Wspomaganie kierowcy

Motociekawostki / Fascynacje

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 4535

Samochody są coraz bardziej naszpikowane elektroniką, przy czym producenci prześcigają się w zapewnianiu bezpieczeństwa i wygody podróżowania.

Fot. Seat

 

Na kongresie ITS (Intelligent Transportation Systems) odbywającym się w Londynie Seat prezentuje Leona z najnowszymi rozwiązaniami elektronicznymi. W sytuacji, gdy kierowca przestanie obserwować drogę, a czujniki wykryją zagrożenie np. zjeżdżanie z pasa ruchu, na tablicy przyrządów zaczyna migać kolorowa lampka i pojawia się sygnał dźwiękowy. Jeśli system uzna, że prowadzący zasypia, uruchamia wibracje w kierownicy i sygnał dźwiękowy. Gdy samochód jedzie po rondzie, a ktoś zadzwoni na telefon komórkowy podłączony do zestawu głośnomówiącego, komputer zawiesza rozmowę do czasu zjechania z ronda.

 

Ponadto jedną z opcji komputera pokładowego jest zapisanie danych dotyczących kierowcy: jego wieku, doświadczenia w prowadzeniu samochodu (ile lat jeździ autem), w jakim języku się porozumiewa.

Fot. Seat Fot. Seat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz także

Komentarze

    • tomek1
    • A później jak te auta będą starsze to trzeba będzie jeździć z każdą usterką nie do mechanika czy blacharza, ale do elektryka!
    • Behemon
    • Wszystkie samochody na naszych drogach mają standardowe wibracje więc tylko najbardziej znużeni zasypiają, wątpię aby wibracja kierownicy coś tu zmieniła. Co do tych danych zapisywanych w Seacie. Do czego to jest potrzebne? Na anons towarzyski? Niektóre z tych innowacji umrą śmiercią naturalną a na pewno, co obstawiam, te zawieszenie rozmowy w telefonie przy jeździe na rondzie.
    • Stralis540
    • Mercedes jak wino, im starszy tym leprzy, jaka jest średnia usterkowość W220?, a W123... Nic dodać, nic ująć wspomaganie centralny zamek z pilotem i elektryczne szyby to podstawa ale reszta to pomysły inżynierów jak wyciągnąć dodatkowe złotówki z kieszeni nabywcy!
    • Duduś121212
    • Fakt. Mercedes zszedl na psy. Zreszta jak wszytkie marki. Im nowsze tym wieksza kupa...

Dodaj komentarz