Warsztatowe porady eksploatacyjne
Autor: (tg)
Liczba odwiedzin: 2052
Jeżeli będziemy przestrzegać kilku podstawowych zasad, to akumulator dobrej marki służyć będzie około 4 – 5 lat.
Oto kilka uniwersalnych rad. 1. Utrzymujmy akumulator i bieguny w stanie czystym i suchym.
2. Nigdy nie zostawiamy akumulatora w stanie rozładowania, ponieważ elektrody ulęgną zasiarczeniu i zostaną trwale uszkodzone.
3. Po każdym rozładowaniu musi nastąpić jak najszybsze ładowanie.
4. W odróżnieniu od akumulatorów NiCd akumulatory ołowiowo kwasowe przed ładowaniem nie musza być celowo całkowicie rozładowywane. 5. Należy pamiętać, ze każde całkowite rozładowanie uszkadza akumulator.
Naładowany akumulator ze względu na samoczynne rozładowywanie nadaje się do składowania tylko w określonym czasie. Dlatego przed każdym dłuższym składowaniem należy go doładować.
Akumulatory stojące na półkach supermarketów i stacji benzynowych są często składowane przez wiele miesięcy bez ładowania. Akumulator można wyłączyć z użytkowania. Jeśli jest to możliwe, należy wymontować akumulator.
Jeśli akumulator pozostanie zamontowany, warto przynajmniej odłączyć kabel przyłączeniowy (minus). Następnie należy naładować akumulator i składować w miejscu suchym i chłodnym (0-10ºC). Zmniejsza to zdolność do samowyładowania. Jeżeli akumulator będzie wyłączony z użytkowania przez dłuższy czas, trzeba co kilka tygodni naładować go choćby za pomocą do zwyczajnego, amatorskiego prostownika. Naładowane akumulatory zamarzają dopiero w temp. poniżej -25°C.
Jeżeli zajdzie potrzeba ponownej eksploatacji składowanego akumulatora, oczywiście ładujemy go, a przed montażem czyścimy bieguny i klemy, co zapobiega prądom upływu i gwarantuje dobry kontakt elektryczny. W przypadku niskiego poziomu elektrolitu należy go uzupełnić przed ładowaniem (do oznaczenia lub 1 cm nad płytami). Najlepiej stosować jest elektroniczne prostowniki, mają one bowiem tzw. automatyczne ładowanie.