerzucić odpowiedzialność za awarię na właściciela pojazdu i stwierdzi, że powodem jest paliwo, co nie musi być prawdą – twierdzi Eugeniusz Cyra, dyrektor Biura Kontroli i Bezpieczeństwa Produktów w Głównym Inspektoracie Inspekcji Handlowej. To właśnie Inspekcja Handlowa będzie zajmowała się kontrolą jakości biopaliw.
Nie wszyscy właściciele nowych pojazdów muszą się obawiać jazdy na biodieslu.
- Nowe silniki wysokoprężne koncernu PSA Peugeot Citroen są przystosowane do pracy na paliwie zawierającym do 30 proc. biokomponentów. Jeśli więc diesle zawiera takich dodatków nie więcej niż 20 proc., nie będzie kłopotu z jego tankowaniem – mówi Marek Nawarecki z firmy Citroen Polska.