Wskazówki przed podróżą
Autor: Tomasz Cylka
Liczba odwiedzin: 3378
Zimą jazda samochodem to wiele problemów i utrudnień. Oto kilka wskazówek, które na pewno przydadzą się przed wyjazdem na ferie.
Przy parkowaniu zawsze starajmy się ustawić samochód przodem do kierunku jazdy, bo kiedy spadnie śnieg, możemy mieć kłopoty z wyjazdem. Kiedy stoimy zakopani w co najmniej kilkucentymetrowym błocie czy śniegu ruszajmy bardzo spokojnie. Nie warto dodawać zbyt dużo gazu, bo koła zabuksują, rozgrzeją się i utworzy się pod nimi lód, który jeszcze bardziej utrudni nam ruszenie z miejsca. Ze śniegu należy wyjeżdżać delikatnie i płynnie na półsprzęgle. Musimy też zwrócić uwagę, aby kierownica była ustawiona do jazdy na wprost.
Zimą nawet jezdnia wyglądająca na suchą i odśnieżoną może w konsekwencji okazać się niebezpieczna. Na przykład dojeżdżając do skrzyżowania, podczas hamowania możemy trafić na tzw. czarny lód, czyli asfalt pokryty cienką warstwą lodu. Dlatego w zimie hamujmy dużo wcześniej, najlepiej silnikiem, aby dotoczyć się do skrzyżowania siłą rozpędu. W samochodzie bez systemu ABS, należy stosować hamowanie pulsacyjne, czyli szybkie naciskanie i puszczanie hamulca.
Szczególnie ostrożnym trzeba być w górach, gdzie zakręty są z reguły wąskie i wymagają znacznego zmniejszenia prędkości, szczególnie przy długich zjazdach. Do kontrolowania prędkości w górach służy przede wszystkim silnik i skrzynia biegów. Na stromych zjazdach zdejmujemy nogę z gazu i hamujemy silnikiem. Jeśli samochód nadal się rozpędza, musimy zredukować bieg lub pomóc sobie hamulcem. Hamujemy delikatnie, bez blokowania kół.
Trudniejsza jest także jazda pod górę. Może się na przykład zdarzyć, że staniemy na podjeździe i nie będziemy w stanie ruszyć z miejsca, albo samochód zacznie się niebezpiecznie staczać do tyłu. Najczęściej odruchowo naciskamy wtedy na hamulec, ale często nie przynosi to efektu. Tymczasem wystarczy zaciągnąć hamulec ręczny i zablokować w ten sposób tylne koła i sytuacja zostanie opanowana.