Uważaj na paliwo

Porady / Eksploatacja

Autor: Tomasz Kurzacz

Liczba odwiedzin: 11286

Ubiegłoroczna kontrola Państwowej Inspekcji Handlowej wykazała, że ponad 6 proc. stacji benzynowych sprzedaje paliwo nieodpowiedniej jakości.

Oszukuje się przede wszystkim na oleju napędowym. Czy można ustrzec się przed wlaniem do baku "trefnego" paliwa?

 

Podczas kontroli PIH jakości nie spełniało ponad 16 proc. próbek oleju napędowego i ponad 8 proc. próbek benzyny. Niestety kierowcy pod dystrybutorem są praktycznie bezbronni. Nie są bowiem w stanie ocenić jakości paliwa wlewanego do baku.

 

– Wizualnie trudno rozpoznać, czy paliwo jest złej czy dobrej jakości – stwierdza specjalista z BP. – Można tylko zobaczyć, czy w paliwie jest woda lub zanieczyszczenia mechaniczne, natomiast nie da się „na oko” ocenić właściwości fizykochemicznych. Poza tym, podczas tankowania nie widać, co wlewamy do baku. Żeby to ocenić, trzeba nalać próbkę paliwa do Fot. Statoil szklanego pojemnika.

 

Potwierdza tę opinię ekspert z laboratorium Lotosu. – Na stacji benzynowej możemy jedynie zwrócić uwagę na tzw. „latarkę” – szklany wziernik na dystrybutorze – czy paliwo nie jest rozwarstwione, czy nie ma dziwnego koloru. Należy także zwrócić uwagę na zapach paliwa. Jeśli jest inny niż zwykle – powinno to obudzić czujność.

 

Objawy zatankowania złego paliwa mogą być różne, ale z reguły ujawniają się wkrótce po ruszeniu spod dystrybutora. Nierówna praca silnika, spadek mocy, a w drastycznym przypadku – niemożność kontynuowania podróży, gdyż silnik w ogóle nie chce pracować. Dotyczy to zwłaszcza aut z silnikami diesla, w których wszelkie dodatki typu „farby i lakiery” natychmiast zatykają wtryskiwacze. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak odholowanie auta do warsztatu, w którym można – poza remontem – uzyskać opinię na temat przyczyn uszkodzenia. W przypadku zatankowania paliwa złej jakości, we wszelkich sporach z właścicielem stacji taka opinia może być bardzo potrzebna. Warto także pamiętać o każdorazowym zabraniu paragonu kasowego na paliwo. Jest to dowód zakupu paliwa na tej, a nie innej stacji.

 

Jeśli silnik zostanie uszkodzony, można zwrócić się z fakturą za naprawę i paragonem za paliwo do właściciela stacji i domagać się zwrotu pieniędzy. Doniesienia prasowe wskazują, że nierzadko właściciele stacji idą na ugodę i zwracają koszty napraw silników. Na marginesie warto dodać, że normalnym objawem w trakcie nalewania jest pienienie się oleju napędowego – nie jest to nic niepokojącego. Dla zmniejszenia pienienia się oleju stosuje się środki przeciwdziałające temu zjawisku. Tak więc w zależności od sieci stacji paliw olej napędowy może się mniej lub bardziej pienić.

 

Dobre i złe

 

Jak wskazują statystyki, należy omijać niewielkie, zakładowe stacje, gdzie oszustw dokonuje się najwięcej. Duże sieci dbają o swój wizerunek i stale kontrolują jakość paliwa w zbiornikach własnych stacji. Dotyczy to także tych placówek, które funkcjonują na zasadzie franszyzy. Np. BP oferuje paliwo objęte systemem ciągłego monitoringu jakości. Przeprowadza je niezależna firma badawcza J. S. Hamilton Poland, mająca certyfikat akredytacji Laboratorium Badawczego. Kontrolerzy firmy J. S. Hamilton Poland zjawiają się na stacji niespodziewanie, po czym pobierają próbki paliwa bezpośrednio z „pistoletów paliwowych”. To daje gwarancję rzetelnych wyników analizy paliwa trafiającego później wprost do baków samochodów. Dzięki temu jakość paliwa na stacjach BP jest stale wysoka, co potwierdzają kontrolerzy Inspekcji Handlowej.

Jeśli decydujemy się na tankowanie paliwa na jednej czy kilku stacjach (np. w pobliżu miejsca pracy czy zamieszkania) warto sprawdzić, czy taka placówka nie figuruje na tzw. czarnej liście stacji paliw, jakie można znaleźć np. na stronach internetowych wojewódzkich i terenowych inspektoratów Państwowej Inspekcji Handlowej oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Listy takie znajdują się także na popularnych portalach motoryzacyjnych.

 

Poza mieszaniem paliw z różnego rodzaju „wynalazkami” możliwe jest także oszukanie klienta przez wydanie mniejszej ilości paliwa niż to wskazuje licznik dystrybutora. Teoretycznie każdy dystrybutor powinien być legalizowany, ale w praktyce różnie z tym bywa. W starego typu dystrybutorach ze wskaźnikiem mechanicznym oszustwa tego typu były łatwiejsze niż w nowoczesnych, z wyświetlaczem elektronicznym. Jeśli więc zauważysz, że mimo niemal pustego baku zmieści się do niego więcej niż powinno, może to być objawem „podrasowania” licznika w dystrybutorze.

    

Jak uniknąć kłopotów kupując paliwo?

 

- unikaj małych, przyzakładowych stacji, zwłaszcza takich, na których paliwo jest podejrzanie tanie,

- zwracaj uwagę na niepokojące objawy pracy silnika – nie zawsze są to złudzenia,

- zawsze zabieraj paragon lub fakturę za zakupione paliwo,

- jeśli masz taką możliwość i tankujesz na jednej lub kilku stacjach paliw – sprawdź, czy nie figurują na jakiejkolwiek „czarnej liście”,

- przy tankowaniu zwracaj uwagę na wziernik na dystrybutorze (kolor paliwa) oraz na jego zapach,

- wszelkie zauważone nieprawidłowości związane z jakością lub ilością wydanego paliwa zgłoś niezwłocznie do najbliższego inspektoratu PIH lub UOKiK.

Zobacz także

Komentarze

    • kleofas (gość)
    • I weź tu kup nowy samochód w Polsce jak nie ma gdzie w tym zadupiu tankować normalnego paliwa ,bo na listach złych stacji są Statoile ,Shelle ,BP i Orleny . Starego trupa tak nie szkoda ,a nowy zalać gównem to chyba już szkoda .
    • B (gość)
    • szyld stacji oraz czy jest ona duża czy mala nie ma żadnego znaczenia - wszystko zależy od uczciwości właściciela lub dzierżawcy i pracowników
    • ble... (gość)
    • Wpiszcie stacje na ktorych Was oszukano. Tylko tyle w tym kraju mozna zrobic: Jet w Czechowicach-Dziedzicach - leja 7% mniej niz pokazuje dystrybutor; to samo Shell po drugiej stronie drogi. Auchan w Bielsku-Bialej jest OK pod kazdym wzgledem...
    • kierowca (gość)
    • PKN Orlen - miejscowość ROPA k/Gorlic - uważajcie na Pb 95 - spalanie stukowe w moim samochodzie po zatankowaniu tejże benzyny !!!
    • jmj (gość)
    • Zauważyłem bardzo wyraźny błąd w tekscie!!!!! Autor napisał ,że 6% stacji sprzedaje złe paliwo.JEST W BŁĘDZIE! 6% stacji sprzedaje dobre paliwo e reszta sprzedaje gówno!
    • Wodzu (gość)
    • www.syf-paliwo.jedynka.eu.org
    • avensis (gość)
    • Proponuję aby "apecjalisci" od ISO 9001 w firmach paliwowych zajęli się jakością - anie marketingowym -- jakośćtobędzie-- byle sprzedaż rosła . Taką specjalistke też ma SPOŁEM. Współczuję klientom i ich pozdrawiam
    • DAKS (gość)
    • U W A G A ! ! ! Po zatankowaniu mojego polroczneko opla w piatek 26.05.2006 do pelna (ok 90 Litrow ropy) na stacji "Petrochemi" w 97-340 Rozprza, Wronikow (filia Wygoda 97-371 Wola Krzysztoporska) w kierunku Katowice (na trasie) przejechalem jeszcze ok 500km (nie zgaszajac silnika) poczym samochod padl, nie chcial zapalic. W serwisie Opla okazalo sie ze poszly wtryskiwacze na 2 cylindrach (1 i 3). Wiem ze nowe auta tez sie psoja, ale odrazu wtryskiwacze i to na 2 cylindrach ??? Poprostu sprzedano mi jakies SIKI a nie paliwo!!!!!
    • wberez (gość)
    • tankuj nie wiecej niz 30% i w roznych stacjach i dolejaw oleju rzepakowego do napedowego
    • Bogdan (gość)
    • Sprawa już była poruszana, ale napiszę to jeszcze raz: Paragon NIE JEST dowodem w sprawie, jeżeli przyjdzie się ciągać po sądach ze złodziejami. Zawsze bierzcie FAKTURĘ IMIENNĄ. A tak na marginesie - jakość (i ilość) paliwa naewanego na stacjach Jet systematycznie powraca. Biorąc pod uwagę swoje podwórko - Łódź to na stacji przy ulicy Inflackiej w zeszłą zimę stawały auta zatankowane ropą (artykuł w lokalnym 'Dzienniku Łódzkim'), a w zeszłym roku jakoś na wiosnę był artykuł na stronie wyborczej o stacji na ul. Mickiewicza, gdzie do praktycznie pustego baku Matiza facet wlał o bodajże 6 litrów więcej niż wynosi pojemność nominalna baku. Odradzam tankowanie tam. Cygańską stację 'Texas Oil' przy ul. Aleksadrowskiej chyba też wszyscy znają, ale warto przypomnieć - omijajcie szerokim łukiem.
    • nom (gość)
    • kupa ale mata racje
    • 12@ (gość)
    • To wszystko nic w porównaniuz tym jakie przekręty robi się z LPG. Do dziś nie ma przepisów regulujących jego jakość, więc można sprzedawać wszystko bez żadnych konsekwencji!
    • tomek (gość)
    • Do DAKS: Dla mnie petrochemia to najwieksze badziewie jakie może byc i to w dodatku wielku przekret. Na jednej ze stacji PP nawet faktury mi nie chcieli wystawic na LPG - czyzby szara strefa (paliwo z przemytu)??? Dobrze ze nie zatankowalem, na szczescie niedaleko byla autoryzowana stacja!
    • xxx (gość)
    • PKN Orlen tankuje za 50 złotych przejeżdżam 115km BP za 50 złotch robie 160km wnioski nasuwają sie same,niestety
    • jmj (gość)
    • Niestety jesteś kolego w błędzie.Statoil czy inne markowe stacje kupują paliwo od Orlena.Kwestia jest potem tylko taka czy już w ich wewnętrznym systemie ktoś to chrzci czy nie.Niestety nawet w dużych centrach hurtowych Orlena też są czasami polepszane paliwa.Tak np.dzieje się koło Ostrowa Wlkp.Jedyny sposób na to to broń palna długolufowa w wolnej sprzedaży.Inaczej zawsze "kasa" się wybroni.Tylko UPR! ma na to pomysły.
    • farfocell (gość)
    • Największym zagrożeniem dla Polaków są Polacy . Ta prawda spełnia się co roku w tym kraju .
    • lordofchaos (gość)
    • kolega kolegi kupil sobie amerykanskie autko i tam byl bajer w postaci testera jakosci paliva >!!???!!< i okazalo sie ze dopiero jak nalal jakiejs SUPER/HYPER/ULTIAMTE czy innej benzynki wskaznik przestal migac na czervono (jesli miga tzn. ze palivo ma mniej niz 93 oktany)
    • przem (gość)
    • Od kilku lat jeżdżę na &#8222;statoilowskim&#8221; paliwie i ani razu nie miałem żadnych problemów z autem (auto nie traciło mocy, nie dusiło się i nie było innych niemiłych historii). Osobiście nie zaryzykował bym tankowania w jakiejś podejrzanej stacji (zbyt drogo to mogłoby kosztować).
    • do przem (gość)
    • Statoil na północy kraju pobiera paliwo z rafinerii gdańskiej.I to paliwo jest bardzo dobrej jakości.Srodek i dół kraju Statoil zaopatruje paliwem orlenowskim.Nie jest źle bo wewnętrzny system kontroli w Statoilu raczej zapobiega chrzczeniu.Ale już na wyjściu z baz orlenowkich różnie to jest z tym paliwem.Reszta stacji ...bez komentarza.
    • tom (gość)
    • ostatnio bylem w lodzi i zatankowalem 50 litrow na stacji TEXAS. Dopiero teraz znalazlem w necie te wszytkie komentarze:( kupowałem w Łodzi samochód, a że był pusty bak to musiałem zatankować na pierwszej lepszej stacji. co mam zrobic? zlac jakoś tą benzynę? trudno mi powiedzieć czy silnik gorzej chodzi, bo tak jak pisałem to nowy samochód, nie znam go dobrze. Już przed tankowaniem jak wziąłem do ręki wąż to na wyswietlaczu było 0.3 litra, więc już samo to jest podejrzane. Czym oni chszczą to paliwo? a może tylko ten proceder polega że mniej nalewają? i nie mam się czym przejmować? :( jak to możliwe że stacje benzynowe czują się tak bezkarnie?!? płacimy za paliwo tyle kasy, od groma podatków a nadal nasz oszukują.
    • Borsuk (gość)
    • A właśnie pokazał się na Onecie baaardzo podobny artykuł: http://moto.onet.pl/1345316,2217,artykul.html Dwa razy próbowałem w komentarzach do niego umieścić post z namiarem na Motofakty, ale cenzura Onetu niestety nie pozwoliła na to - czyżby więc było coś na rzeczy, że artykuł jest "wzorowany" na Motofaktach?
    • rekin
    • i co skonczyly sie kontrole przyszedl czas kaczynskich i sie nagrywaja i inwigiluja. A paliwo ehh.... posiadam Audi 2.5 TDI V6 zawsze "lałem" na shell'u podkusilo mnie zatankowac 2x na Modlińskiej Warszawa w BP ULTIMATE no i po drugim zatankowaniu przejechalem ok 70km, i strzelila mi pompa wtryskowa dziekuje. Posiadalem 3 diesle ktore tylko tankowalem w shell'u naprawde tylko i nie bylo zadnych problemow.
    • www.hil.pl --- KOSMETYKI I CHEMIA SAMOCHODOWA, WARSZTATOWA ---
    • Ja do każdego zatankowanego do pełna baku dolewam tajemniczej recepturki która uszlachetnia benzynę i nie powoduje żadnych uszczerbków na zdrowiu mojego mobila. Stosuję od 2 lat!!! I jestem zadowolony Sprawdźcie sami: http://www.hil.pl/wielofunkcyjny-dodatek-uszlachetniajacy-benzyne-p-29.html
    • ube
    • Ja moge jeszcze polecic paliwo ze stacji Lotos. Do rekin, mialem ten silnik i musze powiedziec ze strasznie awaryjny, cuda mi sie z nim dzialy, problem z odpalem zimnego byl przy temp. ponizej +8!
    • mar1
    • miejscowosc GORLICE k.NOWEGO SACZA warto by bylo sprawdzic tam wszystkie stacje. Zkontrolowac paliwo i obsluge zwlaszcza przy tankowaniu LPG.

Dodaj komentarz