Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 33810 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Używane

Używany Mitsubishi Lancer 1.8. Solidny, ale drogi w naprawach

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat

Testujemy używane: Mitsubishi Lancer – z rajdowym rodowodem

Używany Lancer z benzynowymi silnikami MIVEC to kusząca propozycja. Szukając używanego egzemplarza warto jednak dokładnie sprawdzić jego stan, bo koszty napraw przy użyciu oryginalnych części mogą okazać się bardzo wysokie.

fot. Bartosz Gubernat Chociaż to nie rajdowa wersja Evo, cywilny Lancer jest pełen sportowych akcentów. Począwszy od drapieżnej linii nadwozia na silnikach lubiących wysokie obroty skończywszy. Czy warto zainteresować się używanym egzemplarzem?

Mitsubishi Lancer to samochód, którego nie trzeba specjalnie przedstawiać. Fani motoryzacji kojarzą go głównie z rajdami samochodowymi, w których od lat jest jednym z najpopularniejszych modeli. Niewielu kierowców wie jednak, że w sporcie zadebiutował jako wersja 1600 GSR już w 1973 roku, zaraz po wejściu na rynek wersji cywilnej. Do dziś został wyprodukowany i sprzedany w ponad sześciu milionach egzemplarzy. Od 2007 roku na rynku obecna jest jego dziesiąta generacja, która po raz pierwszy w historii modelu jest oferowana także jako hatchback (według nazewnictwa Mitsubishi – Sportback).

Sześć możliwości

Testujemy używane: Mitsubishi Lancer – z rajdowym rodowodem

Używany Lancer z benzynowymi silnikami MIVEC to kusząca propozycja. Szukając używanego egzemplarza warto jednak dokładnie sprawdzić jego stan, bo koszty napraw przy użyciu oryginalnych części mogą okazać się bardzo wysokie.

fot. Bartosz GubernatMitsubishi Lancer X występuje w siedmiu wersjach silnikowych. Jednostki benzynowe to 1.5 (109 KM), 1.6 (117 KM), 1.8 (143 KM) oraz 2.0 (150 KM). Diesle to turbodoładowane 1.8 DID (150 KM; własna konstrukcja Mitsubishi, oferowana po 2010 r.) oraz 2.0 DID (140 KM; kupowana od Volkswagena jednostka 2.0 TDI).

Samochód, który wzięliśmy pod lupę to egzemplarz z 2010 roku z 1,8-litrowym silnikiem MIVEC. Jednostka wyposażona w system zmiennych faz rozrządu osiąga moc 143 KM. – Silnik jest bardzo dynamiczny, szczególnie w wysokim zakresie obrotów. Kiedy wskazówka obrotomierza przekroczy wartość 4 tysięcy, auto zrywa się do jazdy porównywalnie do samochodów turbodoładowanych. To cecha szczególnie przydatna podczas wyprzedzania, kiedy warto mieć pod nogą zapas mocy – mówi pan Wojtek, właściciel trzyletniego Lancera.

Samochód, kupiony w serwisie jako nowy, nie sprawiał przykrych niespodzianek. Poza okresową wymianą filtrów i płynów eksploatacyjnych nie były potrzebne naprawy. Oprócz dynamiki właściciel ceni w nim mały apetyt na paliwo - przy umiejętnej w trasie można zejść do 6,2 l/100km.

Testujemy używane: Mitsubishi Lancer – z rajdowym rodowodem

Używany Lancer z benzynowymi silnikami MIVEC to kusząca propozycja. Szukając używanego egzemplarza warto jednak dokładnie sprawdzić jego stan, bo koszty napraw przy użyciu oryginalnych części mogą okazać się bardzo wysokie.

fot. Bartosz GubernatGorzej Lancer wypada w mieście, gdzie spalanie znacznie przekracza 10 l/100km. Silnik pracuje przy tym cicho i kulturalnie. Do plusów pan Wojtek zalicza jeszcze precyzyjny układ kierowniczy i komfortowe zawieszenie oraz wygodne wnętrze. Minusy to przede wszystkim niepakowny i fatalnie wykończony bagażnik. Producent poskąpił materiału tapicerskiego na górną część kufra, a wykładzina na bokach jest zamocowana bardzo kiepsko. Nadwozie nie koroduje, ale cienka powłoka lakiernicza jest bardzo podatna na rysy i obicia, które widać szczególnie na ciemnym kolorze. Ascetyczny kokpit jednym przypadnie do gustu, innym się nie spodoba. Nie ma tu żadnych fajerwerków. Jakość plastików jest niezła, choć na forach internetowych nie brakuje skarg na trzaski i stuki, których można się spodziewać już po przejechaniu 60-70 tys. km.

Przeczytaj także: nowe Mitsubishi Lancer Sportback - test

Co o Lancerach mówią mechanicy? Zarówno w środowisku dealerskim, jak i poza siecią autoryzowanych serwisów samochód jest dobrze oceniany. – To stosunkowo nowe auto, większość używanych egzemplarzy, które do nas przyjeżdżają ma niewielkie przebiegi. Klienci wymieniają olej, filtry, klocki hamulcowe. Poważnych usterek do tej pory nie mieliśmy. Zdarzają się awarie łączników stabilizatora, ale nie powiedziałbym, że to wada Lancerów. Na naszych drogach części zawieszenia, a szczególnie właśnie łączniki sypią się bardzo szybko, bez względu na markę i model samochodu – mówi Stanisław Płonka, doświadczony mechanik z Rzeszowa.

Testujemy używane: Mitsubishi Lancer – z rajdowym rodowodem

Używany Lancer z benzynowymi silnikami MIVEC to kusząca propozycja. Szukając używanego egzemplarza warto jednak dokładnie sprawdzić jego stan, bo koszty napraw przy użyciu oryginalnych części mogą okazać się bardzo wysokie.

fot. Bartosz Gubernat

Testujemy używane: Mitsubishi Lancer – z rajdowym rodowodem

Używany Lancer z benzynowymi silnikami MIVEC to kusząca propozycja. Szukając używanego egzemplarza warto jednak dokładnie sprawdzić jego stan, bo koszty napraw przy użyciu oryginalnych części mogą okazać się bardzo wysokie.

fot. Bartosz Gubernat

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • AliG (gość)

    heh 6.2 to jakieś marzenia jadac 80km/h i nie dodając prawie gazu to tak wyjdzie ALe jadąć normalnie to ok 7.5l w trasie łaczniki sie sypią bo sa do ...... ogólnie to część która wymieniałem oprócz świec dosyć często aż za często 100k/ juz 3 razy byłem, WADA FABRYCZNA co dziwne dlaczego miski tak czesto wymieniaja ten element :D :P WADA plus lakier rysuje się od patrzenia ale wszystkie teraz tak mają Plus baaardzo niezawodny, dobre siedzeni,a wygląd i dość pojemny bagażnik, prostota wnętrza funkcjonalność wkurza czasem stukanie z tyłu na max wybojach miekka ch-ka amortyzatorów trzeba wymienić na twardsze / poza tym często mam pełen kufer/ trzeszczacy plastik podkladamy gąbki jak za PRL fabryka przyoszczedziła na wygłuszeniu ale nie ma tak źle. co do silników 1.5 to porażka za ciężkie auto mam 2.0 B 1.8 to taki pewnie średniak 1.6 w mieście będzie się opijało benzyną a w trasie będzie brakować mocy. Dla statecznych Panów sunącyh po drodze w sam raz

  • hary (gość)

    W tej klasie wolałbym kupić Toyotę Avensis 2.0 z 2007 r. Auto bardzo mało awaryjne i do tego komfortowe. Warto poszukać i cieszyć się jazda, a nie staniem u mechaników.

  • Lukasz (gość)

    Mam Lancer X 2014 1,6 i nie oddałbym go za żadne inne auto w tej klasie.Nowy kosztował mnie 61tys, wiec nie było mowy nawet o konkurencji, która zaczynała się od 80tys.Jedyne co,ASO na gwarancji już mi silnik wymieniło, przez zapieczone pierścienie i rysy na tłokach.Ale poza tym tylko lekkie stukanie w szczęce hamulca miałem. Wszystko na gwarancji, prowadnice wymienione i spokój.Spalanie? w trasie ok 5,5 Pb95,na autobahnie 6,5.W centrum dochodzę do 7 ale nie wyszedłem nigdy poza 7,5l.A zrobiłem już nim 45tys km.Obniżam ciśnienie w oponach do ok 33PSI żeby nie wybić łączników, bo japonce sobie chcieli normy EUR6 dociągnąć i 'zalecają' ciśnienie 38-39PSI na auto ważące 1260kg, więc widać, że przesadzają.Silnik dynamiczny lecz wnętrze słabo wyciszone, wydaje się być głośny. Auto lubi obroty jak większość Japońców. od 3500rpm zaczyna się zabawa,na 3 biegu można na autostradzie do 120-130kmh.Na 5tym biegu auto leci od 120kmh aż do max 200km/h.Moment ma słaby-160Nn,więc pod górke słabiutko

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Mitsubishi Lancer zdjęcia

Mitsubishi Lancer dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z moto.gratka.pl

Mitsubishi Lancer Cena

Części dla marki Mitsubishi

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

598 zł

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.