W poślizgu

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 3657

W Słowenii świeży kierowca musi przejść doszkolenie na torze. W Polsce obowiązuje to od niedawna kierowców autobusów, ale nie ma u nas takiego toru.

W Słowenii, w miejscowości Vransko koło Mariboru, otwarto niedawno Centrum Bezpiecznej Jazdy.

 

Wycięto w górach parę hektarów lasu i powstał najbardziej nowoczesny ośrodek tego typu w Europie. Płyty poślizgowe, czyli biały plastik polewany wodą, szarpaki czyli urządzenie, które wyrzuca samochód w bok i wprowadza je w poślizg. Z jezdni wytryskują co chwila pionowo strumienie wody, które imitują przeszkody.

 

Jeździmy Skodą Octavią z napędem na cztery koła. Szarpak wyrzuca auto w lewo na płytę poślizgową, zaczynamy się kręcić, ale przy małej kontrze kierownicą udaje się auto wyprowadzić. Za chwilę to samo ćwiczenie w samochodzie z napędem na dwa koła.

 

Nie pomaga żadna kontra, samochód się kręci. Jeżdżę samochodami całe życie, przejechałem parę milionów kilometrów, jeździłem po zamarzniętych jak szkło jeziorach w Szwecji, a dopiero tu, na tym kawałku płyty poślizgowej przekonałem się co znaczy napęd 4x4. Jaka jest to różnica.

 

Jest to różnica życia. Podwójny napęd pozwala wyprowadzić auto z poślizgu, na pojedynczym wpada się na drzewo.

 

Ciekawe jest też drugie ćwiczenie. Jedziemy slalomem po bramkach tyle, że lewa strona samochodu jedzie po suchym, a prawa po mokrej płycie poślizgowej. Jest tu pewna zasada taka sama jak na nartach, trzeba skręcać przed przeszkodą, bo inaczej wyleci się na trzeciej bramce. Skodą Octavią z napędem 4x4 przejeżdżamy bez kłopotów, ale za chwilę nową Skodą Superb elegancką jak Mercedes, ale z napędem na dwa koła, natychmiast wylatujemy z trasy.

 

Napęd to jedno doświadczenie, a drugie to szybkość wyższa zaledwie o 3-4 km/h może decydować o życiu. Przy szybkości 40 km/h auto wychodzi z poślizgu, ale na lodzie czy śniegu, kiedy jedziemy zaledwie o parę kilometrów szybciej, wpada w poślizg i uderza w przeszkodę. Na torze jest to woda, ale na szosie będą to drzewa.

 

W Słowenii od nowego roku każdy świeży kierowca, który zdobędzie prawo jazdy, musi przejść dodatkowe doszkolenie na torze. W Polsce obowiązuje to od niedawna tylko kierowców autobusów, co zresztą i tak jest teorią, bo w Polsce nie ma takiego toru. Są różne szkoły bezpiecznej jazdy, takie m.in. jak Auto Szkoła Skody czy Renault, są też szkoły prywatne jak np. na lotnisku na Bemowie w Warszawie, ale żaden z tych ośrodków nie ma odpowiednich urządzeń.

 

Instruktorzy Skody twierdzą, że żaden kierowca nie nauczy się od razu bezpiecznie jeździć na torze, ale złapie odruch, będzie wiedział jak się ratować później na szosie. Szkoła Bezpiecznej Jazdy we Vransku w Słowenii kosztowała 11 mln euro i będzie się tu szkolić 15 tys. kierowców rocznie.

Komentarze

    • Roger
    • tego samego mozna się nauczyć u nas, jeżdżąc w nocy po wsiach i drifftując komuś na polu kalarepy. szczególnie teraz jak jest śnieg, lód i zupki knorr na drogach.. no przy czym jak mniemam nie jest to zbytnio legalne i bezpieczne jak na opisanym wyżej torze.
    • acent
    • A i owszem można tu i ówdzie zaorać lub przeorać chłopu pole. Należy jednakowoż pamiętać, że droga we wsi jest traktowana na równi z własnym podwórkiem, gdzie radosna twórczość oraz zamiłowanie do wszelkiej maści pojazdów, których to spotkanie może być brzemienne w skutkach dla testerów jak i miejscowych.
    • AK-105
    • Powyższy tekst wygląda jak reklama skody...
    • dandy
    • a co, po za poinformowaniem o sprawie oczywistej - naped 4x4 jest bezpieczniejszy, wnosi powyzszy felieton? Wyglada jakby byl napisany, bo termin goni...
    • kissiel
    • Zapraszam do Wroclawia od poczatku tygodnia drogi byly praktycznie nie odsniezane - brak sniegu zawdzieczamy sporemu ruchowi samochodow, bo jak dotad piaskarke/plug widzialem raptem raz. Tak wiec wystarczy wybrac jakakolwiek droge, gdzie nie ma duzego ruchu i mozna driftowac. Wczoraj jakis kierowca ciezarowki probowal driftowac na moscie milenijnym, ale chyba coz mu nie wyszlo, bo most byl zamkniety przez pare godzin i widzialem tam jakis ciezki sprzet.
    • lordofchaos
    • zgadzam sie to krypto reklama czeskiej marki ale to juz norma za za vycieczke + pare dni bujania jakas bryka trzeba napisac cos milego o niej ;-)

Dodaj komentarz