Volkswagen Amarok

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: Mikołaj Krupiński

Liczba odwiedzin: 5573

Volkswagen jest głodny sukcesów komercyjnych. Nowy model Amarok ma zapewnić firmie z Wolfsburga tryumfy także w segmencie jednotonowych pickupów. W Polsce pojawi się w sierpniu

Fot. Volkswagen .

Volkswagen nie może się jeszcze poszczycić bogatą tradycją aut typu pickup. Na razie! Bo według planów, firma chce być obecna we wszystkich segmentach, także tych, do niedawna zdominowanych przez producentów z Azji. Nowemu Volkswagenowi przyjdzie się zatem zmierzyć z dojrzałymi konstrukcjami japońskimi, w tym z Mitsubishi L200, Toyotą Hilux oraz wieloletnim bestsellerem na polskim rynku, Nissanem Navarą. Konkurencja ma ugruntowaną pozycję oraz wieloletnie doświadczenie w budowie pickupów, ale Amarok (w języku Eskimosów oznacza arktycznego wilka) także ma asa w rękawie.

Muskularna sylwetka to standard w tej klasie pojazdów, przy czym karoserię „wilka” zaprojektowano zgodnie z ideą „design DNA” Volkswagena, upodabniając ją do innych pojazdów koncernu, m.in. do nowego Golfa i Transportera. Wyróżnia się szeroki grill opatrzony logo producenta, przednie reflektory i duże nadkola, które opcjonalnie mieszczą 19 calowe koła.

Fot. Volkswagen Auto mierzy 5,25 metra, a rozstaw osi ma niespełna 3,10 metra . Zaletą Amaroka jest niski próg załadunku o wysokości 78 cm , dzięki czemu łatwiej jest umieścić i wyładować ciężkie przedmioty, których waga może sięgać 1000 kg . Długość „paki” ma 1,55 metra, a szerokość między nadkolami 1,22 m co oznacza, że Amarok, jako jedyny pickup na rynku, jest w stanie przewieźć ładunek odpowiadający europalecie ułożonej w poprzek! Nawet dwie europalety pomieści wersja z pojedynczą kabiną (Single Cab), która zadebiutuje w przyszłym roku.

Walory użytkowe auta potęguje możliwość holowania przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej do 2,800 kg oraz przewiezienia ładunku o wadze do 100 kg na dachu kabiny. Dużą nośność i trwałość całej konstrukcji zapewnia wytrzymała rama nośna i piórowe zawieszenie tylnej osi.

CZYTAJ TAKŻE

Volkswagen Amarok z krótką kabiną

Volkswagen Amarok powala komin



Pięcioosobowa przestrzeń pasażerska (Double Cab) jest przestronna i zapewnia wysoki komfort podróży. Zajęcie wygodnej pozycji za kierownicą ułatwia regulowana w dwóch płaszczyznach kolumna kierownicy, a dodatkowe schowki w drzwiach sprawiają, że auto może z powodzeniem pełnić funkcje auta rodzinnego. Fot. Volkswagen

Deska rozdzielcza jest czytelna a obsługa przycisków intuicyjna. Tworzywa, mimo że twarde, są znakomicie spasowane i odporne na zarysowania.

Póki co, Amarok debiutuje z jedną jednostką napędową. Dwulitrowy, wysokoprężny silniki z układem wtrysku typu Common Rail i Bi-Turbo oferuje 163 KM i maksymalny moment obrotowy 400 Nm już przy 1500 obr/min. W wersji z napędem na jedną oś średnie spalanie wynosi 7,6 litra ropy na 100/km, a emisja dwutlenku węgla nie przekracza 200 g/km. Motor współpracuje ze standardową dla wszystkich wersji sześciobiegową przekładnią manualną.

Poza codzienną eksploatacją, na przykład jako auto użytkowe, Amarok znakomicie spisuje się także w trudnym terenie za sprawą reduktora, stałego napędu na cztery koła 4Motion oraz blokady centralnego i tylnego mechanizmu różnicowego. Nota bene, mechanizm różnicowy typu Torsen rozdziela moment napędowy pomiędzy osie w stosunku 40:60 - wartości te zmieniają się w zależności od podłoża i przyczepności. „Wilk” może podjeżdżać pod wzniesienia o nachyleniu do 45 stopni, a za sprawą systemu Hill Descent Assist, zjeżdżać ze stromych pagórków bez ingerencji kierowcy w pedał hamulca. Ciekawostką jest zaadaptowany dla potrzeb tego modelu ,„off-roadowy” system ABS, który umożliwia zatrzymanie pojazdu na luźnej nawierzchni na odcinku krótszym niż na asfalcie.

Fot. Volkswagen Fani caravaningu i użytkownicy komercyjni docenią zapewne system stabilizacji toru jazdy ESP, wzbogacony o opcję kompensacji toru jazdy przyczepy.

Auto oferowane będzie w trzech wersjach: Amarok, Trendline i Highline. Bazową odmianę z napędem na tylną oś wyróżniają ciemne tworzywa przedniego zderzaka, klamek i lusterek. Standardem są 16 calowe opony 205 R16 obute w stalowe obręcze o tym samym rozmiarze. Topową wersję Highline wyróżniają z zewnątrz 17 calowe obręcze z lekkich stopów i chromowane wstawki na zderzakach. W szerokiej palecie wyposażenia dodatkowego znajdują się m.in. koła o średnicy 19 cali , skórzana tapicerka, system nawigacji satelitarnej czy metalowe inkrustacje deski rozdzielczej.

Producent zapowiada na przyszły rok debiut wersji z pojedynczą kabiną, a już niebawem drugi silnik wysokoprężny 2,0 TDI o mocy 122 KM i momencie obrotowym 340 Nm.Fot. Volkswagen

Produkcja Amaroka ruszyła w 2009 roku w argentyńskich zakładach marki w Pacheco koło Buenos Aires. Niestety, ograniczone moce produkcyjne i duża liczba zamówień (22 tys. sztuk) sprawiły, że entrée „wilka” na rynku europejskim jest lekko spóźnione.

Debiut w Polsce przewidziany jest na sierpień, i wtedy też poznamy dokładny cennik. Przedstawiciele Volkswagena przekonują, że najtańszy Amarok będzie konkurował ceną z podobnie skonfigurowaną Toyotą Hilux, czyli ok. 110 000 zł.

Volkswagen Amarok
2.0 BiTDI

Toyota Hilux
2.5 D-4D

Nissan Navara

2.5 Diesel

Cena

jeszcze nieznana

106 900

104 500

Silnik

Bi-turbodiesel, R4

turbodiesel, R4

turbodiesel, R4

Pojemność skokowa (l)

2,0

2,5

2,5

Moc maksymalna (KM)

163

144

190

Maksymalny moment obrotowy (Nm) przy obr./min

400/1500-2000

343/1600-2800

450/2000

Przyspieszenie od 0-100 km/h (s)

10,8

12,5

11,1

Prędkość maksymalna (km)

182

170

180

Średnie zużycie paliwa (l)

7,6

8,3

8,5

Emisja CO2

199-203

219

224

Skrzynia biegów

manualna,
6-biegowa

manualna,
5-biegowa

manualna,
6-biegowa

Ładowność (kg)*

948

830

845

*w zależności od wersji

więcej zdjęć VW Amaroka w naszej galerii

Zobacz także

Komentarze

    • ondraszek
    • Można spodziewać przetasowań w segmencie. Z użytkowego pkt. widzenia wybija się ponad resztę.
    • SebekUK
    • Choć Ford Ranger i Nissan Navara to obecnie thebeściaki na polskim rynku, to już niedługo może się to zmienić :) VW będzie chyba rządził!
    • alan2
    • Samochód naprawdę rewelacyjny. Jestem ciekaw kiedy pojawi się na naszym rynku. Mała pojemność silnika daje mu duże możliwości na nowym oszczędnym rynku amerykańskim. Jeszcze ,„off-roadowy” system ABS oraz Hill Descent Assist to bardzo ciekawe nowinki na rynku
    • Mecenas
    • Nawet jeśli będzie nieco droższy to jest spośród ujętych w tabelce konkurentów najładniejszy ;-) poza tym liczyć należy na niezłe wykończenie kabiny, już po samym wyglądzie deski widać że jest nieźle

Dodaj komentarz