mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Motociekawostki > Fascynacje
Poprzedni artykuł: Sportowe marzenia ze wspomaganiem prądu Lista artykułów: Fascynacje Następny artykuł: Wyczynowy Duster

W pół minuty do 300 km/h

05.12.2009 Liczba odwiedzin: 2764

Wielu z nas zadaje sobie zapewne pytanie, jak można stuningować samochód, który w zasadzie już z fabryki wyjeżdża niemalże ze sportowymi parametrami. A jednak tunerzy z firmy Wimmer RS podjęli się tego wyzwania.

 

Prezentacja Ferrari 430 Scuderia 16M Spider Wimmer RS odbyła się na wystawie Essen Motor Show 2009. Samochód został doposażony przez wspomnianą firmę o pakiet modyfikacji, który ma nie tylko poprawić już doskonałą trakcję samochodu, ale także jego osiągi.  Fot. Wimmer RS

 

Od zewnątrz możemy zauważyć zmienione zderzaki, dyfuzor oraz ogromne czarne 19-calowe obręcze z lekkich stopów, na  których osadzono opony firmy Dunlop w rozmiarze 225/35 R 19 na przodzie i 305/30 R19 na kołach tylniej osi.

 

 Zawieszenie auta zostało wyposażone w hydrauliczny układ HLS (Hydraulic Lift System) umożliwiający podniesienie samochodu o 45 mm, co może ukoić nerwy podczas jazdy po miejskich ulicach, nie zawsze tak idealnie równych, jak Fot. Wimmer RS rasowy tor wyścigowy, na którym auto czuje się jak ryba w wodzie. 

 

 Przez ażurowe felgi widać potężne tarcze hamulcowe i zaciski, które mają za zadanie wyhamować auto. Pojazd napędza wzmocniony 4-litrowy silnik V8, którego fabryczna moc 510 KM została zwiększona o 38 KM.

 

Lepsze osiągi uzyskano m.in. za pomocą specjalnego sportowego układu wydechowego wykonanego z bardzo wysokiej jakości stali.

 

 Większa moc przekłada się oczywiście na lepsze osiągi. I tak prędkość maksymalna samochodu podwyższyła się o 11 km/h i wynosi po zmianach 321 km/h. Pierwszą „setkę” auto osiąga w 3,8 s. Dla czujący lekki niedosyt wrażeń dodajmy, że rozpędzenie auta o kolejne 100 km/h Fot. Wimmer RS zajmie 11 s., a do 300 km/h wskazówka szybkościomierza zbliży po nieco ponad 34 s. 

 

 Dla koneserów dobrego dźwięku producent także przygotował niespodziankę i nie jest to wcale najnowszej generacji sprzęt audio. Zastosowane w Ferrari nowe oprogramowanie komputera zarządzającego pracą silnika oraz specjalny zestaw zaworów w układzie wydechowym umożliwiają regulację dźwięku jednostki napędowej od sportowego głębokiego ryku po wyścigowe dynamiczne wycie.

Autor: Robert Tomaszewski Reklama

Komentarze

Autor: Roger2
06.12.2009 11:05
ciekawe z jakich stopów stali zrobili ten wydech...
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: wismar2
27.02.2010 16:50
Tylko gdzie rozwinąć tę prędkość???
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..