Uwaga na rowerzystów

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (rt)

Liczba odwiedzin: 2033

W okresie wiosenno-letnim wzrasta liczba wypadków spowodowanych przez rowerzystów. Jedną z najczęstszych przyczyn jest nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu.

Fot. Krzysztof Szymczak

Z danych policji wynika, że od maja do sierpnia 2009 r. odnotowano ponad 900 takich zdarzeń. W całym ubiegłym roku rowerzyści uczestniczyli w ponad 4 tys. wypadków, w których zginęło 389 osób, a 4306 zostało rannych. Z reguły ofiarami są właśnie rowerzyści.

- W obliczu kolizji lub wypadku z udziałem samochodu, rowerzyści są nieporównywalnie bardziej narażeni na ryzyko odniesienia poważnych obrażeń, dlatego powinni zachować szczególną ostrożność – ostrzega Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.

W dużej mierze to sami rowerzyści są sprawcami wypadków, przez ich nierozwagę i brak wyobraźni.

W ubiegłym roku to właśnie rowerzyści spowodowali aż 1770 wypadków, z czego aż blisko 1500 w obszarze zabudowanym.

Wśród najczęstszych przyczyn wypadków spowodowanych przez cyklistów policja wymienia: nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowo wykonany manewr skrętu oraz nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych.

- Rowerzyści często zapominają o podstawowych zasadach, np. o takiej, że na rowerze mogą przejeżdżać tylko przez przejścia oznakowane ikoną roweru na sygnalizatorze – mówią trenerzy Szkoły Jazdy Renault. – Jeśli takiego znaku nie ma, rowerzysta ma bezwzględny obowiązek zejścia z roweru i przeprowadzenia go na drugą stronę jezdni – dodają instruktorzy.

Niestety cykliści z reguły nie posiadają karty rowerowej, a więc ich wiedza z zakresu przepisów ruchu drogowego nie została zweryfikowana i to my, jako kierowcy, powinniśmy zwracać na nich szczególną uwagę. Aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji oraz zminimalizować ryzyko kolizji pamiętajmy, że rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, choć może być znacznie mniej doświadczony na drodze niż kierowca samochodu i jest znacznie bardziej narażony na poważne obrażenia nawet podczas niegroźnej kolizji.

Rowerzysta, który przecina drogę w miejscu wyznaczonego przejazdu, jest często znacznie później zauważany przez kierowcę samochodu niż zbliżający się do przejścia pieszy. W Polsce cyklista korzystający z przejazdu dla rowerzystów nie ma obowiązku zsiadania z roweru, a więc pojawia się na nim szybko. Ponadto ścieżki rowerowe wraz z przejazdami są bardzo często usytuowane blisko drogi i skrzyżowania, w związku z czym pojazd skręcający na skrzyżowaniu ma mało czasu na ewentualną reakcję i ustąpienie pierwszeństwa, które rowerzyści dość bezwzględnie egzekwują od kierowców.

Przypomnijmy również, że minimalna odległość od rowerzysty podczas wyprzedzania powinna wynosić co najmniej 1 m. i wtedy też należy zachować szczególną ostrożność, a więc bacznie go obserwować i być gotowym na reakcję.

Komentarze

    • Mario-r
    • Niestety wjeżdżanie na przejścia dla pieszych to plaga. A już spróbuj na takiego zatrąbić albo zwrócić uwagę to zaraz usłyszysz sp....j albo pokaże Ci środkowy palec. Przecież on na przejściu ma pierwszeństwo. Powinno się zwracać większą uwagę na edukację w szkołach może by to coś pomogło bo staremu to już nie wytłumaczysz.
    • Bartunio
    • "W Polsce cyklista korzystający z przejazdu dla rowerzystów nie ma obowiązku zsiadania z roweru" Poproszę o przykład cywilizowanego kraju, gdzie istnieje obowiązek zsiadania na PRZEJEŹDZIE...
    • keleros
    • Irytująca jest praktyka rowerzystów gdy między samochodami rowerzysta podjeżdża do światła czerwonego, zjeżdża na chodnik i jedzie dalej światłem zielonym razem z przechodniami po czym znowu wskakuje na jezdnie i jedzie dalej jednią... nie wspomnę o sznurze aut które za światłami muszą wciskać się między siebie by ominąć delikwenta na rowerze, który na kolejnych światłach robi to samo. NO i zastanawiam się dlaczego Ci rowerzyści dziwią się, że kierowcy są nie mili dla nich, a o dawaniu znaku o zmianie pasa ruchu oraz o światłach nie wspomnę... my musimy mieć auto zawsze z przeglądem i sprawne.

Dodaj komentarz