Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 33810 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Samochody / Testy

Volvo V90 Cross Country. Kombi na każdą drogę

Data publikacji: Autor: Łukasz Szewczyk

Volvo V90 Cross Country

Źródłem mocy są wyłącznie dwulitrowe czterocylindrowe silniki z nowej rodziny Drive-E. Ofertę otwiera wysokoprężna wersja D4 (190 KM). Dostępny jest też diesel D5 (235 KM) z podwójnym turbodoładowaniem i układem PowerPulse, który minimalizuje turbodziurę poprzez wtłaczanie do kolektora wydechowego porcji sprężonego powietrza.

Fot. Łukasz Szewczyk Volvo było jedną z pierwszych firm, które ruszyły na podbój segmentu uterenowionych kombi. Teraz na rynek trafia już czwarta generacja wszędobylskiego modelu. Najnowsze V90 Cross Country zawiesiło poprzeczkę na wyjątkowo wysokim poziomie.

Volvo V90 Cross Country

Źródłem mocy są wyłącznie dwulitrowe czterocylindrowe silniki z nowej rodziny Drive-E. Ofertę otwiera wysokoprężna wersja D4 (190 KM). Dostępny jest też diesel D5 (235 KM) z podwójnym turbodoładowaniem i układem PowerPulse, który minimalizuje turbodziurę poprzez wtłaczanie do kolektora wydechowego porcji sprężonego powietrza.

Fot. Łukasz Szewczyk W 1997 r. na drogach pojawiło się Volvo V70 XC Cross Country - kombi z napędem na cztery koła, pakietem stylistycznym oraz ze zwiększonym prześwitem. Jedynym rywalem uterenowionego auta ze Szwecji było wówczas Subaru Legacy Outback (dostępne od 1995 r.). Na Audi A6 allroad quattro klienci musieli poczekać do 1999 r. Dwie kolejne generacje wszędobylskiego Volvo trafiły do salonów pod oznaczeniami V70 XC i XC70. Po blisko 20 latach Volvo zdecydowało się na częściowy powrót do korzeni. Najnowsza odsłona kombi na każdą drogę nazywa się V90 Cross Country.

Samochód został zbudowany na bazie V90. Kombi klasy wyższej, którego produkcja i sprzedaż ruszyły w 2016 roku. Linia nadwozia największego kombi Volvo jest czysta i nowoczesna. Zachowano charakterystyczne dla marki przetłoczenie boków nadwozia pod dolną linią okien, a odpowiednio dobierając długość pokrywy silnika i punkty mocowania przednich słupków dachu uzyskano sylwetkę, jakiej nie powstydziłby się model z napędem na tył. Designerzy położyli nacisk na szczegóły – np. grę światła na załamaniach karoserii. Nie zabrakło też znaku rozpoznawczego, który ułatwia identyfikację auta ze znacznej odległości. W przypadku nowych Volvo są nimi reflektory z „Młotem Thora” – charakterystycznie ukształtowanymi światłami do jazdy dziennej.

Plastikowe osłony błotników, zderzaków oraz progów dodają V90 Cross Country charakteru. Są też odporne na zarysowania, co przydaje się zarówno w mieście, gdzie nie brakuje wysokich krawężników czy słupków, jak i w terenie. V90 Cross Country zostało zaskakująco dobrze przygotowane do jazdy po gruntowych drogach, a nawet wypadów na lekkie bezdroża. Zwiększony profil opon skutecznie chroni nawet 19-calowe felgi przed zarysowaniem. Tryb jazdy Offroad zmienia strategię działania kontroli trakcji oraz napędu na cztery koła ze sprzegłem Haldex. W Cross Country nie zabrakło też funkcji Hill Descent Control, która ogranicza prędkość na zjazdach. 21-centymetrowym prześwitem V90 CC zawstydza większość SUV-ów i jest w stanie dotrzeć znacznie dalej niż będzie od niego oczekiwał użytkownik.

Redakcja poleca:

Jak eksploatować auto z filtrem cząstek stałych?
Ulubione auta Polaków w 2016 roku
Fotoradarowe rekordy

Volvo V90 Cross Country

Źródłem mocy są wyłącznie dwulitrowe czterocylindrowe silniki z nowej rodziny Drive-E. Ofertę otwiera wysokoprężna wersja D4 (190 KM). Dostępny jest też diesel D5 (235 KM) z podwójnym turbodoładowaniem i układem PowerPulse, który minimalizuje turbodziurę poprzez wtłaczanie do kolektora wydechowego porcji sprężonego powietrza.

Fot. Łukasz Szewczyk Nie da się ukryć, że wielu nabywców spogląda na napęd 4x4 i dodatkowe centymetry prześwitu przez pryzmat możliwości holowania przeszło dwutonowych przyczep, większego bezpieczeństwa czy ułatwionej obserwacji drogi. Podwyższone kombi spełnia pokładane w nim nadzieje. Znajduje trakcję nawet na ośnieżonych drogach, jest przewidywalne na śliskich zakrętach, a siedzi się w nim niemal tak samo wysoko, jak w crossoverach czy SUV-ach. Ma jednak niższą karoserię od nich, co wpływa na położenie środka, a więc precyzję prowadzenia, sposób reagowania na polecenia wydawane kierownicą czy zachowanie w krytycznych sytuacjach.

Bezpieczeństwo od lat jest konikiem Volvo. Flagowy model musiał więc otrzymać odpowiednio długą listę systemów wspierających kierowcę. Standardem jest City Safety, który ostrzega o innych pojazdach, pieszych, rowerzystach i dużych zwierzętach na drodze, a w krytycznej sytuacji uruchamia procedurę awaryjnego hamowania. Nie trzeba dopłacać także za aktywny tempomat z funkcją utrzymywania zadanego odstępu od poprzedzającego pojazdu, inteligentny ogranicznik prędkości, który może dopasować swoje ustawienia do odczytanej ze znaku wartości oraz system alarmujący w przypadku niezamierzonego opuszczania pasa ruchu, który nie bazuje jedynie na wymalowanych na drodze liniach, ale również samodzielnie analizuje położenie krawędzi jezdni. Połączenie aktywnego tempomatu z asystentem pasa ruchu otworzyło drogę do stworzenia systemu Pilot Assist. Utrzymuje on odległość od innych pojazdów i koryguje położenie Volvo w pasie ruchu, także na niewielkich łukach drogi. Rola kierowcy ogranicza się do trzymania przynajmniej jednej ręki na kierownicy i ewentualnym korygowaniu decyzji samochodu.

Volvo V90 Cross Country

Źródłem mocy są wyłącznie dwulitrowe czterocylindrowe silniki z nowej rodziny Drive-E. Ofertę otwiera wysokoprężna wersja D4 (190 KM). Dostępny jest też diesel D5 (235 KM) z podwójnym turbodoładowaniem i układem PowerPulse, który minimalizuje turbodziurę poprzez wtłaczanie do kolektora wydechowego porcji sprężonego powietrza.

Fot. Łukasz Szewczyk

Volvo V90 Cross Country

Źródłem mocy są wyłącznie dwulitrowe czterocylindrowe silniki z nowej rodziny Drive-E. Ofertę otwiera wysokoprężna wersja D4 (190 KM). Dostępny jest też diesel D5 (235 KM) z podwójnym turbodoładowaniem i układem PowerPulse, który minimalizuje turbodziurę poprzez wtłaczanie do kolektora wydechowego porcji sprężonego powietrza.

Fot. Łukasz Szewczyk

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • zam mało mocy z 2 L silnika, (gość)

    ile pali jak dynamicznie jeździsz po mieście i jaką żywotność ma taki eko silnik ? Bo pierwsze silniki Volvo 5cylindrowe ale 2000cm2 miały poważne wady konstrukcyjne i w ramach gwarancji wymieniali, ale czy pozbyli się wad? Brak silników T6 petrol w tak ciężkim samochodzie to porażka.

  • xc (gość)

    Mam xc90 poprzedniej generacji, myślałem o zmianie na nowy model. Przy takich silnikach jak oferują - nie ma mowy. Kupię BMW X6.

  • driver (gość)

    Prestiżowy samochód z prestiżowym silnikiem 2.0 i 4 cylindry, haha. Ciekawe jak będzie z trwałością tego wynalazku, po jakim przebiegu rozleci się? A czy w mniejszych modelach (np. v40) będą montować 2 cylindry ??

  • zbucha

    akurat jeśli chodzi o silniki volvo to się sprawdzają, a nawet dostają nagrody, niebójżaby, Szwedzi tak zaprojektowali silniki, zeby dawały radę i z tego co wiem dają wyśmienicie

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Volvo V90 dane techniczne

Wszystkie dane techniczne

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z moto.gratka.pl

Części dla marki Volvo

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

899 zł

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.